Z bardzo prowokującym pomysłem wystąpiła pani Katarzyna Zybertowicz w swoim felietonie w Sieci. Odniosła się do roli pań w historii i zaczęła, oczywiście, jak na prowokatora przystało, od Ewy. Tej właśnie Ewy, Ewy z Raju.
Zacytuję początek:
,,To kobiety odpowiadają za zło tego świata ? Dlaczego ta kwestia nasuwa mi się akurat teraz .... Przecież Biblię znam od dziecka.
Zaczęło się od Ewy./.../ ".
Od Ewy się zaczęło i, jak na razie, stanęło na Babach Jagach, konkretnie trzech Babach Jagach. I tak się złożyło, że pojawiły się po jednej stronie sceny społecznej.
Pierwsza Baba Jaga to niedorzecznik praw dziecka, Monika Horna-Cieślak, druga Baba Jaga - to aborterka Gizela Jagielska, trzecia to kolejny niedorzecznik, Praw Obywatelskich, Sylwia Gregorczyk-Abram.
I co na to feministki ?


Komentarze
Pokaż komentarze (9)