Pan z cegłą
I love the smell of napalm in the morning
121 obserwujących
98 notek
578k odsłon
4444 odsłony

Maść na trolle i inne pożyteczne rady

Wykop Skomentuj201

Postanowiłem napisać tę użytkową i mam nadzieję, że pożyteczną notkę, zainspirowany rozmową pod moim wczorajszym wpisem, a konkretnie dygresją na temat trolli (bacy dziękuję za inspirację!).

Będzie zatem recepta na maść na trolle, a także parę innych spostrzeżeń, które mogą uczynić Salon24 miejscem o wiele przyjemniejszym, a na pewno dostarczą skromnej satysfakcji tym, którzy owe recepty zastosują. Postaram się, w miarę możliwości, unikać nicków, nazw i nazwisk, bo nie o konkretne osoby mi chodzi, tylko o pewne zjawiska i sytuacje.

O trollach jako takich nie ma co się rozpisywać. Są trolle bardzo prymitywne, przeszczepy z onetu, ale ich żywot w Salonie jest dość krótki, jako że jedyne, co taki najprymitywniejszy troll potrafi, to naubliżać adwersarzowi, często dość niewybrednie, w związku z czym dość szybko zostaje odstrzelony przez gajowego, czyli moderatora. Nie ma co się takimi zajmować, aliści taki troll czasem dość szybko ewoluuje i zagnieżdża się na dłużej. Najczęściej w nowej skórze, czyli pod innym nickiem.

Istotą egzystencji trolla jest rozbijanie dyskusji, spychanie jej na inne tory, skupianie uwagi komentatorów na sobie, a jeśli się uda - takie wnerwienie kogoś, żeby ów nerwus został "zwinięty" przez Administrację za używanie słów nieparlamentarnych. Na wszelki wypadek troll składa jeszcze donos do moderatorów. Kiedy to się uda, troll triumfuje i często chwali się swoim sukcesem przed innymi trollami w jednym z dość niestety licznych w S24 toi-toi.

Najsprytniejsze trolle bardzo dbają, aby nie naruszyć regulaminu, nie używać obelg w stosunku do rozmówców, nie wrzucać komentów będących jednozdaniowymi wklejkami z bogatego arsenału wkurzających zagrywek, jakimi dysponują wszystkie trolle, zwłaszcza te najgłupsze. Nie, taki troll wkleja sążniste teksty, czasem pełne cytatów z propagandowej bibuły, często niezbyt związane z tematem komentowanej notki, ale o to mniejsza. Zazwyczaj, o ile jakiś naiwniak nie chwyci haczyka i nie zacznie "prostować" ewidentnych przekłamań z wrzutki trolla, inicjując tym samym zamulającą dyskusję, to przynajmniej troll "rozrobi" dialog "pod kreską" ściągając na siebie niepochlebne komentarze. A potem to już z górki i tak czy siak - śledzenie dyskusji pod taką notką staje się męczące.

Jak sobie z tym radzić? Potrzebne są dwie rzeczy: konsekwencja i zimna krew. To są główne składniki nie tylko maści na trolle, ale i innych mikstur, o których będzie mowa dalej.

Od dawien dawna wiadomo, że najskuteczniejszym sposobem na trolla jest zagłodzić go. Zagłodzenie powinno odbywać się na dwóch płaszczyznach - odcięcia od żerowiska i nie dokarmiania gdzie indziej, a zwłaszcza w norze trolla, o ile takową posiada.

Pierwszy sposób mogą zastosować jedynie blogerzy, drugi - i blogerzy i komentatorzy.
Blogerzy powinni zwyczajnie banować trolle na swoim terenie. Ja robię to nawet profilaktycznie, nie czekając, aż jakiś osobnik wlezie mi do bloga i napaskudzi. Pomocny jest w tym skrypt Jasia Słupskiego - followa, który umożliwia zablokowanie każdego indywiduum nawet poza własnym blogiem. Zapewniam was, że postawienie takiego "elektrycznego pastucha" jest o wiele przyjemniejsze, niż nawrzucanie trollowi w komentarzu. Jemu akurat to nie przeszkadza, a wręcz przeciwnie. Troll żywi się waszą złością, jak ambrozją. Dyskusja zostaje sprowadzona do zapasów w błocie, a przy odrobinie fartu spadną na was kary administracyjne.

"Ale gdzie tu przyjemność?" - pytacie? Ano wyobraźcie sobie, że ten blog to sympatyczna komnata z kominkiem, przy którym siedzimy sobie i gadamy, szydząc na przykład z idoli trolla. Albo przekazujemy sobie interesujące informacje. Cokolwiek. A troll stoi na zewnątrz i ogryza pazury w bezsilnej złości, bo tak bardzo chciałby wpaść do środka i namieszać, sprowokować, zmącić rozmowę, puścić bąka... A tu kicha. Door selection :) Bardzo sfrustrowany troll idzie do toi-toia wyżalić się innym trollom na wasz "faszyzm", "cenzurę", "brak argumentów" itp. dyrdymałki. Tak bywa, serio serio.

I tu w grę wchodzi konsekwencja i zimna krew. Pod żadnym pozorem, o ile natrafilibyście na te gorzkie żale, nie należy się do trolla odzywać. Nawet gdyby plótł na wasz temat niestworzone brednie, gotujące krew w żyłach. Policzcie powoli do dziesięciu, włączcie relaksującą muzę, zróbcie cokolwiek, ale nie dajcie się wciągnąć w tę pułapkę. Bo to pułapka - troll usiłuje wyciągnąć was z domu i zaatakować na swoim bagnie. Jakakolwiek wasza reakcja to pasza dla tego bydlęcia. Konsekwentnie olewajcie i zachowujcie zimną krew. Unikajcie nawet pokusy, aby u siebie, w swoim blogu, skomentować męki trolla. Jakakolwiek nawet wzmianka dodaje mu życia i nadziei, że jednak coś znaczy.

Zasada nie dokarmiania trolli powinna być stosowana bezwzględnie przez komentatorów, którzy - nie posiadając własnego bloga - z reguły zwiedzają znacznie większą ilość zakątków S24, niż blogerzy. To jest dla trolli o wiele bardziej zabójcze, niż bany w ulubionych żerowiskach, choć gdyby wszyscy (ideał nie do osiągnięcia) blokowali trolle, byłaby to sama w sobie zagłada, bo ograniczyłaby działalność trolli jedynie do toi-toiów. A trolle nie żywią się tekstami wydalanymi przez inne trolle. Skazane na własne towarzystwo - wymierają.

Dlatego też - banujcie bez litości, koledzy blogerzy! Jakkolwiek trolle nie będą za to na was ujadać - banujcie! Nie ma co się przejmować wyciem kundli za oknem. Będą was nazywać cenzorami, komuną, czymkolwiek plugawym - olejcie to. Wolność nie jest dla bydląt. I nie dajcie się sprowokować do kontaktu poza waszym blogiem. Powściągajcie emocje, miejcie na uwadze Kodeks Boziewicza, w myśl którego osoba bez zdolności honorowej nie może was obrazić. Zanim dacie upust złości na trolla i napiszecie jakiś komentarz, pomyślcie, jak wkurzony i zawiedziony będzie troll brakiem waszej reakcji. Jak będzie się ciskał, miotał i wył z głodu :)

Wykop Skomentuj201
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale