się co robią służby, dlaczego nie chronią obywateli. To złe pytanie. Ja odnoszę wrażenie, że dziś należy pytać - kto następny? Kto jest na celu? Co my sami możemy zrobić by chronić naszych przyjaciół, znajomych przed nagłą a niespodziewaną śmiercią, wypadkiem, podpaleniem domu, zwolnieniem z pracy, pobiciem. Dziś, podobnie jak w ciemnych latach rządów Jaruzelskiego jedynie odważny głoś kościoła mógłby ostudzić mordercze zapędy "tajemniczych sił". Niestety biskupi milczą.
536
BLOG



Komentarze
Pokaż komentarze (6)