Pamiętacie niesamowite chwile pod koniec zeszłego roku jakie zafundował nam polski tenisista o nazwisku Janowicz? Jeszcze brzmią mi w uszach porównania Janowicza z Radwańską. Zdarzali się komentatorzy, którzy twierdzili że osiągnie on znacznie więcej niż Agnieszka. Rzeczywiście - posiada on to czego jej brakuje: fantastyczne warunki fizyczne i potężny serwis. Może on jednak zazdrościć Agnieszce inteligencji i techniki. Jak widać, to Agnieszka znacznie lepiej radzi sobie na korcie.
Jeżeli Janowicz ma trochę oleju w głosie to niech pójdzie drogą Agnieszki i znajdzie dobrego trenera. Może wówczas będzie szansa na miejsce w drugiej dziesiątce bo pierwsza to chyba jednak za wysokie progi dla naszego najleszego tenisisty.



Komentarze
Pokaż komentarze (3)