Zygmunt Białas Zygmunt Białas
587
BLOG

Czy zadłużony kraj może się rozwijać?

Zygmunt Białas Zygmunt Białas Gospodarka Obserwuj notkę 8

W ostatnich dwóch dniach wzrosły nieco notowania złotego. Mimo to polska waluta straciła ostatnio na swej wartości w stosunku do euro i dolara. Przyczyn tych niekorzystnych zmian jest bardzo wiele. Analitycy rynku podają najczęściej kłopoty w strefie euro, tj. problemy Irlandii, a obecnie Portugalii i Hiszpanii ze spłatą swego zadłużenia. Na osłabienie złotego wpływa też wysokie ryzyko fiskalne na Węgrzech.

Prezes NBP Marek Belka twierdzi, iż nie należy panikować, i zapowiada, że polski pieniądz wkrótce umocni się, bo gospodarka polska "oparta jest na solidnych podstawach". Właśnie ogłosił Główny Urząd Statystyczny, że nasz kraj zanotował w III kwartale 4,2% wzrostu. Premier Donald Tusk stwierdził więc, że "Polska bardzo dobrze wychodzi z próby kryzysu".

Tymczasem z raportu Komisji Europejskiej wynika, że niełatwo będzie nam wygrzebać się z marnej kondycji finansów publicznych. Prognozy mówią, że deficyt budżetowy będzie wynosił w tym roku 7,9% i nieco mniej w latach przyszłych. Dług publiczny general government (sektor finansów publicznych w rozumieniu unijnej metodologii) sięgnie w roku bieżącym 55,5% PKB i będzie niestety wzrastał do prawie 60% w latach następnych.

W interesie rządu i przede wszystkim ministra Rostowskiego jest więc, by złoty był mocną walutą. Osłabianie się polskiego pieniądza spowoduje, że dług publiczny w najbliższym czasie będzie wyższy niż wskazują i tak już niekorzystne szacunki Komisji Europejskiej.

Trzeba będzie sięgnąć głębiej do kieszeni obywatela. Z wypowiedzi Marka Belki i Donalda Tuska wynika, iż rząd przymierza się do podniesienia składki rentowej.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (8)

Inne tematy w dziale Gospodarka