Olej roślinny posłuży kierowcom. Nowa instalacja Orlenu w Płocku

Redakcja Redakcja Energetyka Obserwuj temat Obserwuj notkę 3
Orlen uruchomił w rafinerii w Płocku nową instalację do produkcji HVO, czyli uwodornionego oleju roślinnego. Inwestycja ma pozwolić na wytwarzanie około 300 tys. ton biokomponentów rocznie i zwiększyć możliwości koncernu w segmencie paliw alternatywnych. Nowa technologia ograniczy również emisję gazów cieplarnianych nawet o 65 proc. względem tradycyjnego oleju napędowego. HVO może odegrać istotną rolę w przyszłości transportu i przedłużyć życie silników wysokoprężnych.

Nowa instalacja HVO w rafinerii Orlenu w Płocku

Instalacja została uruchomiona w poniedziałek na terenie rafinerii Rafineria Orlen w Płocku. Zakład może przetwarzać oleje roślinne, zużyte oleje spożywcze oraz ich mieszanki.

Koncern zakomunikował, iż gotowy produkt będzie wykorzystywany jako biokomponent oleju napędowego sprzedawanego przez rafinerię. – Spotykamy się w tradycyjnym miejscu, ale przy nietradycyjnej i zupełnie nowej innowacyjnej technologii, która będzie zmieniała w jakimś sensie transport w przyszłości – powiedział prezes Orlenu Ireneusz Fąfara podczas briefingu prasowego.

Dyrektor wykonawczy ds. produkcji rafineryjnej w Orlenie Marek Kaczorek poinformował, że instalacja ma moc produkcyjną około 300 tys. ton rocznie.

Czym jest HVO i dlaczego jest ważny dla Orlenu?

HVO (Hydrotreated Vegetable Oil) to syntetyczny olej napędowy produkowany z odnawialnych surowców, takich jak zużyte oleje spożywcze, odpady przemysłu spożywczego, resztki warzyw i owoców, biomasa zawierająca wodór. W przeciwieństwie do klasycznego biodiesla HVO nie jest jedynie domieszką do paliwa kopalnego. To pełnoprawne syntetyczne paliwo dieslowskie, które może zasilać silniki wysokoprężne bez konieczności dużych modyfikacji.

Jedną z najważniejszych zalet HVO ma być mniejsza agresywność wobec układu paliwowego niż w przypadku tradycyjnego biodiesla. Paliwo nie powoduje degradacji uszczelek, dzięki czemu może być stosowane także w starszych silnikach Diesla.

Orlen zwiększa inwestycje w biopaliwa

Uruchomienie instalacji HVO zwiększa potencjał produkcyjny grupy Orlen do około 700 tys. ton biopaliw rocznie. Koncern planuje, że do 2030 roku poziom ten wzrośnie do 1,1 mln ton. Decyzję o budowie instalacji podjęto jeszcze w 2021 roku. Wówczas koszt inwestycji szacowano na około 600 mln zł. Pierwotnie zakład miał zostać ukończony w 2024 roku.

Orlen rozwija obecnie kilka segmentów związanych z biopaliwami, jak np. biodiesel, bioetanol, HVO, biogaz, biometan. W Orlenie Południe w Trzebini działa już instalacja wykorzystująca oleje posmażalnicze i odpady spożywcze do produkcji biokomponentów. Z kolei w Zakład Orlenu w Jedliczu rozwijana jest technologia produkcji bioetanolu drugiej generacji ze słomy zbóż. 


HVO szansą dla silników diesla?

Wielu ekspertów uważa HVO za jedną z największych szans dla utrzymania silników wysokoprężnych w dobie transformacji energetycznej. Szczególnie mocno rozwiązanie wspierały Niemcy, które od lat rozwijają technologie związane z paliwami syntetycznymi.

Choć HVO nie jest jeszcze szeroko dostępne na stacjach paliw, rynek stopniowo się rozwija. W styczniu 2025 roku Orlen Unipetrol rozszerzył swoją ofertę hurtową o paliwo HVO100. Co ciekawe, pierwszą siecią oferującą HVO100 w Polsce nie był Orlen, lecz Avia. Pierwsza stacja z takim paliwem została uruchomiona w czerwcu 2024 roku w Myszęcinie niedaleko autostrady A2 koło Świebodzina.  

 

Fot. Instalacja HVO w płockiej rafinerii Orlenu/screen

Red. 

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj3 Obserwuj notkę

Komentarze

Pokaż komentarze (3)

Inne tematy w dziale Gospodarka