Już wkrótce pierwsza w Polsce stacja bioLNG. To początek dużego projektu

Redakcja Redakcja Energetyka Obserwuj temat Obserwuj notkę 0
Orlen jeszcze w 2026 roku uruchomi w Płocku pierwszą w Polsce stację bioLNG. Inwestycja jest częścią projektu LAPIS, którego celem jest stworzenie ogólnopolskiej sieci 21 stacji oferujących skroplony gaz pochodzący ze źródeł odnawialnych. Koncern liczy, że biometan oraz bioLNG odegrają ważną rolę w ograniczaniu emisji w transporcie ciężkim.

Pierwsza stacja bioLNG ruszy jeszcze w tym roku

Grupa Orlen poinformowała, że pierwsza stacja bioLNG zostanie uruchomiona w Płocku jeszcze w tym roku. Obiekt będzie miał początkowo charakter pilotażowy i posłuży jako wzorzec dla kolejnych inwestycji realizowanych w Polsce.

Stacja powstaje w ramach projektu LAPIS, którego głównym założeniem jest budowa krajowej sieci punktów tankowania odnawialnego skroplonego gazu. Jak przekazał koncern, podstawowy wariant projektu zakłada uruchomienie 21 stacji bioLNG. Kolejne inwestycje planowane są w Zgorzelcu oraz Ostrowie Wielkopolskim. Obie lokalizacje znajdują się obecnie na etapie projektowania, a rozpoczęcie budowy przewidziano na przyszły rok.

Projekt LAPIS - co to?

Projekt LAPIS należy do najważniejszych przedsięwzięć Orlenu związanych z rozwojem biogazu i biometanu. Powstał w odpowiedzi na rosnące wymagania dotyczące wykorzystania odnawialnych paliw w transporcie oraz realizacji Narodowego Celu Wskaźnikowego, określającego minimalny udział biokomponentów w paliwach transportowych.

Celem projektu jest stworzenie kompletnego łańcucha dostaw obejmującego produkcję biometanu, skraplanie gazu, transport, dystrybucję, jak i sprzedaż bioLNG. Przedsięwzięcie ma charakter wieloletni zdaniem przedstawicieli Orlenu. Koncern nie wyklucza również wykorzystania doświadczeń zdobytych przy realizacji projektu w innych krajach Europy Środkowej. Decyzje będą jednak uzależnione od sytuacji rynkowej, regulacji prawnych, dostępności surowców oraz popytu.

Gdzie dziś można zatankować LNG i CNG?

Obecnie Orlen posiada w Polsce dwie stacje typu LCNG – w Zielonej Górze i Koszalinie. Umożliwiają one tankowanie zarówno sprężonego gazu ziemnego (CNG), jak i skroplonego gazu ziemnego (LNG). Dodatkowo grupa oferuje sześć ogólnodostępnych stacji LNG w Austrii.

Koncern rozwija również sieć stacji CNG w kilku krajach Europy. Obecnie działa:

  • 47 stacji w Czechach
  • 40 w Polsce (wliczając dwie stacje LCNG)
  • 23 w Niemczech
  • 9 na Litwie
  • 2 na Węgrzech

Operatorem infrastruktury CNG i LCNG jest spółka myOrlen. Stacje te nie funkcjonują pod marką Orlen, ponieważ są przeznaczone głównie dla określonych grup odbiorców. Inaczej będzie w przypadku nowych punktów budowanych w ramach projektu LAPIS – wszystkie mają działać pod marką Orlen. 


BioLNG najpierw dla floty Orlenu

Po uruchomieniu stacji w Płocku paliwo nie będzie od razu dostępne dla wszystkich kierowców. W pierwszym etapie bioLNG ma zasilać przede wszystkim własną flotę koncernu. Dopiero później sprzedaż zostanie rozszerzona na klientów zewnętrznych.

Orlen analizuje również możliwość uruchomienia sprzedaży bioCNG. Decyzje w tej sprawie będą uzależnione od rozwoju rynku, dostępności biometanu oraz zainteresowania klientów.

Przypomnijmy, że CNG (Compressed Natural Gas) to sprężony gaz ziemny wykorzystywany głównie w samochodach osobowych, autobusach i pojazdach komunalnych. Natomiast LNG (Liquefied Natural Gas) to gaz ziemny schłodzony do około minus 162 stopni Celsjusza, dzięki czemu przyjmuje postać ciekłą i zajmuje znacznie mniej miejsca. Takie paliwo znajduje zastosowanie przede wszystkim w transporcie ciężkim i dalekobieżnym.

BioLNG różni się od tradycyjnego LNG pochodzeniem. Powstaje z biometanu produkowanego z odpadów rolniczych, komunalnych lub przemysłu spożywczego. Dzięki temu jego wykorzystanie pozwala znacząco ograniczyć emisję gazów cieplarnianych w porównaniu z paliwami kopalnymi.

Orlen stawia na dekarbonizację transportu

Zdaniem przedstawicieli Orlenu paliwa gazowe będą odgrywać ważną rolę w procesie dekarbonizacji transportu, zwłaszcza tam, gdzie pełna elektryfikacja pozostaje trudna lub nieopłacalna. Jednak w dłuższej perspektywie kluczowe będzie stopniowe zastępowanie gazu ziemnego jego odnawialnymi odpowiednikami, czyli bioLNG i bioCNG.

Obecnie detaliczne ceny oferowanych przez Orlen paliw gazowych wynoszą około 7,5 zł brutto za metr sześcienny CNG oraz 8,24 zł za kilogram LNG. Spółka zaznacza, że w kolejnych latach ich poziom będzie zależał m.in. od cen gazu i energii, kosztów infrastruktury, popytu oraz zmian regulacyjnych.   


Fot. Stacja Orlenu

Red. 

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj Obserwuj notkę

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Gospodarka