Stacja paliw Orlen, fot. Mateusz Kotowicz/REPORTER
Stacja paliw Orlen, fot. Mateusz Kotowicz/REPORTER

Regulowane ceny paliw wrócą jeszcze tego lata? Jest reakcja Orlenu

Redakcja Redakcja Paliwa Obserwuj temat Obserwuj notkę 5
Rząd analizuje możliwość ponownego wprowadzenia regulowanych cen paliw na ostatnie dwa tygodnie wakacji. Rozwiązanie miałoby zostać uruchomione, jeśli sytuacja na rynku paliw ponownie stanie się niestabilna. ORLEN deklaruje, że jest przygotowany do wdrożenia nowych przepisów, jeśli zapadnie taka decyzja.

Rząd rozważa powrót regulowanych cen paliw

Premier Donald Tusk zapowiedział, że rząd nie wyklucza ponownego uruchomienia części rozwiązań z pakietu „Ceny Paliwa Niżej” (CPN). Mechanizm miałby obowiązywać przez ostatnie dwa tygodnie wakacji, czyli w okresie wzmożonych powrotów Polaków z urlopów.

Jak podkreślają przedstawiciele rządu, decyzja będzie uzależniona od sytuacji na rynku paliw. Pod uwagę brane są m.in. rozwój sytuacji geopolitycznej, ceny ropy naftowej oraz poziom marż.

ORLEN: jesteśmy gotowi  

Do zapowiedzi rządu odniósł się ORLEN. Koncern poinformował, że w przypadku przywrócenia całego pakietu CPN lub jego wybranych elementów – w tym mechanizmu cen maksymalnych – będzie gotowy do wdrożenia nowych regulacji.

Stanowisko spółki oznacza, że w razie decyzji ustawodawcy rozwiązania mogłyby zostać szybko wprowadzone na stacjach paliw.


Możliwa obniżka VAT na paliwa

Jednym z analizowanych wariantów jest również czasowe obniżenie stawki VAT na paliwa w końcówce wakacji.

Wiceminister energii Konrad Wojnarowski ocenił, że taki mechanizm mógłby stanowić namiastkę pakietu „Ceny Paliwa Niżej” i przełożyć się na niższe ceny przy dystrybutorach.

Resort energii zaznacza jednak, że na tym etapie nie zapadły jeszcze żadne decyzje. O ewentualnym uruchomieniu programu mają zdecydować przede wszystkim warunki rynkowe oraz sytuacja międzynarodowa.

Rząd analizuje także nowy podatek dla firm paliwowych

Równolegle trwają prace nad rozwiązaniami o charakterze systemowym. Jednym z nich jest propozycja wprowadzenia od 2027 roku nowego podatku dla przedsiębiorstw paliwowych, który miałby funkcjonować na zasadach zbliżonych do podatku płaconego przez sektor bankowy.

Rozważane przepisy mogłyby objąć również część firm działających na rynku gazowym.

Wcześniej uchwalona ustawa o podatku od nadzwyczajnych zysków producentów i importerów paliw została skierowana przez prezydenta Karola Nawrockiego do Trybunału Konstytucyjnego. Według założeń miała przynieść około 4 mld zł, które częściowo zrekompensowałyby koszty obniżonego VAT, akcyzy oraz ewentualnych cen maksymalnych paliw. 


red.

Stacja paliw Orlen, fot. Mateusz Kotowicz/REPORTER

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj5 Obserwuj notkę

Komentarze

Pokaż komentarze (5)

Inne tematy w dziale Gospodarka