Ważny wyrok TSUE dla frankowiczów. Jasny sygnał dla polskich sądów

Redakcja Redakcja Kredyty Obserwuj temat Obserwuj notkę 6
Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wydał w czwartek wyrok w polskiej sprawie C-510/25 dotyczącej kredytów frankowych. Sędziowie w Luksemburgu rozstrzygnęli spór o sposób wzajemnych rozliczeń między bankami a konsumentami po unieważnieniu umowy kredytowej. Orzeczenie to uderza w dotychczasową praktykę niektórych instytucji finansowych i ma bezpośredni wpływ na tysiące toczących się postępowań.

Z artykułu dowiesz się:

  • Czy sądy mogą stosować teorię salda przy rozliczaniu nieważnych umów frankowych
  • Jakie warunki ochrony konsumenta stawia unijna dyrektywa 93/13
  • Na jakich zasadach frankowiczom przysługują odsetki za opóźnienie
  • Jak wygląda skala toczących się spraw frankowych na wokandach w całym kraju

Rozliczenie z bankiem. TSUE o teorii salda

Sędziowie w Luksemburgu orzekli w sprawie C-510/25, że unijne prawo co do zasady nie stoi na przeszkodzie dokonaniu przez sąd potrącenia wzajemnych wierzytelności banku i konsumenta. Otwiera to możliwość zasądzenia jedynie różnicy między kwotami wpłaconymi a wypłaconymi. Decyzja ta wyjaśnia dotychczasowe wątpliwości prawne dotyczące mechanizmu końcowych rozliczeń.

Zgodnie ze stanowiskiem orzekających, dyrektywa 93/13 nie determinuje sztywnego trybu rozliczeń między stronami po stwierdzeniu abuzywności umowy. Unijne przepisy nie nakazują jednego konkretnego modelu rozliczania nieważnych kontraktów i nie opowiadają się jednoznacznie za teorią dwóch kondykcji. Dopuszczalna jest teoria salda, o ile nie uderza ona w interesy słabszej strony umowy.

Dotychczas polski Sąd Najwyższy opowiadał się za teorią dwóch kondykcji. W uchwałach z 2021 i 2024 roku przyjął, że bank i konsument muszą dochodzić swoich świadczeń osobno, bez automatycznego potrącania kwot z urzędu. Orzeczenie TSUE otwiera więc sądom inną ścieżkę, choć wciąż pozostawia wybór mechanizmu krajowemu porządkowi prawnemu.

Sąd krajowy może zatem zastosować ten mechanizm przy zamykaniu sprawy, o ile pozwala na to polskie prawo. Wybór odpowiedniego sposobu rozliczeń pozostaje w gestii ustawodawstwa krajowego. Musi on jednak spełniać rygorystyczne standardy wyznaczone przez wspólnotowe normy ochrony konsumenta.

Ochrona konsumenta i obowiązek sądu

Europejski Trybunał podkreślił, że zastosowanie teorii salda lub rozliczenie wzajemnych należności nie może w żaden sposób pogarszać sytuacji frankowicza. Procedura ta nie może również osłabiać zagwarantowanej konsumentowi ochrony ani zniechęcać go do dochodzenia swoich praw przed wymiarem sprawiedliwości.

Sąd ma obowiązek informacyjny. Jeżeli skład orzekający zamierza dokonać potrącenia wzajemnych roszczeń z urzędu, musi wcześniej uprzedzić o tym konsumenta. Kredytobiorca musi poznać pełne konsekwencje takiego kroku, aby móc świadomie wyrazić swoją wolę.

Sąd może dokonać potrącenia wierzytelności z urzędu tylko wtedy, gdy świadomy wszelkich skutków konsument nie sprzeciwi się unieważnieniu umowy kredytowej. Ochrona woli kredytobiorcy pozostaje nadrzędnym elementem unijnego systemu ochrony konsumenckiej. 


Odsetki za opóźnienie dla frankowiczów

Kolejną istotną kwestią poruszoną w wyroku są należności uboczne. Unijny organ wskazał jednoznacznie, że konsument zachowuje prawo do ustawowych rekompensat za zwłokę. Dotyczy to kwoty nadpłaconej ponad wartość kapitału pierwotnie otrzymanego od banku.

Trybunał wskazał, że konsument zachowuje prawo do odsetek za opóźnienie od kwoty nadpłaconej ponad kapitał otrzymany od banku. Rozwiązanie to zabezpiecza interesy finansowe kredytobiorców, którzy przez lata spłacali raty powiększone o nienależne marże i spready. Według TSUE unijna ochrona ma na celu przywrócenie równości stron oraz zniechęcanie przedsiębiorców do stosowania nieuczciwych warunków. Decyzja Trybunału stanowi ważną wskazówkę dla polskich sędziów, którzy w dotychczasowej praktyce mierzyli się z rozbieżnymi interpretacjami prawa. Nowe wytyczne pozwalają ujednolicić linie orzecznicze w sprawach roszczeń odsetkowych. 


Tysiące spraw frankowych w sądach 

Czwartkowe orzeczenie ma fundamentalne znaczenie dla polskiego wymiaru sprawiedliwości ze względu na ogromną skalę problemu. Dane Ministerstwa Sprawiedliwości pokazują, że na wokandach w całym kraju toczy się obecnie ponad 117 tysięcy postępowań dotyczących kredytów frankowych.

Jak wynika z danych Ministerstwa Sprawiedliwości, w pierwszej instancji około 95-98 proc. spraw kończy się korzystnym wyrokiem dla frankowiczów. Instytucje finansowe niemal masowo przegrywają spory dotyczące klauzul abuzywnych zawartych w dawnych umowach hipotecznych.

Ogromne obłożenie sądów sprawami frankowymi sprawia, że przejrzyste reguły rozliczeń nabierają szczególnego znaczenia. Jednoznaczne stanowisko TSUE dotyczące zasad potrącania wzajemnych roszczeń i naliczania odsetek daje sędziom narzędzia do sprawniejszego zamykania wieloletnich sporów.   


Fot. TSUE/Wikipedia 

Red. 

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj6 Obserwuj notkę

Komentarze

Pokaż komentarze (6)

Inne tematy w dziale Gospodarka