WhatsApp jest jednym z najpopularniejszych komunikatorów na świecie, a Meta od kilku lat coraz intensywniej szuka sposobów na zarabianie na ogromnej bazie jego użytkowników. Teraz firma przygotowuje kolejną zmianę dotyczącą opłat.
Nowe zasady mają wejść w życie 1 października 2026 roku. Nie oznacza to jednak, że każdy użytkownik WhatsAppa będzie musiał płacić za wysłanie wiadomości. Zmiany dotyczą komercyjnego wykorzystania komunikatora, przede wszystkim przez firmy korzystające z WhatsApp Business Platform.
WhatsApp wprowadza nowe opłaty
WhatsApp Business Platform jest wykorzystywany przez przedsiębiorstwa do komunikacji z klientami. Za jego pośrednictwem sklepy internetowe mogą informować o zamówieniach, firmy kurierskie o przesyłkach, a banki czy operatorzy telekomunikacyjni obsługiwać klientów.
Meta już wcześniej pobierała opłaty za część komunikacji biznesowej. Od lipca 2025 roku WhatsApp Business Platform działa w modelu rozliczania za dostarczoną wiadomość w określonych kategoriach, m.in. marketingowej, uwierzytelniającej i użytkowej. Jednocześnie część odpowiedzi w ramach obsługi klienta pozostawała bezpłatna. I właśnie tutaj ma pojawić się istotna zmiana. Od października rozszerzony ma zostać zakres wiadomości objętych opłatami.
Zapłacą nawet za odpowiedź na wiadomość
Jedną z najważniejszych zmian ma być sposób rozliczania komunikacji w ramach 24-godzinnego okna obsługi klienta.
Obecnie po rozpoczęciu rozmowy przez klienta przedsiębiorstwo może przez kolejne 24 godziny prowadzić z nim określoną komunikację bez dodatkowych kosztów. Według opisywanych nowych zasad od października także część takich wiadomości ma podlegać opłatom.
Zmiany mają dotyczyć również wiadomości usługowych. To komunikaty, z którymi wielu użytkowników spotyka się niemal codziennie: informacje dotyczące zamówienia, potwierdzenia płatności czy powiadomienia o wysłaniu przesyłki.
Dla przeciętnego klienta pojedynczy komunikat może wydawać się drobiazgiem. Skala robi jednak różnicę w przypadku przedsiębiorstw wysyłających codziennie tysiące automatycznych wiadomości. Nowy sposób rozliczeń może więc zwiększyć koszty ich obsługi klienta.
Meta już wcześniej zapowiadała dalszą monetyzację biznesowej części komunikatora. W kwietniu 2025 roku firma poinformowała m.in. o wprowadzaniu płatnych „business broadcasts”, czyli narzędzia umożliwiającego firmom masową komunikację z odbiorcami.
Czy zwykły WhatsApp będzie płatny?
To najważniejsza informacja dla milionów osób korzystających z aplikacji prywatnie: WhatsApp nie wprowadza opłat za zwykłe wiadomości między użytkownikami. Rozmowy z rodziną, znajomymi czy współpracownikami nadal mają być bezpłatne. Nowe zasady odnoszą się do komunikacji biznesowej prowadzonej za pośrednictwem narzędzi przeznaczonych dla przedsiębiorstw.
Meta od dawna rozdziela podstawową, bezpłatną komunikację od usług, na których chce zarabiać. Już kilka lat temu właściciel WhatsAppa deklarował, że prywatne rozmowy pozostaną bezpłatne, a jednym ze źródeł przychodów będą rozwiązania przeznaczone dla biznesu.
Dlatego nagłówki sugerujące, że WhatsApp staje się płatny dla wszystkich, byłyby nieprawdziwe. Z punktu widzenia użytkownika zmiana może być jednak odczuwalna pośrednio.
Nowe opłaty WhatsApp mogą przełożyć się na ceny
Firmy korzystające z WhatsAppa na dużą skalę będą musiały uwzględnić nowe zasady w kosztach komunikacji z klientami. Mogą ograniczyć liczbę automatycznych wiadomości, przenieść część obsługi do innych kanałów albo zmienić sposób wykorzystywania komunikatora.
Nie można również wykluczyć, że dodatkowe koszty zostaną pośrednio przerzucone na klientów, np. poprzez ceny produktów lub usług. Nie oznacza to jednak, że Meta zacznie pobierać opłatę bezpośrednio od konsumenta otrzymującego wiadomość. Skala potencjalnego rynku jest ogromna. Według danych przywoływanych przez Business Insider WhatsApp ma już ponad 3 mld użytkowników na świecie.
red.
WhatsApp wprowadza opłaty za wiadomości, fot. pickpik.com/CC0




Komentarze
Pokaż komentarze (2)