Z artykułu dowiesz się:
- W pierwszej połowie 2026 roku wartość nowych kredytów i pożyczek osiągnęła 183,2 mld zł i była o jedną trzecią wyższa niż rok wcześniej
- Co miesiąc około 50 tys. osób zaczyna budować swoją historię kredytową, a ponad dwie trzecie nowych klientów ma mniej niż 35 lat
- Banki udzieliły kredytów mieszkaniowych za rekordowe 74 mld zł, a przeciętna wartość nowej hipoteki wzrosła do 484 tys. zł
- Portfel kredytów i pożyczek cudzoziemców wzrósł od końca 2022 roku z 15,1 do 34,4 mld zł, a największą grupę stanowią Ukraińcy
Wartość kredytów bankowych i pożyczek pozabankowych udzielonych od stycznia do czerwca 2026 roku była o jedną trzecią wyższa niż przed rokiem. Biuro Informacji Kredytowej podaje, że łączna wartość nowo udzielonego finansowania osiągnęła 183,2 mld zł. Głównym motorem wzrostu pozostawały kredyty mieszkaniowe, których wartość wyniosła rekordowe 74 mld zł.
Za wzrostem rynku stoją nie tylko rosnący popyt na kredyty i pożyczki, ale także systematyczny napływ nowych klientów. W ciągu ostatnich dwóch i pół roku wartość portfela kredytów i pożyczek zwiększyła się z 727 mld zł do 825 mld zł, a więc o blisko 100 mld zł. Każdego miesiąca swoją historię kredytową zaczyna budować około 50 tys. osób.
50 tys. nowych klientów miesięcznie
– Najczęściej „bramą wejściową” do świata finansów pozostają kredyty ratalne, które w pierwszej połowie 2026 r. odpowiadały za 34,9 proc. nowych klientów. Źródłem napływu nowych klientów są usługi odroczonych płatności – BNPL (20,3 proc.) oraz kredyty gotówkowe (13,5 proc.). Łącznie te trzy segmenty przyciągnęły ponad dwie trzecie osób debiutujących na rynku. Nowa generacja klientów jest przy tym wyraźnie młoda – aż 42,2 proc. stanowią osoby w wieku do 24 lat, a kolejne 25,2 proc. osoby między 25. a 34. rokiem życia. Dane pokazują, że współczesna ścieżka wejścia na rynek finansowy coraz częściej zaczyna się od zakupów na raty lub płatności odroczonych, a dopiero z czasem prowadzi do bardziej złożonych produktów kredytowych – mówi dr hab. Waldemar Rogowski, główny analityk BIK.
Ponanad dwie trzecie nowych klientów rynku kredytowego ma mniej niż 35 lat. Dla wielu z nich pierwszym zobowiązaniem nie jest już tradycyjny kredyt gotówkowy, ale zakupy ratalne lub płatności odroczone.
Boom na kredyty mieszkaniowe
Filarem rynku pozostają kredyty mieszkaniowe. W pierwszym półroczu 2026 roku banki udzieliły hipotek o łącznej wartości 74 mld zł, co oznacza wzrost aż o 59,7 proc. rok do roku. Liczba udzielonych kredytów mieszkaniowych zwiększyła się natomiast o 48 proc. Do wzrostu popytu przyczyniły się niższe stopy procentowe oraz rosnące wynagrodzenia, które przełożyły się na poprawę zdolności kredytowej gospodarstw domowych. Kredyty mieszkaniowe stały się tym samym najszybciej rosnącym i największym segmentem rynku finansowania konsumentów w pierwszej połowie 2026 roku.
Polacy pożyczają przy tym coraz większe kwoty. Średnia wartość nowego kredytu mieszkaniowego osiągnęła rekordowe 484 tys. zł. Jednocześnie przeciętny okres kredytowania utrzymał się na poziomie około 23 lat. Wzrost wartości finansowania wynika więc przede wszystkim z wyższej zdolności kredytowej i cen nieruchomości, a nie z wydłużania okresu spłaty.
Rosną również kwoty kredytów gotówkowych. Klienci coraz częściej zaciągają zobowiązania przekraczające 50 tys. zł. – Polacy sięgali po coraz wyższe kwoty kredytów gotówkowych, które coraz częściej przekraczały 50 tys. zł. Wyższa wartość zobowiązań jest możliwa dzięki trzem pozytywnym czynnikom poprawiającym zdolność kredytową klientów, czyli wydłużaniu okresu kredytowania, niższemu oprocentowaniu nowo zaciąganych kredytów i realnemu wzrostowi wynagrodzeń. Sprzyja to jednocześnie procesowi konsolidacji zarówno wewnętrznych, jak i zewnętrznych, wcześniej zaciągniętych zobowiązań, które obecnie stanowią już 57 proc. wartości nowo udzielonych kredytów gotówkowych – podsumowuje Sławomir Nosal, kierownik Zespołu Analiz Business Intelligence BIK.
Cudzoziemcy coraz mocniej zadłużają się w Polsce
Coraz większą rolę na polskim rynku kredytowym odgrywają również cudzoziemcy. Od końca 2022 roku wartość udzielonych im kredytów i pożyczek zwiększyła się ponad dwukrotnie – z 15,1 mld zł do 34,4 mld zł. Obcokrajowcy korzystają przede wszystkim z kredytów mieszkaniowych, które odpowiadają za 82 proc. wartości ich całego portfela kredytowo-pożyczkowego. Kredyty gotówkowe stanowią 14 proc., natomiast pozostałe 4 proc. przypada na kredyty ratalne, karty i limity kredytowe oraz pożyczki pozabankowe.
W pierwszym półroczu 2026 roku cudzoziemcy stanowili 3 proc. nowych klientów na rynku kredytowym. Największą grupą są Ukraińcy, którzy odpowiadają za 56 proc. wartości portfela kredytów i pożyczek udzielonych obcokrajowcom. Na drugim miejscu znajdują się Białorusini z udziałem wynoszącym 17 proc. Pozostałe narodowości odpowiadają łącznie za 27 proc. portfela.
Dane pokazują więc nie tylko wyraźne ożywienie na całym rynku finansowania, ale także zmianę jego struktury. Do banków trafia coraz więcej młodych klientów, a jednocześnie systematycznie rośnie znaczenie cudzoziemców, szczególnie na rynku kredytów mieszkaniowych.

Tomasz Wypych




Komentarze
Pokaż komentarze