Z artykułu dowiesz się:
- Jakie ambicje ma Polska w strukturach grupy G20.
- Dlaczego minister Motyka rozmawiał z przedstawicielami Arabii Saudyjskiej.
- Czy program „Ceny Paliwa Niżej” przetrwa i co dalej z windfall tax.
- Jakie polskie inwestycje mają stać się fundamentem bezpieczeństwa regionu.
Polska na G20. Gotowość na rolę regionalnego hubu
Spotkanie ministrów energii państw G20 (Energy Abundance Ministerial) odbyło się w dniach 14-16 września 2026 roku w amerykańskim Houston. Choć nasz kraj uczestniczył w szczycie jako gość zaproszony przez gospodarzy, minister Miłosz Motyka jasno zaprezentował aspiracje Warszawy.

Szef resortu energii zadeklarował na forum uczestników szczytu w Houston gotowość Polski do uzyskania statusu stałego członka tej organizacji oraz chęć do wzięcia na siebie większej odpowiedzialności za architekturę bezpieczeństwa.
Głównym punktem wystąpienia była deklaracja gotowości Polski do pełnienia roli regionalnego hubu gazowego. Polska chce stać się regionalnym hubem gazowym. Ma on zabezpieczać przesył i magazynowanie surowca dla całej Europy Środkowo-Wschodniej.
Fundamentem tej strategii są rozbudowany terminal LNG w Świnoujściu oraz planowany pływający terminal FSRU w Zatoce Gdańskiej.
- Polska zbudowała dziś pozycję, która pozwala nam nie tylko skutecznie zabezpieczać własne dostawy energii, ale także wzmacniać bezpieczeństwo energetyczne całego regionu. Jesteśmy gotowi stać się hubem gazowym dla regionu pod kątem przesyłu i magazynowania gazu, aby trwale ograniczyć zależność od rosyjskich surowców i wzmocnić bezpieczeństwo energetyczne Europy Środkowo-Wschodniej - podkreślił minister Motyka podczas obrad.
W swoim przemówieniu szef resortu zaznaczył również, że stabilność energetyczną buduje się ze znacznym wyprzedzeniem.
- Nasze doświadczenie pokazuje, że bezpieczeństwa energetycznego nie buduje się w czasie kryzysu, lecz wiele lat przed, przez strategiczne decyzje - mówił polski minister.
Kryzys na Bliskim Wschodzie i pilne rozmowy z Saudyjczykami
Wizyta w Stanach Zjednoczonych zbiegła się z napiętą sytuacją na rynkach naftowych. Podczas szczytu G20 minister zwrócił uwagę na perturbacje w dostawach surowca, które bezpośrednio wpływają na ceny paliw na całym świecie.
Kryzys wynika z problemów w cieśninie Ormuz oraz awarii na Bliskim Wschodzie. Według danych agencji informacyjnych, kluczowe znaczenie ma wyłączenie saudyjskiego rurociągu Wschód-Zachód (Petroline). Jak ustalono, 11 września atak dronów uszkodził tę instalację.
Wydarzenie to zmusiło stronę saudyjską do czasowego wstrzymania przesyłu ropy tą magistralą. Sytuacja stała się bezpośrednim powodem pilnych konsultacji dyplomatycznych na najwyższym szczeblu.
Szef polskiego resortu spotkał się w Teksasie z saudyjskim ministrem energii, księciem Abdulazizem Ibn Salmanem. Jak wynika z informacji przekazanych przez resort energii, rozmowy dotyczyły stabilizacji podaży po ataku na infrastrukturę.
„Ostatnie dni to intensywne rozmowy z przedstawicielami administracji Królestwa Arabii Saudyjskiej, zarówno w Houston podczas G20, jak i w naszych stolicach” - poinformował na platformie X minister, relacjonując przebieg rozmów o zabezpieczeniu ciągłości dostaw surowca.
Koniec programu osłonowego i spór o podatek od koncernów
W rozmowie z Polską Agencją Prasową, szef resortu odniósł się do przyszłości rządowego programu „Ceny Paliwa Niżej”.
Minister ogłosił, że program zakończył się, a jego kontynuacja nie jest możliwa z powodu bardzo napiętego budżetu państwa. Motyka oświadczył, że jedynym sposobem na ewentualne sfinansowanie takich działań osłonowych byłoby wprowadzenie podatku od nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych (windfall tax).
Rządowy plan zakłada, że ciężar walki z drożyzną muszą w większym stopniu wziąć na siebie spółki paliwowe notujące wysokie marże. Jak wynika z informacji przekazanych przez ministra, wpływy z podwyższonego do 30 proc. podatku dochodowego od dużych firm paliwowych i energetycznych mają zasilić budżet dopiero w 2027 roku.
Strategiczny sojusz z USA. Na stole atom i dostawy gazu
Pobyt w stolicy Teksasu był także okazją do zacieśnienia relacji bilateralnych z amerykańską administracją. Motyka rozmawiał z sekretarzem energii USA Chrisem Wrightem oraz Dougiem Burgumem, sekretarzem zasobów wewnętrznych USA.
Rozmowy dotyczyły kluczowych projektów infrastrukturalnych, w tym importu skroplonego gazu ziemnego LNG z amerykańskich terminali do Polski.
red.




Komentarze
Pokaż komentarze