Ustawa frankowa zmienia zasady spłaty kredytów. Frankowicze na to czekali

Redakcja Redakcja Kredyty Obserwuj temat Obserwuj notkę 1
Od 7 sierpnia obowiązuje ustawa frankowa, która wprowadza szczególne rozwiązania w postępowaniach sądowych dotyczących kredytów i pożyczek hipotecznych denominowanych lub indeksowanych do franka szwajcarskiego. Najważniejszą zmianą dla frankowiczów jest automatyczne wstrzymanie obowiązku spłaty rat na czas procesu. Kredytobiorca nie musi w tym celu składać dodatkowego wniosku.

Nowe przepisy obejmują wyłącznie spory między konsumentami a bankami. Ustawa nie zastępuje ugód ani nie przesądza o wyniku konkretnego postępowania. Każda sprawa nadal będzie rozpatrywana przez sąd indywidualnie. Celem nowych regulacji jest przede wszystkim usprawnienie i przyspieszenie postępowań dotyczących kredytów frankowych.

Frankowicze mogą przestać płacić raty na czas procesu

Najważniejszym bodaj rozwiązaniem wprowadzonym przez ustawę jest automatyczne wstrzymanie obowiązku spłaty rat. Następuje ono od momentu doręczenia bankowi pozwu i obowiązuje do czasu prawomocnego zakończenia postępowania. Kredytobiorca nie musi składać w tej sprawie dodatkowego wniosku do sądu.

O wstrzymaniu spłat bank powiadomi Biuro Informacji Kredytowej. Nie oznacza to jednak, że klient nie może w tym czasie dobrowolnie regulować zobowiązania. Kredytobiorca nadal może dokonywać wpłat w trakcie procesu. Bank przyjmuje je do wysokości udostępnionej kwoty kredytu i uwzględnia przy ostatecznym rozliczeniu po zakończeniu sprawy.

Sytuacja zmieni się, jeśli sąd prawomocnie oddali powództwo, umorzy postępowanie albo potwierdzi ważność umowy kredytowej. W takim przypadku obowiązek spłaty zostanie przywrócony, a bank poinformuje klienta o dalszych zasadach regulowania zobowiązania.

W okresie wstrzymania spłaty rat nadal będzie można wprowadzać standardowe zmiany do umowy. Mogą one dotyczyć m.in. zabezpieczeń kredytu czy przystąpienia do długu przez inną osobę. Bank nie będzie pobierał za takie czynności opłat. Nadal będzie również monitorował ważność zabezpieczeń kredytu, w tym polis ubezpieczeniowych, a ich aktualizacja również ma być bezpłatna. 


Ustawa frankowa a ugody z bankami

Wejście w życie nowych przepisów nie oznacza końca możliwości zawierania ugód. Banki nadal mogą prowadzić programy dla frankowiczów, które pozwalają zakończyć spór bez konieczności prowadzenia procesu sądowego.

Takie rozwiązania oferują już największe banki. Kredytobiorca może więc zdecydować, czy chce dochodzić swoich praw przed sądem, czy rozważyć propozycję polubownego rozwiązania sporu. Sama ustawa nie rozstrzyga również, czy konkretna umowa kredytu jest ważna, ani nie gwarantuje wygranej kredytobiorcy. Ostateczna decyzja w każdej sprawie pozostaje w rękach sądu. 


Co ze wpisami w BIK po wstrzymaniu spłaty rat?

Jednym z istotnych pytań związanych z wejściem w życie ustawy jest wpływ wstrzymania spłat na dane gromadzone przez Biuro Informacji Kredytowej.

BIK zbiera informacje o zobowiązaniach kredytowych klientów przekazywane przez banki, SKOK-i i inne uprawnione instytucje finansowe. Dotyczą one zarówno terminowej obsługi zobowiązań, jak i występujących opóźnień. Ponad 90 proc. informacji znajdujących się w bazie BIK stanowią dane pozytywne, czyli potwierdzające prawidłową obsługę zobowiązań. Warto podkreślić, że BIK samodzielnie nie decyduje o wpisywaniu ani usuwaniu informacji dotyczących zobowiązań klientów. Biuro przetwarza i udostępnia dane zgodnie z informacjami przekazywanymi przez instytucje finansowe oraz obowiązującymi przepisami.

W przypadku ustawy frankowej szczegóły i zakres danych przekazywanych do BIK będą więc zależały od banków, które są źródłem tych informacji i stronami umów kredytowych. BIK będzie przetwarzał otrzymane informacje zgodnie z przepisami oraz obowiązującymi zasadami raportowania danych.  


Fot. Frank szwajcarski/East News

Tomasz Wypych

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj1 Obserwuj notkę

Komentarze

Pokaż komentarze (1)

Inne tematy w dziale Gospodarka