Stacja paliw Orlen, fot. Marysia Zawada/REPORTER
Stacja paliw Orlen, fot. Marysia Zawada/REPORTER

Rząd ma wreszcie dobrą wiadomość dla kierowców. Będzie powrót "CPN"

Redakcja Redakcja Paliwa Obserwuj temat Obserwuj notkę 24
Rząd zdecydował o czasowym przywróceniu części programu „Ceny Paliwa Niżej”. Premier Donald Tusk zapowiedział obniżenie VAT na paliwa z 24 do 8 proc. oraz powrót ceny maksymalnej. Według szefa rządu dzięki zmianom litr paliwa ma być tańszy o około 1 zł. Nowe zasady zaczną obowiązywać w poniedziałek i potrwają do końca sierpnia.

Tusk zapowiada tańsze paliwo. VAT spadnie do 8 proc.

Premier Donald Tusk poinformował, że decyzja o powrocie części programu CPN została podjęta wspólnie z ministrem finansów i ministrem energii. Najważniejszą zmianą dla kierowców będzie czasowe obniżenie stawki VAT na paliwa z 24 do 8 proc.

– Wspólnie z ministrem finansów i ministrem energii podjęliśmy decyzję o przywróceniu części programu CPN. Z 24 do 8 proc. zejdziemy z podatkiem VAT – przekazał premier.

Według Tuska dzięki rządowym rozwiązaniom paliwo powinno potanieć o około 1 zł na litrze. Program ma zacząć działać w najbliższy poniedziałek i obowiązywać do 31 sierpnia. Rządowe rozporządzenie dotyczące nowej odsłony programu ma zostać opublikowane w piątek.

Przywrócona zostanie również maksymalna cena paliw ogłaszana przez ministra energii. Premier ocenił, że w efekcie Polska znajdzie się wśród europejskich państw z najniższymi cenami paliw.

Tusk zaznaczył jednocześnie, że sytuacja budżetu pozostaje trudna. Nawiązał przy tym do decyzji prezydenta Karola Nawrockiego, który skierował do Trybunału Konstytucyjnego ustawę dotyczącą podatku od nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych. Według rządu wpływy z tego podatku miały częściowo rekompensować koszty programu.


Program CPN już wcześniej obniżał ceny paliw

Poprzednia odsłona programu „Ceny Paliwa Niżej” wygasła na przełomie czerwca i lipca. W połowie czerwca zakończyła się obniżka akcyzy, a z końcem miesiąca przestały obowiązywać przepisy dotyczące niższego VAT oraz maksymalnych cen paliw.

Według danych Ministerstwa Finansów koszt wcześniejszej odsłony programu wyniósł około 4,7 mld zł. Część tych wydatków miała zostać zrekompensowana przez podatek od nadmiarowych zysków koncernów paliwowych.

Ustawa w tej sprawie nie weszła jednak w życie. 24 lipca prezydent Karol Nawrocki skierował ją do Trybunału Konstytucyjnego w ramach kontroli prewencyjnej. Prezydent zakwestionował przepisy ze względu na wątpliwości dotyczące zasady niedziałania prawa wstecz.

W ostatnich tygodniach rząd analizował możliwość ponownego wprowadzenia części rozwiązań CPN. Powodem były wysokie ceny na stacjach, które wzrosły m.in. po lipcowej eskalacji konfliktu w Zatoce Perskiej i związanych z nią zmianach cen ropy.

Minister finansów i gospodarki Andrzej Domański jeszcze kilka dni temu potwierdzał, że trwa analiza możliwości obniżenia VAT. Zwracał jednak uwagę, że możliwości budżetu są ograniczone.

Benzyna i diesel już zaczęły tanieć

Decyzja rządu pojawia się w momencie, gdy ceny paliw zaczęły spadać także bez programu CPN. Wpływ na sytuację miała przecena ropy oraz spadki cen paliw w krajowym hurcie.

Według danych e-petrol w ciągu tygodnia średnia cena benzyny Pb95 spadła o 26 groszy i wynosi obecnie 7,29 zł za litr. Olej napędowy potaniał o 13 groszy, do średnio 8,09 zł za litr. Tyle samo kosztuje przeciętnie litr benzyny Pb98, która w ciągu tygodnia również potaniała o 26 groszy.

Do tych spadków od poniedziałku mają dojść efekty czasowej obniżki VAT oraz wprowadzenia ceny maksymalnej. Premier zapowiada, że łącznie nowa odsłona programu CPN powinna przełożyć się na ceny paliw niższe o około złotówkę na litrze.

Program będzie miał jednak krótkotrwały charakter. Zgodnie z zapowiedzią rządu preferencyjne rozwiązania mają obowiązywać jedynie do 31 sierpnia, czyli w okresie wzmożonych powrotów Polaków z wakacji.

red.

Stacja paliw Orlen, fot. Marysia Zawada/REPORTER

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj24 Obserwuj notkę

Komentarze

Pokaż komentarze (24)

Inne tematy w dziale Gospodarka