Ferrari pokazało elektryka. Wygląd superauta podzielił fanów marki

Redakcja Redakcja Motoryzacja Obserwuj temat Obserwuj notkę 6
Ferrari zaprezentowało swój najnowszy model Luce, czyli pierwszy w historii marki samochód w pełni elektryczny. Włosi postawili na radykalny design, technologię inspirowaną Formułą 1 i osiągi godne supersamochodu. Efekt? Branża motoryzacyjna jest podzielona jak nigdy wcześniej. Bo trudno zachwycać się wyglądem auta.

Oto Ferrari Luce. Pierwszy elektryczny model w historii marki

Premiera Ferrari Luce odbyła się 25 maja 2026 roku w centrum kongresowym Vela di Calatrava w Rzymie. Nazwa "Luce”, czyli "światło”, ma symbolizować nowy rozdział w ponad 70-letniej historii producenta z Maranello.

Ferrari Luce to pierwszy całkowicie elektryczny model marki. Firma przez wiele miesięcy stopniowo ujawniała nowinki o samochodzie. Jesienią 2025 roku pokazano pierwsze dane techniczne, w lutym 2026 wnętrze, a ostateczny wygląd nadwozia pozostawał tajemnicą aż do oficjalnej premiery. 


Design Ferrari Luce. Nie wszystkim się podoba

Najwięcej emocji wzbudza stylistyka nowego Ferrari. Za projekt odpowiada studio LoveFrom założone przez Jony’ego Ive’a oraz Marca Newsona, znanych z projektowania produktów dla Apple. Ferrari Luce nie przypomina żadnego wcześniejszego modelu marki. To pięciodrzwiowy sedan-crossover z bardzo płynną, futurystyczną linią nadwozia. Charakterystycznym elementem jest ogromna szklana powierzchnia otaczająca kabinę oraz masywny tył z szerokim ledowym pasem świetlnym.

Część ekspertów uznaje projekt za przełomowy i odważny krok w stronę przyszłości. Inni krytykują brak spójności stylistycznej i odejście od klasycznego DNA Ferrari. Szczególnie kontrowersyjny okazał się przedni pas z aerodynamicznym kanałem S-duct oraz wysoko poprowadzona linia boczna auta.

Wnętrze Ferrari inspirowane filozofią Apple

Znacznie lepiej przyjęto wnętrze nowego modelu. Projektanci z LoveFrom zrezygnowali z dominującego obecnie trendu ogromnych ekranów dotykowych.

W kokpicie Ferrari Luce zastosowano fizyczne przełączniki, pokrętła i aluminiowe dźwignie wykonane z anodyzowanego aluminium, szkła i skóry. Producent całkowicie zrezygnował z plastiku i włókna węglowego. Na uwagę zasługują także zegary opracowane wspólnie z Samsungiem. To dwa nakładające się na siebie panele OLED z fizycznymi wskazówkami pomiędzy nimi.

Ferrari podkreśla również wyjątkową przestronność tylnej części kabiny, niespotykaną wcześniej w samochodach tej marki. 


Ferrari Luce ma ponad 1000 KM mocy

Pod nadwoziem Ferrari Luce kryje się architektura 800 V oraz akumulator o pojemności 122 kWh. Producent deklaruje możliwość ładowania od 10 do 80 proc. w około 18 minut przy użyciu ładowarki 350 kW.

Napęd tworzą cztery silniki elektryczne — po jednym przy każdym kole. Łączna moc układu wynosi imponujące 1035 KM. Dwie tylne jednostki generują po 422 KM każda, natomiast przednie po 143 KM. Ferrari zapewnia jednak, że mimo napędu na cztery koła samochód zachowuje charakter auta tylnonapędowego, ponieważ przednie silniki mogą być całkowicie odłączane. 


Najważniejsze osiągi Ferrari Luce?

  • 0–100 km/h: 2,5 sekundy
  • prędkość maksymalna: 310 km/h
  • zasięg WLTP: 530 km
  • moc: 1035 KM
  • pojemność baterii: 122 kWh

Technologia z Formuły 1 w Ferrari Luce

Ferrari zastosowało w Luce szereg rozwiązań inspirowanych motorsportem. Auto otrzymało układ czterech skrętnych kół z niezależnym sterowaniem każdego z nich oraz aktywne zawieszenie FAST znane z modelu Ferrari Purosangue. Współczynnik oporu aerodynamicznego wynosi zaledwie 0,254, co jest rekordowym wynikiem w historii Ferrari.

Producent zrezygnował także z popularnych w autach elektrycznych sztucznych dźwięków imitujących silniki spalinowe. Zamiast tego wykorzystano naturalne odgłosy pracy jednostek elektrycznych wzmacniane przez specjalne kanały akustyczne i akcelerometry.

Cena Ferrari Luce i data premiery

Ferrari wyceniło model Luce na 550 tys. euro. To najdroższy samochód w regularnej ofercie włoskiej marki. Podczas pięciu lat prac nad projektem Ferrari zarejestrowało ponad 60 patentów związanych z nowym autem. Wszystkie kluczowe komponenty elektryczne zostały opracowane i wyprodukowane w Maranello. Pierwsze dostawy Ferrari Luce mają rozpocząć się w drugiej połowie 2027 roku.  


Fot. Ferrari Luce/East News/HANDOUT/AFP

Red. 

Zobacz galerię zdjęć:

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj6 Obserwuj notkę

Komentarze

Pokaż komentarze (6)

Inne tematy w dziale Technologie