W 2025 r. globalna sprzedaż samochodów elektrycznych osiągnęła 21 mln sztuk i przekroczyła 25 proc. udziału w światowej sprzedaży samochodów. Według prognoz Międzynarodowej Agencji Energii (MAE) sprzedaż wzrośnie do 23,4 mln pojazdów w 2026 r., co będzie odpowiadało 28 proc. rynku. W 2035 r. może wynieść od 49 do 55 mln sztuk, czyli od 46 do 53 proc. globalnej sprzedaży nowych aut – w zależności od przyjętych scenariuszy polityki klimatycznej i transportowej.
Samochody elektryczne biją rekordy sprzedaży na świecie
W 2025 r. światowa flota samochodów elektrycznych liczyła już 75 mln pojazdów. Według MAE ograniczyło to globalne zapotrzebowanie na ropę naftową o około 1,7 mln baryłek dziennie. W perspektywie kolejnych lat efekt ten ma się pogłębiać – do 9 mln baryłek dziennie w scenariuszu obecnych polityk i nawet 15 mln baryłek dziennie w scenariuszu osiągnięcia neutralności klimatycznej.
W pierwszym kwartale 2026 r. udział samochodów elektrycznych w sprzedaży nowych aut w Unii Europejskiej wyniósł 29 proc. Na ten wynik złożyło się 19,3 proc. samochodów w pełni elektrycznych (BEV) oraz 9,5 proc. hybryd plug-in (PHEV). Liderem pozostaje Dania, gdzie samochody elektryczne odpowiadały za 81 proc. sprzedaży nowych pojazdów.
Polska wciąż daleko za średnią Unii Europejskiej
W Polsce udział samochodów elektrycznych w pierwszym kwartale 2026 r. wyniósł 13,5 proc., z czego 5,8 proc. stanowiły auta w pełni elektryczne, a 7,7 proc. hybrydy plug-in. Wynik ten pozostaje wyraźnie poniżej średniej unijnej. Jednocześnie aż 51,5 proc. wszystkich nowych samochodów rejestrowanych w Polsce stanowiły klasyczne hybrydy. Podobny trend obserwowany jest także m.in. na Węgrzech, w Rumunii, Grecji czy we Włoszech, gdzie hybrydy pełnią rolę etapu przejściowego między samochodami spalinowymi a elektrycznymi.
Rosnący rynek samochodów elektrycznych jest napędzany przede wszystkim przez Chiny. W 2025 r. chińskie marki odpowiadały za około 60 proc. światowej sprzedaży aut elektrycznych. Produkcja przewyższyła lokalny popyt, co przełożyło się na wzrost eksportu do 2,5 mln pojazdów rocznie.
Chińskie marki coraz mocniej wchodzą do Europy
Coraz mocniej widać to również w Europie. Choć pod względem sprzedaży nadal dominują europejscy producenci, tacy jak Volkswagen, BMW czy Mercedes, chiński BYD awansował już do czołówki rynku. W kwietniu 2026 r. wszystkie chińskie marki po raz pierwszy przekroczyły 15-procentowy udział w europejskiej sprzedaży samochodów elektrycznych.
Eksperci motoryzacyjni wskazują, że dodatkowym impulsem dla elektromobilności pozostają napięcia geopolityczne i niestabilność cen paliw kopalnych. W ostatnich latach cena ropy Brent wielokrotnie przekraczała poziom 100 dolarów za baryłkę, co zwiększa zainteresowanie alternatywnymi źródłami napędu. W połączeniu ze spadającymi kosztami produkcji samochodów elektrycznych może to oznaczać dalszy dynamiczny wzrost sprzedaży na całym świecie.
Fot. Samochód elektryczny/East News
Tomasz Wypych




Komentarze
Pokaż komentarze (15)