Kaczyński: rząd realizuje „niemiecką agendę”
Konwencja programowa Prawa i Sprawiedliwości zbiegła się z pierwszą rocznicą zaprzysiężenia Karola Nawrockiego na urząd prezydenta. Jarosław Kaczyński podkreślił, że zwycięstwo kandydata prawicy zatrzymało – jak ocenił – proces przejmowania państwowych instytucji przez obecną władzę.
Prezes PiS podziękował osobom zaangażowanym w kampanię wyborczą, zwracając się również do Przemysława Czarnka, przedstawianego przez partię jako kandydata na premiera.
Najmocniejsze słowa skierował pod adresem rządu Donalda Tuska. – Główną wadą tego rządu, który mamy dzisiaj, jest to, że realizuje obcą, a w gruncie rzeczy przede wszystkim niemiecką agendę w Polsce – powiedział Jarosław Kaczyński.
Lider PiS zarzucił obecnej ekipie blokowanie strategicznych inwestycji. Wśród nich wymienił m.in. budowę elektrowni jądrowych, Centralnego Portu Komunikacyjnego, nowych linii kolejowych, rozbudowę portów oraz rozwój infrastruktury drogowej na osi północ–południe. – Musimy dążyć do stworzenia rządu, który będzie miał na celu naszą wolność i godność, naszą siłę – apelował.
Czarnek zapowiada wyjście z ETS i powołanie „Straży Praw”
Po wystąpieniu prezesa PiS głos zabrał Przemysław Czarnek. Kandydat ugrupowania na premiera ostro skrytykował obecną władzę, odnosząc się do hasła „demokracji walczącej”.
– Ta demokracja walcząca to jest zaprzeczenie demokracji. To państwo nie jest praworządne – powiedział. Były minister edukacji zapowiedział, że już w poniedziałek PiS przedstawi szczegółowy plan dotyczący wyjścia Polski z unijnego systemu handlu emisjami ETS.
– Pokażemy państwu już w poniedziałek, jak to zrobić, żeby wyjść z ETS-u i jak zrobić, żeby Polacy normalnie żyli z normalnymi rachunkami – zapowiedział.
Czarnek oświadczył również, że po ewentualnym przejęciu władzy pierwszym krokiem będzie – jak określił – przywrócenie praworządności sprzed grudnia 2023 roku. – Rozliczymy nie z zemsty – dla porządku, bo tego wymaga praworządność i sprawiedliwość społeczna – oświadczył.
Jednym z elementów programu ma być także powołanie nowej instytucji. – Musimy powołać do życia swego rodzaju, dziś roboczo nazwaną „Straż Praw”, która będzie broniła polskiej praworządności i polskiej demokracji – zapowiedział.
Były minister mówił również o przygotowywanym programie mieszkaniowym oraz działaniach mających przeciwdziałać kryzysowi demograficznemu. Zapowiedział przedstawienie 21-punktowego programu PiS podczas kolejnych konwencji.
Będą deportacje Ukraińców
Podczas konwencji głos zabrał również europoseł i wiceprezes PiS Tobiasz Bocheński, który przedstawił propozycje zmian w polityce migracyjnej.
Zapowiedział, że hipotetyczny rząd Prawa i Sprawiedliwości miałby deportować obywateli Ukrainy w wieku poborowym, którzy przebywają w Polsce i nie pracują legalnie. – Będą mieli okazję walczyć o swoją ojczyznę – stwierdził polityk.
Bocheński przedstawił również projekt stworzenia zintegrowanego systemu dla cudzoziemców pod nazwą „Nielegalny Alert”. Platforma miałaby gromadzić informacje z różnych urzędów i umożliwiać bieżące monitorowanie sytuacji migrantów. Według zapowiedzi PiS naruszenie prawa, popełnienie wykroczenia lub niewywiązywanie się z obowiązków administracyjnych mogłoby skutkować wszczęciem procedury deportacyjnej. Partia zapowiada także utworzenie specjalnych centrów deportacji oraz zaostrzenie kar za nielegalne przekraczanie granicy.
Fot. Przemysław Czarnek i Jarosław Kaczyński na konwencji programowej PiS/East News
Red.






Komentarze
Pokaż komentarze (45)