94 obserwujących
1525 notek
3016k odsłon
1306 odsłon

Wyroki Trybunału Zbrodni Wojennych w Kuala Lumpur

Wykop Skomentuj41

Link:  http://bankowaokupacja.blogspot.com/2012/05/bush-cheney-rumsfeld-i-inni-uznani-za.html

Link do angielskiej wersji:  http://mathaba.net

                                    * * * * * * *

 

Przyjdzie czas i na Bush'a

02 sierpnia 2014

11 lat temu, 11 września 2001 roku, dokładnie o godzinie 9:05, Andrew Cord, doradca prezydenta USA George'a Bush' a, podszedł do niego i szepnął mu do ucha: „Drugi samolot uderzył w WTC. Ameryka została zaatakowana!". Prezydent gościł akurat w Szkole Podstawowej im. Emmy E. Booker w Sarasota na Florydzie, gdzie przysłuchiwał się czytającym na głos dzieciom.

Szef państwa, głównodowodzący armii amerykańskiej, po tej informacji słuchał występu dzieci przez kolejnych na pewno siedem, a jak inne źródła podają, nawet osiemnaście minut. Niezrozumiałe jest dla mnie to zachowanie głowy państwa, które przecież znalazło się w bezpośrednim zagrożeniu. Zwłaszcza, że informacja, którą prezydent otrzymał, nie mogła przesądzać o skali i zasięgu ataku!

Mało tego, Secret Service w takiej sytuacji powinna natychmiast wywieźć prezydenta ze spotkania, o którym wszyscy nie tylko w kraju, ale i poza jego granicami, mogli wie­dzieć. Priorytetem było wówczas ewakuowanie prezydenta z publicznego miejsca do ściśle strzeżonej bazy. Tymczasem George Bush, wbrew wszelkim zasadom i logice, o 9:30, będąc nadal w szkole, wygłosił przemówienie do narodu, informując, że kraj ucierpiał w "wyraźnym ataku terrorystycznym". Mówiąc o ,,narodowej tragedii" i kie­rując swe słowa do całego świata, polecił jednocześnie służbom odnaleźć "tych, którzy popełnili ten czyn". Powiedział także: "terroryzm wobec naszego narodu nie zwycięży". Odwołał się w ten sposób do, najbardziej jego zdaniem udanego przemówienia swego ojca, który wygłosił podobne słowa parę dni po inwazji Iraku na Kuwejt w sierpniu 1990 roku. Zaskakujące, że w ciągu paru minut zdołał przygotować sobie takie wystąpienie.

Podczas tego przemówienia Bush obiecał też przeprowadzenie dochodzenia, mającego wykryć wszystkie fakty dotyczące ataku. Gościnną szkołę, oddaloną o setki kilometrów od atakowanych miast Ameryki, opuścił spokojnie o 9:45.

Dziś, po przeszło dekadzie od tych chwil, wiemy już, w jaki sposób śledztwo to prowadzono. Dzieci, które wówczas uczyły się dopiero czytać, dziś wkroczyły w wiek dojrzały. Wraz z nimi dojrzało też, w ogromnej większości, amerykańskie społeczeństwo. Amerykanie dostrzegli wreszcie, do czego 11 września 2001 roku prowadził ich Bush ze swymi doradcami, generałami i kongresmanami. Wiedzę tę posiedli już na szczęście nie tylko Amerykanie.

92-letni obecnie prof. Benjamin Ferenc, Amerykanin pochodzenia węgierskiego, w latach 40. XX wieku główny prokurator-oskarżyciel w procesach przed Trybunałem Norymberskim, określił wojny prowadzone od niedawna przez jego kraj, jako zbli­żone do tych, spowodowanych przez nazistów. Prawo międzynarodowe jasno definiuje "wojny agresyjne", jako konflikt nie mający podstaw prawnych do bycia tzw. wojną sprawiedliwą. Tym samym jest to nieuzasad­niona względami prawnymi i moralnymi agresja.

W tym kontekście, mniej powinien dziwić wyrok, jaki 28 listopada 2012 roku zapadł w stolicy Malezji, Kuala Lumpur. Tamtejszy Trybunał Zbrodni Wojennych (Kuala Lumpur War Crimes Tribunal) zwany też Komisją Zbrodni Wojennych (Kuala Lumpur War Crimes Commission - KLWCC) uznał za winnych zbrodni ludobójstwa byłego prezydenta USA George Busha i ex-premiera Wielkiej Brytanii - Tony'ego Blaira. Tym samym, w świetle prawa międzynarodowego ich nazwiska muszą znaleźć się na listach poszukiwanych zbrodniarzy wojennych.

Trybunał powstał w roku 2007, na polecenia szefa malezyjskiego rządu, Mahathira Mohamada i od tego czasu bada odpowiedzialność za zbrodnie wojenne w Afganistanie, Iraku, Libanie i Palestynie. Jest propozycją alternatywną prawników Azji, wobec podobnego trybunału, mają­cego swoją siedzibę w Hadze. Wbrew wątpliwościom wielu publicystów, KLWCC ma międzynarodowe umocowanie prawne.

Podstawą legalności jego prac są: wstęp do UN General Assembly ResoIution 95( I) z 11.12.1946; art. 13 Draft Code of Crimes Against the Peace and Security ofMankind (1991); rezolucja UN (ONZ) nr. S/25704 (1993) i art. 27 Traktatu Rzymskiego. Trybunał, pod przewodnictwem Dato' Abdul Kadira Su1aimana i Tunku Sofiah Jewy (oboje widoczni na filmie z YouTube – w książce „Przechwyceni”  MD), potępił także, ale nie uznał za zbrodniarzy: Donalda Rumsfelda, Dicka Cheney'a, Alberto Gonzalesa, Davida Addingtona, Williama Haynesa, Jay Bybee and Johna Yoo.

Oskarżycielami podczas procesu byli: Malezyjczyk prof. Gurdial S. Nijar i Amerykanin i prof. Francis Boyle (jego wypowiedź jest w filmie z YouTube). Obaj są autorami wielu publikacji naukowych z dziedziny prawa międzynarodowego i występują od lat podczas procesów sądowych.

Przewodniczący składu sędziowskiego, Dato' Abdul Kadi Sulaiman podkreślił w mowie końcowej, iż inwazja na Irak była bez wątpienia 'aktem nieuprawnionej agresji, która skutkowała śmiercią wielu Irakijczyków'. Sędzia podkreślił, że Bush i Blair sfabrykowali dokumenty, świadczące o rzekomym posiadani broni masowego rażenia przez Saddama Husseina, co było oficjalnym powodem ataku. Prokurator Boyle powiedział z kolei, iż ex-prezydenta USA i byłego premiera Wielkiej Brytanii skazano w oparciu o to samo prawo, w oparciu o które w Norymberdze sądzono część elit nazistowskich.

Wykop Skomentuj41
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale