Postrzelony policjant walczy o życie. Akcja na Dolnym Śląsku

Redakcja Redakcja Głos Regionów Obserwuj temat Obserwuj notkę 8
28-letni policjant został postrzelony w głowę podczas interwencji w Kraśniku Górnym (powiat bolesławiecki). Rannego policjanta przetransportowano do szpitala na pokładzie śmigłowca Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. 33-letni mężczyzna został zatrzymany po pościgu i osadzony w areszcie.

Z artykułu dowiesz się:

  • W jakich okolicznościach doszło do postrzelenia funkcjonariusza
  • Kim jest napastnik i co stało się z nim po oddaniu strzałów
  • Jakie czynności podjęła prokuratura na miejscu zdarzenia
  • Dlaczego policjanci pojawili się na posesji w Kraśniku Górnym

Strzały na posesji. Policjanci sprawdzali trop kradzieży

Do strzelaniny doszło dziś w miejscowości Kraśnik Górny. Mundurowi z bolesławieckiej komendy przyjechali na miejsce, by zweryfikować sygnał o kradzieży. Chcieli też sprawdzić, czy na posesji nie ukrywa się osoba poszukiwana za przestępstwa przeciwko mieniu. Początkowo działania przebiegały spokojnie. Policjanci weszli na teren działki i przystąpili do rutynowych czynności.

Sytuacja zmieniła się diametralnie, gdy na posesję nieoczekiwanie powrócił 33-letni mężczyzna. Podejrzany niemal natychmiast wyciągnął broń palną i bez wahania zaatakował mundurowych. Z ustaleń śledczych wynika, że oddał w ich kierunku dwa strzały. Napastnik wycelował w policjanta i trafił go w głowę. - Oddał do policjanta strzały i ranił go w głowę - brzmiał komunikat mundurowych. 

Kula trafiła 28-letniego funkcjonariusza. Na miejsce wezwano służby ratunkowe, w tym załogę Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, która przetransportowała rannego do szpitala. 


Pościg za napastnikiem. Funkcjonariusze odpowiedzieli ogniem

Pozostali mundurowi błyskawicznie zareagowali na bezpośrednie zagrożenie życia. Wobec agresora użyto broni służbowej, aby udaremnić dalszy atak. O wymianie ognia poinformowała bolesławiecka policja. - Doszło do postrzelenia jednego z policjantów i funkcjonariusze również oddali strzały - mówiła oficer prasowa jednostki Anna Kublik-Rościszewska. Po oddaniu strzałów 33-latek rzucił się do pieszej ucieczki. Podejrzany o napaść w trakcie ucieczki porzucił pistolet kalibru 9 mm. Broń funkcjonariusze odnaleźli kilkadziesiąt metrów od miejsca zdarzenia.

Mundurowi natychmiast ruszyli w pościg. Działania zakończyły się powodzeniem już po krótkiej chwili na terenie tej samej miejscowości - policjanci obezwładnili i zatrzymali 33-letniego agresora. W trakcie akcji nie odniósł on żadnych obrażeń i trafił do aresztu.

Usiłowanie zabójstwa policjanta

Na miejscu strzelaniny przez wiele godzin pracowali prokuratorzy oraz grupa dochodzeniowo-śledcza. Zabezpieczono porzuconą broń, łuski oraz inne ślady kryminalistyczne, które posłużą jako materiał dowodowy. Śledztwo w tej sprawie prowadzi Prokuratura Okręgowa w Jeleniej Górze. Czynności są prowadzone w kierunku usiłowania zabójstwa oraz czynnej napaści na funkcjonariusza policji. Za usiłowanie zabójstwa funkcjonariusza publicznego na służbie grozi kara nawet dożywotniego pozbawienia wolności.  


Fot. Policja/East News 

Red. 

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj8 Obserwuj notkę

Komentarze

Pokaż komentarze (8)

Inne tematy w dziale Społeczeństwo