Trump o Nawrockim i stałej bazie USA w Polsce. "Macie świetnego prezydenta"

Redakcja Redakcja USA Obserwuj temat Obserwuj notkę 101
Prezydent USA Donald Trump zadeklarował w krótkiej rozmowie z TVN24 przed Białym Domem, że w Polsce może powstać stała baza amerykańskiej armii. Przywódca USA powiązał tę perspektywę z relacjami z prezydentem Karolem Nawrockim. - Macie świetnego prezydenta, którego poparłem. Tak, Polacy tego chcą - stwierdził Trump. Nie milkną też echa potajemnej rozmowy Władysława Kosiniaka-Kamysza, szefa MON z amerykańskim prezydentem. Miała ona nieoficjalnie dotyczyć kwestii baz i stanowiska szefa rządu w Polsce.

Z artykułu dowiesz się:

  • Jak Trump odpowiedział na pytanie o stałą bazę wojskową w Polsce
  • Co prezydent USA mówił o Karolu Nawrockim i jego zwycięstwie
  • Kiedy przegląd obecności wojsk USA w Europie trafi do Trumpa
  • Czego miała dotyczyć marcowa rozmowa Władysława Kosiniaka-Kamysza z Trumpem

Trump potwierdza, że USA zgodzą się na stałą bazę

W poniedziałek dziennikarz TVN24 Michał Sznajder zapytał Donalda Trumpa przed Białym Domem o perspektywę utworzenia stałej bazy armii USA w Polsce. - Mogłoby się to zdarzyć - zadeklarował Trump przed Białym Domem, odpowiadając na pytanie korespondenta. 

Amerykański prezydent odniósł się też do stanowiska Polski i do Karola Nawrockiego. - Oni tego chcą i ja lubię prezydenta. Wiecie, że go poparłem, a on wygrał z miażdżącą przewagą. Macie w Polsce świetnego prezydenta, więc tak, tak myślę - odparł. 

Trump wskazał tym samym, że poparcie dla polskiego wniosku łączy z osobistą oceną Nawrockiego oraz z jego wcześniejszym poparciem dla polskiego przywódcy. Według MON decyzja będzie zależeć od trwającego w USA przeglądu strategicznego. 


Kolejne deklaracje Waszyngtonu 

Poniedziałkowa wypowiedź wpisuje się w serię sygnałów Trumpa z ostatnich tygodni. 17 września prezydent poinformował na Truth Social o postępach. Zaznaczył, że lokalizację poznamy niebawem, jeśli dojdzie do utworzenia bazy. O tej deklaracji informowaliśmy, gdy amerykański prezydent ogłosił przełom w rozmowach dotyczących stałej bazy w Polsce.

Kolejny sygnał padł 1 października, gdy Trump został zapytany o powody, dla których decyzja nie została jeszcze ogłoszona. - Skąd wiesz, że nie podjąłem? Mogłem już podjąć - stwierdził Trump. 

Również polscy przedstawiciele w ostatnich tygodniach oceniali, że polityczna decyzja o utworzeniu bazy została de facto podjęta. Takie stanowisko przedstawiali między innymi szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz oraz wiceszef MON Paweł Zalewski.  


Tajne spotkanie Kosiniaka-Kamysza z Trumpem

W drugiej połowie września Trump rozmawiał z Nawrockim o stałej bazie podczas przyjęcia dla przywódców towarzyszącego sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ w Nowym Jorku. O roli polskiego prezydenta w tych negocjacjach mówił także minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski, zaznaczając, że zadaniem prezydenta jest wyegzekwowanie bazy w kontaktach z amerykańską administracją.  

Ogromne emocje w polskiej polityce od kilkudziesięciu godzin budzi ujawnienie informacji o spotkaniu Władysława Kosiniaka-Kamysza z Donaldem Trumpem w Białym Domu. Do rozmowy doszło w marcu 2026 roku. Szef MON nie przekazał o niej notatki do MSZ. - Wiem o tym spotkaniu, otrzymałem stanowisko ministra Kosiniaka-Kamysza, ale muszę być dyskretny ze względu na jego charakter. Mogę tylko powiedzieć, że dotyczyło spraw wewnętrznych - przyznał Donald Tusk w rozmowie z TVN24.

Według nieoficjalnych doniesień, spotkanie Trumpa z Kosiniakiem-Kamyszem organizowali przedstawiciele Kancelarii Prezydenta i polityk PiS, Adam Bielan. Kilkuminutowa dyskusja miała dotyczyć budowy stałej bazy dla amerykańskich żołnierzy w Polsce, ale też potencjalnej wymiany premiera w Polsce. Jak wiadomo, Donald Tusk nie ma wstępu do Białego Domu i jest pomijany w kontaktach Waszyngtonu z Warszawą. Lider KO w kampanii wyborczej do polskiego parlamentu oskarżał Trumpa o wieloletnią działalność agenturalną na rzecz Rosji, na co - przekonywał - są dowody. Jako premier, zapytany o swoją wypowiedź z 2023 roku, zaprzeczył, by kiedykolwiek mówił o prezydencie USA jako rosyjskim agencie. 

Zachodnia Polska z bazą dla 5 tysięcy żołnierzy

Według ustaleń przedstawionych przez Magdalenę Sobkowiak, wiceminister obrony narodowej, stała baza ma powstać w zachodniej Polsce i pomieścić około 5 tysięcy żołnierzy. Argumentem za zachodnią częścią kraju ma być jej położenie. Jak przekazała Sobkowiak-Czarnecka, Amerykanie uznają ten obszar za bezpieczniejszy niż wschodnia Polska ze względu na bliskość Niemiec.   


Red. 

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj101 Obserwuj notkę

Komentarze

Pokaż komentarze (101)

Inne tematy w dziale Polityka