Z artykułu dowiesz się:
- Jakie zarzuty usłyszał August Hanning
- Kim jest wspólnik aresztowany w Bawarii? Wyjaśniamy rolę byłego szefa sztabu BND
- Jakie tajne dane i raporty wyciekły z niemieckich służb wywiadowczych
- W jaki sposób śledczy wpadli na trop afery przy innej głośnej sprawie
August Hanning zatrzymany o świcie. Szok w Niemczech
Do zatrzymania doszło we wtorek rano w miejscowości Nordwalde koło Münster. Niemieckie służby wkroczyły do domu emerytowanego zwierzchnika służb na polecenie Prokuratury Federalnej. Funkcjonariusze pojawili się na miejscu wczesnym rankiem, po czym wyprowadzili podejrzanego z posesji.
Hanning usłyszał zarzuty szpiegostwa, usiłowania zdrady stanu, ujawnienia tajemnic państwowych oraz pracy w charakterze agenta dla obcego państwa. Śledztwo prowadzi Prokuratura Federalna. Według ustaleń śledczych podejrzany kupował tajne informacje od byłego pracownika agencji, aby następnie odsprzedawać je w ramach prywatnej działalności doradczej. „Bild” ujawnił, że Hanning miał powiązania z podmiotami oraz agencjami rządowymi w Rosji i Chinach. Według gazety dysponował bezpośrednim kontaktem z Kremlem i zmagał się z problemami finansowymi.
Wspólnik w Bawarii i tysiące tajnych dokumentów
Służby zatrzymały podejrzanego na południu kraju. Ponadto w Bawarii aresztowano 64-letniego Manfreda D., któremu postawiono zarzuty pomocnictwa oraz podżegania do zdrady stanu i szpiegostwa. W przeszłości pełnił funkcję szefa sztabu Hanninga, a w BND pracował do wiosny 2026 roku.
Śledczy ustalili, że Manfred D. do czerwca 2022 roku przekazał swojemu dawnemu przełożonemu około 2000 dokumentów z BND. Wśród nich znajdowały się liczne materiały niejawne pochodzące bezpośrednio od ścisłego kierownictwa agencji.
Według ustaleń śledczych i informacji podawanych przez niemieckie media przejęte nielegalnie materiały dotyczyły między innymi irańskiego programu atomowego oraz rosyjskiej armii. Były to analizy i raporty przygotowywane na spotkania szefostwa służb w kancelarii premiera. We wtorek funkcjonariusze przeszukali również nieruchomości powiązane z podejrzanymi, w tym obiekty w Berlinie.
Trop obcego wywiadu i sprawa Christiny Block
Hanning przez kilka lat utrzymywał bliski kontakt z przedstawicielem innego zagranicznego wywiadu. Przekazywał mu informacje polityczne oparte częściowo na materiałach zdobytych od Manfreda D. W tym wątku akurat nie jest mowa o rosyjskich powiązaniach.
Na trop procederu śledczy natrafili we wrześniu 2025 roku. Stało się to podczas przeszukania u Hanninga w zupełnie innej sprawie. Chodziło wówczas o głośne postępowanie dotyczące hamburskiej bizneswoman Christiny Block, podejrzewanej o zlecenie uprowadzenia własnych dzieci z Danii. Podczas zabezpieczania nośników i dokumentów natrafiono na tajne akta wywiadu. W maju 2026 roku sprawę przejęła Prokuratura Federalna.
August Hanning kierował Federalną Służbą Wywiadowczą w latach 1998–2005. Został powołany za rządów kanclerza Gerharda Schrödera. Następnie, w latach 2005–2009, pełnił funkcję sekretarza stanu w Federalnym Ministerstwie Spraw Wewnętrznych, po czym przeszedł do sektora prywatnego.
Po wybuchu wojny na Ukrainie oskarżał Polskę o współsprawstwo w wysadzeniu gazociągu Nord Stream na mocy porozumienia na najwyższym szczeblu między Warszawą a Kijowem. - Uważam, że istniały uzgodnienia między prezydentem Zełenskim a prezydentem Dudą dotyczące przeprowadzenia tego ataku - stwierdzał Hanning. - Najwyraźniej ataku dokonał ukraiński zespół. Było to jednak możliwe tylko przy silnym wsparciu logistycznym z Polski - dodał.
Fot. August Hanning, były szef BND/screen
Red.




Komentarze
Pokaż komentarze (13)