Z artykułu dowiesz się:
- Jaką trasę pokonał baca Józef Klimowski ze stadem blisko 1400 owiec
- Kiedy odbędzie się Wielki Redyk bacy Andrzeja Majerskiego
- Dlaczego tegoroczne wydarzenie odbywa się w szczególnym roku dla pasterstwa
- Jakie ograniczenia dotyczą kierowców i gdzie szukać parkingów
Rekordowa trasa bacy Klimowskiego
W piątek 9 października przez uzdrowisko przeszedł wędrowny redyk bacy Józefa Klimowskiego. Przepędza on owce wraz z juhasami z Beskidu Niskiego w kierunku Nowego Targu. Trasa liczy niemal 200 kilometrów i należy do najdłuższych szlaków redykowych w kraju.
Wędrówka rozpoczęła się 5 października w Czarnem - w gminie Sękowa. Baca ruszył w drogę z kierdlem liczącym blisko 1400 zwierząt. Przemarsz przez Szczawnicę był jednym z etapów długiej jesiennej trasy, która prowadzi z Beskidu Niskiego na Podhale.
Redyk jesienny oznacza powrót owiec z hal do gospodarstw w dolinach po zakończeniu sezonu wypasowego. Wiosną pasterze wyprowadzają zwierzęta na pastwiska, a jesienią wracają z nimi do domów. W Szczawnicy można zobaczyć tę tradycję w ruchu: stado przechodzi przez miasto pod opieką bacy i juhasów.
Wielki finał w sobotę. Na scenie grupa Pectus
Piątkowy przemarsz bacy Klimowskiego to jeden z etapów trzydniowego święta. Na sobotę 10 października zaplanowano Wielki Redyk, na którego czele stanie baca Andrzej Majerski. Przez Szczawnicę przejdzie wówczas stado liczące ponad tysiąc owiec, prowadzone przez juhasów.
W pochodzie pojawią się także górale w tradycyjnych strojach, banderia konna i dorożki. Konne grupy oraz zaprzęgi będą towarzyszyć pasterzom i owcom na trasie przemarszu, tworząc część widowiskowej oprawy wydarzenia. To odrębny punkt programu od piątkowej wędrówki Klimowskiego – sobotni redyk poprowadzi Majerski.
Zakończenie pochodu i część artystyczną zaplanowano na przystani technicznej spływu Dunajcem przy ulicy Kozłeczyzna 33. Program uzupełnią występy zespołów regionalnych, a wieczorem zagra grupa Pectus. Organizatorzy zapraszają więc zarówno na sam przemarsz, jak i na wydarzenia kończące sobotni finał.
Tegoroczna edycja ma też szerszy kontekst. Zgromadzenie Ogólne ONZ ogłosiło rok 2026 Międzynarodowym Rokiem Pastwisk i Pasterzy. Redyk w Szczawnicy został nominowany w ogólnopolskim konkursie Polskiej Organizacji Turystycznej na Certyfikat Internautów 2026. Nominacja umieszcza wydarzenie wśród inicjatyw turystycznych ubiegających się o wyróżnienie w tegorocznym konkursie.
Utrudnienia dla kierowców i parkingi w Szczawnicy
W czasie redyku w Szczawnicy obowiązuje zmieniona organizacja ruchu. Do centrum ograniczono wjazd autokarów, busów i kamperów. Organizatorzy apelują do zmotoryzowanych o stosowanie się do tymczasowych znaków drogowych. W Szczawnicy wprowadzono zakaz parkowania wzdłuż głównych ulic miasta oraz w miejscach, które mogłyby utrudnić przemarsz owiec. Nie wolno też zastawiać przejazdu służbom ratunkowym. Pojazdy pozostawione w niedozwolonych miejscach mogą zostać usunięte na koszt właściciela.
Dla autokarów, kamperów i busów alternatywą są parkingi w Krościenku nad Dunajcem. Właściciele takich pojazdów powinni kierować się właśnie tam, zamiast wjeżdżać do centrum Szczawnicy. Organizatorzy zalecają wcześniejsze zaplanowanie przyjazdu, bo w czasie dużego wydarzenia znalezienie miejsca postojowego może być trudne.
Kierowcy samochodów osobowych mogą rozważyć pozostawienie auta przy miejscu noclegu i dojście na wydarzenie pieszo. Szczególnie warto wziąć pod uwagę sobotę, kiedy zaplanowano Wielki Redyk. Podczas samego przemarszu uczestnicy powinni pozostać na chodniku lub w wyznaczonym miejscu i nie wchodzić między owce, a także muszą pilnować swoje dzieci.
Fot. Redyk z zeszłego roku w Szczawnicy/East News
Red.





Komentarze
Pokaż komentarze (1)