Z artykułu dowiesz się:
- Jaki termin i miejsce są brane pod uwagę przy planowaniu operacji głowy Kościoła katolickiego
- Co wiadomo o stanie zdrowia 71-letniego papieża
- Dlaczego Leonowi XIV zależy na szybkim powrocie do obowiązków
- Kto przekazał papieżowi słowa wsparcia po ogłoszeniu diagnozy
Diagnoza Leona XIV podczas badań kontrolnych
Na zakończenie niedzielnej modlitwy Anioł Pański Leon XIV zwrócił się do pielgrzymów zebranych w Watykanie i poinformował o wynikach badań kontrolnych. Według papieża lekarze wykryli niewielki guzek w płucu. Lekarze zidentyfikowali zmianę w płucu w stadium, które pozwala na skuteczną interwencję. Papież przekazał, że lekarze uznali zabieg chirurgiczny za wskazany, a on zdecydował się postąpić zgodnie z ich zaleceniami. Nie podał, jaki charakter ma guzek.
- Najdrożsi, niedawno, podczas badań kontrolnych, lekarze wykryli u mnie niewielki, ograniczony guzek w płucu. Został on wykryty na bardzo wczesnym etapie i jest dobrze zlokalizowany. Lekarze uznali, że wskazana jest interwencja chirurgiczna - powiedział papież. - Dlatego, zgodnie z ich zaleceniami, zdecydowałem się na operację, aby go usunąć. Zabieg jest już zaplanowany na najbliższe dni. Dziękuję Wam za duchową bliskość i powierzam się Waszej modlitwie - dodał Leon XIV.
Hospitalizacja papieża
Dyrektor biura prasowego Stolicy Apostolskiej Matteo Bruni przekazał, że zabieg zaplanowano na pierwsze dni nadchodzącego tygodnia. Operacja może odbyć się we wtorek, 13 października.
- W odpowiedzi na pytania dziennikarzy mogę doprecyzować, że zabieg jest zaplanowany na pierwsze dni przyszłego tygodnia, a przewidywany czas hospitalizacji po operacji wynosi około tygodnia - oświadczył rzecznik Watykanu.
Zabieg papieża ma odbyć się w rzymskiej Poliklinice Gemelli. W tej samej placówce leczyli się wcześniej Jan Paweł II oraz Franciszek. Jak poinformowało biuro prasowe Watykanu, przewidywany czas hospitalizacji oraz wstępnej rekonwalescencji ma wynieść około siedmiu dni.
Walka z czasem o pielgrzymkę do Ameryki Południowej
Na 6–17 listopada 2026 roku zaplanowano podróż apostolską Leona XIV do Urugwaju, Argentyny i Peru. To właśnie perspektywa wizyty na kontynencie, z którym papież jest związany, sprawia, że szybki powrót do obowiązków ma dla niego szczególne znaczenie. Ostatecznie o możliwości odbycia podróży zadecydują jednak lekarze po zabiegu.
Ojciec Alejandro Moral Anton, hiszpański augustianin i przyjaciel papieża, przekazał, że Leon XIV chce uniknąć odwołania zaplanowanych spotkań. – Leon chce jak najszybciej poddać się operacji, aby nie musieć odwoływać zaplanowanych wizyt – podkreślił.
Chirurg klatki piersiowej prof. Francesco Facciolo uznał szybkie podjęcie leczenia za powód do optymizmu. Wyraził też opinię, że papież mógłby po operacji pojechać do Peru. Stan kliniczny papieża po zabiegu będzie decydujący przy podejmowaniu decyzji o podróży. Leon XIV spędził ponad 20 lat w Peru jako misjonarz i biskup. Planowana podróż ma objąć także jego dawną diecezję w Chiclayo. Wizyta w Urugwaju i Argentynie jest częścią tej samej apostolskiej trasy, zaplanowanej na listopad.
Sylwetka pierwszego amerykańskiego papieża
Leon XIV ma 71 lat. Urodził się 14 września 1955 roku w Chicago jako Robert Francis Prevost i należy do zakonu augustianów. Jest pierwszym papieżem pochodzącym ze Stanów Zjednoczonych. Przed wyborem na Stolicę Piotrową w maju 2025 roku kierował Dykasterią ds. Biskupów. Jego wcześniejsza praca w Peru wiąże się z planowaną podróżą do Ameryki Południowej, a także z zapowiedzianą wizytą w Chiclayo.
Po ogłoszeniu informacji o zabiegu wyrazy wsparcia przekazali między innymi prezydent Włoch Sergio Mattarella i premier Giorgia Meloni. Solidarność z Leonem XIV wyrazili także kardynał Matteo Zuppi oraz arcybiskup Paul Stagg Coakley.
Fot. Leon XIV, papież/East News
Red.




Komentarze
Pokaż komentarze (4)