Nowe wieści o zdrowiu papieża. Leon XIV przeszedł operację

Redakcja Redakcja Kościół Obserwuj temat Obserwuj notkę 9
Ojciec Święty przeszedł we wtorek w rzymskiej Poliklinice Gemelli planowaną operację usunięcia nowotworu płuca. Watykan przekazał, że podczas zabiegu usunięto dolny płat prawego płuca, a stan papieża jest stabilny. Badanie histopatologiczne potwierdziło gruczolakoraka.

Z artykułu dowiesz się:

  • Jaką diagnozę u papieża Leona XIV potwierdziło badanie usuniętej tkanki
  • Jak przebiegła operacja i kto kierował zespołem chirurgów
  • Ile potrwa hospitalizacja papieża i jakie zmiany wprowadzono w kalendarzu audiencji
  • Co oznacza operacja dla zaplanowanej na listopad podróży do Ameryki Południowej

Nagły komunikat ws. zdrowia papieża i szybka operacja

W ostatnią niedzielę, po modlitwie Anioł Pański na placu św. Piotra, papież poinformował wiernych o wykryciu guzka na płucu. Badania kontrolne wykazały zmianę, której usunięcie lekarze zalecili w drodze operacji chirurgicznej. Dwa dni później Leon XIV trafił na zabieg do rzymskiej Polikliniki Gemelli.

Kardynał Pietro Parolin, watykański sekretarz stanu, tak opisał reakcję na niedzielne słowa papieża: - Jak grom z jasnego nieba. Po potwierdzeniu powagi choroby w Kurii Rzymskiej pojawiły się szok i niepewność.

Gruczolakorak może rozwijać się we wczesnym stadium bez wyraźnych objawów, a takie zmiany bywają wykrywane podczas badań obrazowych. W przypadku papieża guzek został zauważony w trakcie badań kontrolnych. Po zabiegu badanie usuniętej tkanki potwierdziło rozpoznanie. 


Przebieg zabiegu w klinice Gemelli

Operacja odbyła się we wtorek 13 października. Dzień ten był wolny od oficjalnych spotkań w kalendarzu Leona XIV. Przed budynkiem kliniki zgromadzili się dziennikarze i ekipy telewizyjne oczekujące na informacje o stanie papieża.

Zabieg przeprowadził zespół chirurgów klatki piersiowej pod kierunkiem profesora Stefano Margaritory. Jak podał Watykan, cała procedura na bloku operacyjnym zajęła około trzech godzin, a sama operacja trwała 90 minut. Lekarze usunęli dolny płat prawego płuca, stosując metodę wideochirurgii.

Doraźne badanie histopatologiczne usuniętej tkanki potwierdziło diagnozę gruczolakoraka płuca. O przebiegu operacji informowały włoskie media. Dziennik „La Stampa” opublikował tekst zatytułowany "Papieżowi wycięto raka”, a "La Repubblica” napisała: - Operacja papieża zakończyła się sukcesem, jednak jej rezultat jest poważny, co Watykan przedstawia w sposób przejrzysty.

Rekonwalescencja i odwołane audiencje papieża 

W oficjalnym komunikacie Watykan poinformował, że operacja zakończyła się pomyślnie i bez powikłań, a stan papieża jest stabilny. Po zabiegu Leon XIV prawidłowo się wybudził i po krótkiej obserwacji wrócił do swojego pokoju na 10. piętrze Polikliniki Gemelli. Według informacji przekazywanych po operacji wstępne oceny lekarzy są optymistyczne. Papież ma pozostać w klinice przez około tydzień. W związku z hospitalizacją Watykan odwołał najbliższe audiencje: Prefektura Domu Papieskiego ogłosiła, że zawieszono wszystkie publiczne i prywatne spotkania do 20 października. Zmiana objęła cały kalendarz papieski na ten okres.

Wśród odwołanych wydarzeń znalazło się zaplanowane na 19 października spotkanie z delegacją Watykańskiej Fundacji Jana Pawła II, organizowane z okazji 45-lecia jej istnienia. Dalsze badania diagnostyczne będą prowadzone od 14 października. Wyniki badania histopatologicznego komórek pobranych z węzłów chłonnych mają być znane około dwóch tygodni po operacji i mogą pomóc w określeniu dalszego leczenia. 


Podróż do Ameryki Południowej pod znakiem zapytania

Na listopad zaplanowano apostolską podróż Leona XIV do Ameryki Południowej. Program obejmuje Urugwaj, Argentynę i Peru. Wizyta w Peru ma dla papieża szczególne znaczenie, bowiem przez około 20 lat pracował tam jako misjonarz i biskup.

Włoska prasa zwraca uwagę, że po operacji trzeba będzie ocenić, czy papież może odbyć długą podróż samolotem. Claudio Micheletto z Włoskiego Stowarzyszenia Pneumologów Szpitalnych zwraca uwagę na ograniczenia po resekcji miąższu płucnego. Według przedstawionej oceny Leon XIV nie powinien latać przez trzy tygodnie po zabiegu ze względu na ryzyko powikłań związanych z obecnością powietrza w klatce piersiowej.

Dziennik "La Stampa” ocenił, że choroba papieża stanowi poważne wyzwanie dla watykańskiej dyplomacji. Włoskie media informują o szoku i niepewności, jakie zapanowały w Kurii Rzymskiej po potwierdzeniu powagi choroby. Jak napisała "La Repubblica”: "Szok zapanował w Kurii Rzymskiej w obliczu potwierdzenia powagi choroby. I teraz nie wyklucza się zmian w programie".

Sylwetka papieża-sportowca

Leon XIV ma 71 lat i pochodzi ze Stanów Zjednoczonych. Diagnoza zaskoczyła także dlatego, że papież prowadzi aktywny tryb życia. Jeden z pokojów w Pałacu Apostolskim wyposażył w przyrządy do ćwiczeń. We wtorki, które przeznaczał na odpoczynek, jeździł do Castel Gandolfo. Tam pływał, grał w tenisa i jeździł konno.   


Fot. Papież Leon XIV/East News

Red. 

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj9 Obserwuj notkę

Komentarze

Pokaż komentarze (9)

Inne tematy w dziale Społeczeństwo