Hołownia ma dość Sejmu. Nieoficjalnie: nowa droga byłego marszałka

Redakcja Redakcja Polska 2050 Obserwuj temat Obserwuj notkę 18
Szymon Hołownia może wkrótce pożegnać się z polską polityką i objąć prestiżową placówkę dyplomatyczną. Według ustaleń tygodnika "Newsweek” kandydatura byłego marszałka Sejmu na ambasadora w Watykanie jest już konsultowana z przedstawicielami Stolicy Apostolskiej.

Z artykułu dowiesz się:

  • Dlaczego Szymon Hołownia szuka wyjścia z krajowej polityki
  • Jakie stanowisko wobec kandydatury byłego marszałka ma premier
  • Od kiedy polska ambasada przy Stolicy Apostolskiej pozostaje bez szefa
  • Czy prezydent Karol Nawrocki zgodzi się na nominację dla Hołowni

Z Sejmu do Watykanu

Dla Szymona Hołowni wyjazd na zagraniczną placówkę dyplomatyczną ma być sposobem na honorowe opuszczenie parlamentu. Jak podał "Newsweek”, polityk szuka drogi wyjścia z krajowej sceny po serii porażek i w obliczu braku szans swojej partii na wejście do Sejmu. 

Po zakończeniu pełnienia funkcji marszałka Sejmu Hołownia stracił szefostwo w partii Polska 2050. Wcześniej ubiegał się o stanowisko wysokiego komisarza ONZ do spraw uchodźców. W międzynarodowym konkursie przepadł. Obecnie zasiada w prezydium Sejmu jako wicemarszałek i kieruje klubem poselskim swojego ugrupowania. Kierunek watykański w kontekście jego przyszłości pojawił się w kuluarach już rok wcześniej.

Tygodnik przytacza wymowną wypowiedź osoby z bliskiego otoczenia Hołowni: – Głupio by było głosować za depenalizacją aborcji, a potem jechać do Watykanu – relacjonowało źródło. 


Donald Tusk zadowolony z takiego rozwiązania

Z perspektywy rządu wyjazd Hołowni na placówkę dyplomatyczną byłby na rękę premierowi. W koalicji rządzącej dochodziło do spięć, a współpraca między liderami nie należała do łatwych.

Przeciwko politykowi Polski 2050 gra również wyraźna niechęć, jaką żywi wobec niego twardy elektorat Koalicji Obywatelskiej. Z punktu widzenia szefa rządu usunięcie wymagającego koalicjanta z Sejmu mogłoby ułatwić zarządzanie większością parlamentarną. Sama nominacja wymaga jednak dopełnienia procedur prawnych. Potrzebne jest wskazanie i poparcie ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego, a także podpis i zgoda prezydenta Karola Nawrockiego.

Wakat na prestiżowej placówce

Jak wynika z oficjalnych danych MSZ, w lipcu 2026 roku swoją misję w Watykanie zakończył Adam Kwiatkowski. Od tego czasu placówka pozostaje bez nowego szefa w randze ambasadora. Obecnie rzymska placówka funkcjonuje bez szefa w pełnej randze. Według "Newsweeka” rozmowy z watykańskim Sekretariatem Stanu w sprawie ewentualnego agrément dla Hołowni już trwają.

W tle pozostaje ogólny impas w polskiej dyplomacji. Karol Nawrocki zablokował nominacje ambasadorskie po tym, jak – według jego stanowiska – Donald Tusk zablokował porozumienie dotyczące obsady kilkudziesięciu placówek. 


Karol Nawrocki "za"

Mimo ogólnej blokady nominacji, prezydent Karol Nawrocki ma być przychylny kandydaturze Hołowni, co tygodnik „Wprost” przypisuje ustaleniom „Newsweeka”. Według tych informacji minister Sikorski i prezydent Nawrocki mogą poprzeć ten pomysł. Gazeta wskazuje na dług wdzięczności głowy państwa wobec byłego marszałka. To Hołownia doprowadził do zaprzysiężenia Nawrockiego pomimo presji części polityków KO i komentatorów, którzy domagali się wstrzymania procedury z powodu wątpliwości przy liczeniu głosów.

Do sprawy w "Porannej rozmowie" w RMF FM odniósł się szef Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz. Zakwestionował dyplomatyczne kwalifikacje polityka Polski 2050 i przypomniał, że rząd zapowiadał profesjonalizację służby zagranicznej. – Pan Szymon Hołownia nie jest dyplomatą zawodowym, a rząd mówił, że trzeba tutaj profesjonalizować służbę zagraniczną. Co prawda wysłał senatora Platformy, działaczkę Platformy, przyjaciółkę premiera, oficerów byłych WSI, ale słyszałem coś innego, że teraz to już ma być pełna profesjonalizacja – stwierdził Przydacz.

Prezydencki minister uzależnił ewentualne rozmowy od powrotu rządu do wcześniej wynegocjowanego porozumienia z prezydentem. Przydacz zaznaczył, że w takim układzie można rozmawiać o zamianie jednego kandydata na Hołownię.  


Fot. Szymon Hołownia, wicemarszałek Sejmu/East News

Red. 

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj18 Obserwuj notkę

Komentarze

Pokaż komentarze (18)

Inne tematy w dziale Polityka