Kadr z nagrania opublikowanego przez Komendę Stołeczną Policji
Kadr z nagrania opublikowanego przez Komendę Stołeczną Policji

Burza wokół Piotra W. Policja ujawnia nagrania z interwencji

Redakcja Redakcja Policja Obserwuj temat Obserwuj notkę 73
Komenda Stołeczna Policji opublikowała w sobotę nagrania z interwencji, do której doszło dzień wcześniej na ulicy Marszałkowskiej w Warszawie. KSP wyjaśniła, że chce pokazać jej rzeczywisty przebieg, zamiast pozostawiać opinię publiczną z przekazami służącymi – według policji – celowemu rozpowszechnianiu dezinformacji. Publikacja była odpowiedzią na zarzuty o brutalność i zaostrzyła spór polityczny oraz medialny.

Z artykułu dowiesz się:

  • Nagrania KSP pokazują opór i ucieczkę zatrzymanego Piotra W.
  • Spór polityczny dotyczy noża znalezionego pod kurtką, który Piotr Gliński nazywa turystycznym scyzorykiem.
  • Obrona zarzuca policji utrudnianie kontaktu z klientem przez ponad dobę.
  • Szef MSWiA zapowiada zawiadomienie prokuratury w sprawie TV Republika.

Przebieg interwencji według nagrań KSP

Do interwencji doszło w piątek, 16 października, podczas zabezpieczania zgromadzenia przed Trybunałem Konstytucyjnym. Według relacji i nagrań opublikowanych przez policję zatrzymany od początku stawiał bierny i czynny opór. Na nagraniu widać, że odmówił wylegitymowania się, milczał, nie odpowiadał na zapytania policjantów, a następnie odepchnął mundurowych i rzucił się do ucieczki.

Mężczyzna skierował się pod adres Marszałkowska 7/9, gdzie mieszczą się siedziba Stowarzyszenia Wolnego Słowa i biuro Adama Borowskiego. To właśnie w przedsionku lokalu doszło do szarpaniny i obezwładnienia uciekającego.

Michał Gramatyka, wiceminister Cyfryzacji z PL2050 gościem w podcascie Algorytmy Władzy Salon24. Oglądajcie: 


W trakcie zatrzymania mężczyzna krzyczał m.in.: „nic ci nie zrobiłem”, „napadli na mnie” oraz „dusisz mnie!”. Jak przekazała stołeczna policja, jedna z funkcjonariuszek doznała obrażeń, w tym urazu głowy, i trafiła do szpitala. W trakcie działań Piotr W. stracił przytomność, po czym ratownicy przewieźli go na noszach do placówki medycznej.

Mundurowi zdementowali doniesienia o ranie ciętej głowy zatrzymanego.

Kim jest zatrzymany Piotr W. i spór o nóż

Zatrzymany to Piotr W., członek straży obywatelskiej i obsługi technicznej protestu pod Trybunałem Konstytucyjnym, a także współpracownik Adama Borowskiego. Podczas przeszukania policjanci znaleźli pod jego kurtką nóż. Premier Donald Tusk napisał, że mężczyzna z nożem, który zaatakował policjantkę, odpowie przed prawem, a za wzrost agresji obarczył polityczną odpowiedzialnością Karola Nawrockiego i prezesa PiS.

Były minister kultury Piotr Gliński przedstawił inną wersję dotyczącą znalezionego przedmiotu. W swoim wpisie nazwał go turystycznym scyzorykiem.


– Informacja dla kłamców z obecnej władzy i ich mediów: p. Piotr miał przy sobie nożyk, turystyczny, niewielki, składany, w drewnianej oprawie. Wiem, bo pożyczyliśmy kiedyś od tego narzędzia zbrodni do pokrojenia... jabłka. Zwykła rzecz w miasteczku namiotowym, na proteście, który trwa tygodniami i normalny sprzęt turystyczny jest w nim używany. Nie maczeta, nie bagnet, tylko składany scyzoryk. P. Tusk nigdy nie protestował, to może nie wie...ale raczej wie, tylko kłamie – oświadczył Piotr Gliński.

Nagranie z komendy i zarzuty obrońców

W sobotę KSP udostępniła także nagranie z komendy. Materiał pokazuje rozmowę funkcjonariusza z zatrzymanym. Policjant pyta o kontakt ze zgłaszającą się adwokat Magdaleną Leszczyńską, a Piotr W. odpowiada, że jej nie zna.

Na wezwanie do podania danych mówi: „Ja nie muszę” i odmawia złożenia pisemnego oświadczenia. Adwokat Bartosz Malewski twierdzi, że dopuszczono go do klienta dopiero po ponad dobie od zatrzymania. Według mecenasa w pokoju podczas rozmowy przez cały czas przebywało siedmiu policjantów, co uznał za naruszenie prawa do obrony. Jak twierdzi obrona, mimo upływu doby Piotrowi W. nie przedstawiono zarzutów.

Jeszcze podczas interwencji przy ulicy Marszałkowskiej policjantka poinformowała mężczyznę, że zostaje zatrzymany za znieważenie funkcjonariusza i naruszenie jego nietykalności cielesnej. O tym, jakie decyzje podejmą śledczy, policja dotąd nie poinformowała. W tle wydarzeń narastał też spór wokół Trybunału; wcześniej wejście prokuratora i policji do TK wywołało reakcję prezesa instytucji Bogdana Święczkowskiego.

Reakcja TV Republika i zapowiedź MSWiA

Wydarzenia w centrum stolicy relacjonowała na żywo Telewizja Republika. Prezes stacji Tomasz Sakiewicz formułował ostre oskarżenia pod adresem funkcjonariuszy.


Na pasku informacyjnym pojawił się napis: „To nie jest policja, to patologia”, a jeden z demonstrantów nazwał policjantów „resortowymi psami”. Stacja ujawniła także tożsamość policjantki uczestniczącej w interwencji. Po publikacji pojawiła się fala obraźliwych komentarzy pod adresem funkcjonariuszy. Minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński poinformował w sobotę o stanie zdrowia rannej policjantki i zapowiedział stanowczą reakcję wobec osób atakujących mundurowych.

Marcin Kierwiński zapowiedział też zawiadomienie prokuratury w sprawie możliwości popełnienia przestępstwa przez pracowników TV Republika. Ostateczne decyzje procesowe w sprawie Piotra W. należą teraz do śledczych.

Fot. Kadr z nagrania opublikowanego przez Komendę Stołeczną Policji/ x.com

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj73 Obserwuj notkę

Komentarze

Pokaż komentarze (73)

Inne tematy w dziale Społeczeństwo