Praca odbiera Polakom energię. Niepokojące wyniki badania

Redakcja Redakcja Zdrowie Obserwuj temat Obserwuj notkę 4
Tylko 13 proc. pracujących Polaków wraca z pracy z energią pozwalającą w pełni zaangażować się w życie domowe. Ponad połowa jest wyczerpana lub rozdrażniona, a niemal co drugi badany przyznaje, że zawodowy stres odbija się na relacjach z bliskimi. Najmocniej problem dotyka osób przed 35. rokiem życia. Tak wynika z najnowszego badania ARC Rynek i Opinia przeprowadzonego na zlecenie Warty.

Z artykułu dowiesz się: 

  • Tylko 13 proc. pracujących Polaków ma po pracy energię, by w pełni angażować się w życie domowe
  • 46 proc. badanych przyznaje, że złe samopoczucie po pracy negatywnie wpływa na ich relacje z bliskimi
  • 58 proc. pracowników do 35. roku życia deklaruje, że stres zawodowy wpływa na ich zachowanie wobec najbliższych
  • W 2025 roku wystawiono 1,8 mln zwolnień lekarskich związanych z zaburzeniami psychicznymi, o niemal 10 proc. więcej niż rok wcześniej

Ponad połowa Polaków wraca z pracy wyczerpana lub rozdrażniona

Z badania wynika, że ponad połowa pracujących Polaków (56 proc.) wraca z pracy w złym stanie emocjonalnym. Najczęściej czują się pozbawieni energii (32 proc.) lub emocjonalnie wyczerpani, przez co trudno im zaangażować się w sprawy domowe (15 proc.). Co dziesiąty respondent jest rozdrażniony i łatwo wyprowadzić go z równowagi. Energię i spokój potrzebne do zaangażowania się w życie domowe zachowuje jedynie 13 proc. badanych.

Kobiety znacznie częściej niż mężczyźni przyznają, że stres zawodowy negatywnie wpływa na ich relacje z bliskimi (54 proc. wobec 39 proc.) i zwiększa skłonność do konfliktów (47 proc. wobec 33 proc.). Z kolei mężczyźni częściej deklarują, że praca w ogóle nie wpływa na ich zachowanie w domu (31 proc. wobec 16 proc. kobiet).

Po pracy Polacy najczęściej odpoczywają przed telewizorem, oglądając filmy lub seriale (38 proc.). Co trzeci ogranicza kontakt z innymi i odkłada rozmowy na później, a 28 proc. przegląda media społecznościowe. Na rozmowę z bliskimi decyduje się 26 proc. respondentów, natomiast z profesjonalnego wsparcia psychologicznego korzysta zaledwie 4 proc. 


Stres w pracy. Najgorzej radzą sobie młodzi pracownicy

Wśród najczęstszych źródeł stresu zawodowego Polacy wymieniają nadmiar obowiązków (31 proc.), presję czasu i napięte terminy (28 proc.) oraz złą organizację pracy (22 proc.). Dla 21 proc. badanych źródłem frustracji są monotonia i brak satysfakcji z wykonywanych zadań. Co piąty obawia się utraty zatrudnienia lub stabilności finansowej. Przyczyny stresu różnią się w zależności od płci. Kobiety częściej wskazują na brak wsparcia ze strony przełożonego (18 proc. wobec 11 proc. mężczyzn). Z kolei mężczyźni częściej wymieniają pracę po godzinach i nadgodziny (14 proc. wobec 9 proc. kobiet).

Problem najsilniej dotyka młodszych pracowników. Wśród osób do 35. roku życia 58 proc. przyznaje, że stres zawodowy wpływa na ich zachowanie wobec bliskich, podczas gdy w grupie 45+ odsetek ten wynosi 39 proc. Dla 52 proc. młodszych respondentów napięcia związane z pracą są przyczyną kłótni z najbliższymi. W starszej grupie wiekowej deklaruje to 32 proc. badanych.

Młodsi pracownicy częściej niż starsi próbują radzić sobie ze stresem, sięgając po niezdrowe jedzenie lub używki. Jednocześnie trzykrotnie częściej korzystają ze wsparcia psychologa.

– To, że praca wpływa na nasze życie osobiste, jest zjawiskiem naturalnym, a zależność ta działa również w drugą stronę, tj. sytuacja w domu oddziałuje na nasze zachowanie i samopoczucie w pracy. Warto także zaznaczyć, że wpływ pracy nie musi być wyłącznie negatywny, ponieważ może ona wzmacniać poczucie kompetencji, sprawczości i zadowolenia z siebie. Dane z raportu pokazują, że coraz lepiej dostrzegamy, jak stres zawodowy oddziałuje na nasze samopoczucie i relacje. Po dniu pełnym kontrolowania emocji, reagowania na oczekiwania innych i radzenia sobie z napięciem może nam zabraknąć cierpliwości oraz energii potrzebnej w domu. Wyższe wyniki wśród młodszych pracowników i kobiet mogą częściowo wynikać z większej świadomości tych procesów, ale także z obciążenia wieloma rolami i obowiązkami. Pomocne może być konkretne wsparcie: możliwość opowiedzenia komuś o trudnym dniu, poproszenie domowników o chwilę odpoczynku albo rozmowa z przełożonym o nadmiarze zadań, terminach czy organizacji pracy – mówi dr Malwina Puchalska-Kamińska, psycholog Uniwersytetu SWPS.

Coraz więcej zwolnień lekarskich z powodu zaburzeń psychicznych

Raport „Benefity przyszłości” ICAN Research pokazuje, że 61 proc. pracowników uważa, iż ich kondycja psychiczna pogorszyła się w ciągu ostatnich trzech lat. Z kolei 62 proc. deklaruje, że skorzystałoby ze wsparcia psychoterapeutycznego, gdyby było dostępne w miejscu pracy. Rośnie również liczba zwolnień lekarskich związanych z zaburzeniami psychicznymi. Według danych ZUS w 2025 r. wystawiono ich 1,8 mln, co stanowiło 8 proc. wszystkich zwolnień. To o niemal 10 proc. więcej niż rok wcześniej i o 51,3 proc. więcej niż w 2019 r.

– Jak pokazują dane rynkowe, opieka psychologiczna staje się dziś bardzo istotną potrzebą pracowników. Dane z naszego badania pokazują, że granica między życiem zawodowym a prywatnym jest dziś bardzo cienka — a jej przekraczanie ma wpływ na relacje z najbliższymi. W rozmowach z pracodawcami coraz częściej pojawia się pytanie: czy nasz pracownik będzie mógł zwrócić się o fachową pomoc, kiedy sobie nie radzi? Postanowiliśmy odpowiedzieć na to pytanie rozszerzając naszą bogatą ofertę ochrony zdrowia o wsparcie psychologiczne, które pracodawca może włączyć do zakresu ubezpieczenia dla swoich pracowników – wyjaśnia Marek Twardowski, dyrektor zarządzający w TUnŻ Warta.  


Tomasz Wypych

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj4 Obserwuj notkę

Komentarze

Pokaż komentarze (4)

Inne tematy w dziale Rozmaitości