Polska znika na naszych oczach. Zapaść demograficzna jeszcze się pogłębia

Redakcja Redakcja Demografia Obserwuj temat Obserwuj notkę 24
Polska traci mieszkańców w coraz szybszym tempie. Tylko w pierwszym półroczu 2026 roku liczba ludności zmniejszyła się o 90 tys. osób. Rodzi się coraz mniej dzieci, rośnie liczba zgonów, a społeczeństwo szybko się starzeje. Najnowsze dane Głównego Urzędu Statystycznego pokazują, że kryzys demograficzny w Polsce staje się coraz poważniejszy.

Z artykułu dowiesz się: 

  • W pierwszym półroczu 2026 roku liczba ludności Polski zmniejszyła się o 90 tys. osób
  • W ciągu sześciu miesięcy urodziło się około 115 tys. dzieci, a zmarło 210 tys. osób
  • Liczba dzieci i młodzieży do 17. roku życia spadła o ponad 94 tys. w porównaniu z końcem 2025 roku
  • Już 9 mln mieszkańców Polski jest w wieku poprodukcyjnym, co stanowi 24,3 proc. ludności kraju

Spadek liczby ludności w Polsce staje się trwałym trendem. Główny Urząd Statystyczny opublikował dane demograficzne za pierwsze półrocze 2026 roku. Wynika z nich, że liczba mieszkańców Polski zmniejszyła się o 90 tys. osób w porównaniu z końcem 2025 roku. Stopa ubytku rzeczywistego wyniosła -0,24 proc.

Główną przyczyną spadku liczby ludności jest ujemny przyrost naturalny. Od 2013 roku w Polsce utrzymuje się przewaga liczby zgonów nad liczbą urodzeń. Wynika to z niskiej liczby narodzin, mimo jej przejściowego wzrostu w latach 2016–2017, oraz rosnącej liczby osób starszych, co przekłada się na większą liczbę zgonów. 


Coraz mniej dzieci rodzi się w Polsce

W pierwszym półroczu 2026 roku zarejestrowano około 115 tys. urodzeń żywych, czyli o tysiąc mniej niż w analogicznym okresie poprzedniego roku. Współczynnik urodzeń utrzymał się na poziomie 6,2 promila. W miastach wyniósł 6,1 promila, a na wsi 6,3 promila.

Jednocześnie w ciągu sześciu miesięcy zmarło 210 tys. osób, o około 2 tys. więcej niż w pierwszym półroczu 2025 roku. Współczynnik zgonów wyniósł 11,3 promila, przy czym w miastach osiągnął 11,7 promila, a na wsi 10,6 promila. W konsekwencji przyrost naturalny był ujemny i wyniósł -95,2 tys. osób. Dla porównania w pierwszym półroczu 2025 roku ubytek naturalny wynosił 92,6 tys. osób. W pierwszych sześciu miesiącach 2026 roku na każde 10 tys. mieszkańców Polski ubyło 51 osób w wyniku różnicy między liczbą urodzeń a zgonów. W miastach ubytek naturalny wyniósł 62 tys. osób, a na wsi 33,2 tys.

W analizowanym okresie zmarło również około 300 niemowląt, czyli dzieci poniżej pierwszego roku życia. Współczynnik zgonów niemowląt wyniósł 2,9 na tysiąc urodzeń żywych i był o 0,5 punktu promilowego niższy niż rok wcześniej.

Więcej małżeństw, ale także rozwodów

Dane GUS pokazują również zmiany dotyczące małżeństw i rozwodów. W pierwszym półroczu 2026 roku zawarto ponad 50 tys. małżeństw, czyli o około 2 tys. więcej niż w analogicznym okresie 2025 roku. Współczynnik małżeństw wzrósł do 2,7 promila.

W miastach wyniósł 2,9 promila, a na wsi 2,4 promila. Około 38 proc. zawartych małżeństw stanowiły związki wyznaniowe, zawarte w kościele lub innym związku wyznaniowym, a następnie zarejestrowane w urzędzie stanu cywilnego.

Jednocześnie wzrosła liczba rozwodów. W ciągu pierwszych sześciu miesięcy 2026 roku rozwiodło się około 32 tys. par, o tysiąc więcej niż rok wcześniej. W przypadku kolejnych 300 małżeństw orzeczono separację. Współczynnik rozwodów wyniósł 1,7 promila. Najwięcej rozwodów odnotowano w miastach – około 23 tys., czyli niemal trzykrotnie więcej niż na wsi.

Na liczbę ludności wpływają również migracje zagraniczne. Według danych z rejestru PESEL w pierwszym półroczu 2026 roku na pobyt stały zameldowało się w Polsce około 9,9 tys. osób, które wcześniej mieszkały za granicą. Jednocześnie wyjazd na pobyt stały za granicę zgłosiło 4,3 tys. osób. Saldo migracji zagranicznych na pobyt stały było dodatnie, jednak nie zrekompensowało ubytku naturalnego.

Polska się starzeje. Już 9 mln osób w wieku poprodukcyjnym

Niepokojące są również zmiany w strukturze wieku polskiego społeczeństwa. Najnowsze dane GUS pokazują, że maleje liczba dzieci i osób w wieku produkcyjnym, natomiast rośnie grupa seniorów. W pierwszym półroczu 2026 roku liczba dzieci i młodzieży w wieku do 17 lat zmniejszyła się o ponad 94 tys. w porównaniu z końcem 2025 roku. Wyniosła niespełna 6,5 mln, co stanowiło 17,4 proc. ogółu ludności.

Zmniejszyła się także liczba osób w wieku produkcyjnym. Według stanu na 30 czerwca 2026 roku było ich 21,7 mln, o około 31 tys. mniej niż rok wcześniej. Osoby w wieku produkcyjnym stanowiły 58 proc. mieszkańców Polski. Jednocześnie wzrosła liczba osób w wieku poprodukcyjnym. Grupa ta liczyła już 9 mln osób, czyli 24,3 proc. ogółu ludności.

Czyli niemal co czwarty mieszkaniec Polski osiągnął wiek poprodukcyjny. Rosnący udział seniorów, przy jednoczesnym spadku liczby dzieci i osób aktywnych zawodowo, stanowi coraz większe wyzwanie dla rynku pracy, systemu emerytalnego i ochrony zdrowia.   


Fot. East News

Tomasz Wypych

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj24 Obserwuj notkę

Komentarze

Pokaż komentarze (24)

Inne tematy w dziale Społeczeństwo