4 obserwujących
87 notek
32k odsłony
  1066   0

"Nolite iudicare, ut non iudicemini " - nie sądźcie, abyście sami nie byli sądzeni …

Jak więc nazwać Żyda denuncjującego Polaka sowietom, czy to aby nie szmalcownik, a może istnieje jakieś inne określenie ? Nie był to odosobniony przypadek, ktoś przecież sporządzał dla Sowietów listy inteligencji, urzędników, nie wspominając o sędziach, prokuratorach, wojskowych - szczególnie KOP - u i policjantów. Pisze przecież sam Jan Tomasz Gross w swojej książce "W czterdziestym nas Matko na Sybir zesłali": "Żydzi przyjęli wchodzących Rosjan entuzjastycznie, ci też mieli do nich zaufanie. Żydzi zajęli od pierwszej chwili większość stanowisk w urzędach sowieckich"(str.29).”, ..."Żyd z miasteczka Wielkie Oczy wspomina młodzież żydowską, która założywszy, jak powiada, "komsomoł", objeżdżała później cały powiat strącając kapliczki przydrożne i rozbijając je „(YV,03/2821). Nieproporcjonalnie dużo Żydów zatrudnionych było w aparacie propagandy.  ..."Miejscowa ludność aryjska patrzyła na to złym okiem i spotykano się często z groźbą popamiętania nam tego w późniejszym okresie" (YV,033/666). " I rzeczywiście antysemityzm narastał gwałtownie w okresie okupacji bolszewickiej". Chwilę później Gross zadaje pytanie: " W jaki sposób zrozumieć i wytłumaczyć kolaborację Żydów z władzami sowieckimi ?” ..."Przesłanka dla Polaka intuicyjnie oczywista - że organizacja państwowości sowieckiej na ziemiach zajętych przez Armię Czerwoną we wrześniu 1939 roku to bezprawie, zaś wzięcie w niej udziału w pewnych eksponowanych rolach, to akt zdrady narodowej -  była dla Żyda pozbawiona sensu"(str.30). I jeszcze inne źródło tj."Wojna Polsko- Sowiecka 1939" R. Szawłowskiego:

- nim nastąpiła obrona Grodna przed wojskami sowieckimi, wybuchła w mieście na szeroką skalę dywersja komunistyczna V kolumny. Złożona ona była niemal wyłącznie z miejscowych Żydów, którzy w 39 roku stanowili połowę ludności miasta   str. 106

- w co najmniej 3 przypadkach okazało się, że w czołgach sowieckich siedzieli jako przewodnicy młodzi Żydzi   str.110

- koło szkoły stało parę sowieckich czołgów, milicjanci, przeważnie młodzież żydowska z karabinami i czerwonymi opaskami na ramionach była zajęta rozmową z rosyjskimi żołnierzami   str.123

- Denuncjował w szczególności aplikant sądowy- syn zamożnej rodziny żydowskiej (Równe) str.397

- Pierwsze skrzypce w owym "sądzie" grał niejaki Ettinger, student prawa, Żyd, syn miejscowego zamożnego kupca-papiernika, służył sowietom jako miejscowy doradca (Łuck) str.398

-...na balkonach Żydzi z czerwonymi opaskami strzelają po ulicy do ludzi (Grodno)  str.191 tom2

- Naczelnikiem milicji w Żółkwi/koło Lwowa był  Żyd - Kuba Klein. "...Oj, panie Brylak kochany, żeby pan wiedział, jaka to, psiakrew, paskudna ta służba, oj żeby pan wiedział, jak mi żal te wszystkie więźnie"       Rocznik Lwowski 1992 str. 217

- osobiście gorąco apeluję o przeprowadzenie rzetelnych badań naukowych celem wyjaśnienia okoliczności śmierci Henryka Skirmunta i jego siostry 20 IX 39 na Polesiu bo jak na razie wszystko wskazuje, że dokonała tego żydowska jaczejka.

Relacje naocznych świadków z kręgu mojej rodziny i znajomych, chociażby matki mojego przyjaciela Eugenii B., czy jej męża Zygmunta B. „ ..mój ojciec w resztkach polskiego munduru przechodził przez ryneczek Dobromila. Na rogu stało dwóch Żydów z opaskami sowieckiej milicji i paliło papierosy. Jeden miał nagana na sznurku i zobaczywszy ojca chciał go na miejscu zastrzelić. Drugi powiedział od niechcenia – zostaw go, ja go znam, to porządny człowiek. To uratowało ojcu życie. „ dopełniają książkowych opisów. Ogrom i cynizm tych zbrodni poraża.

Tak oto wyglądały stosunki między Polakami, a Żydami na okupowanych przez Rosję Kresach Wschodnich - a była to połowa terytorium Polski. Na tych terenach na długo przed Katyniem sowieci prowadzili politykę planowej eksterminacji państwowotwórczych warstw społeczeństwa, wysługując się przy tym Żydami. Na Kresach w wyniku tylko terroru sowieckiego wymordowano lub zmarło w wyniku zsyłek i represji 1,5 do 2,0 mln Polaków. Liczba rozproszonych po świecie gnanych "Kompleksem Kołymy" (byle dalej od nieludzkiej ziemi) w najodleglejsze zakątki, nie wyłączając antypodów, jest bliżej nieznana.

W czerwcu 1941 po wybuchu wojny niemiecko-rosyjskiej na Kresach do rozdawania kart i pisania historii, równie krwawej,  przystępują Niemcy, ale zanim wejdą to specjalne oddziały likwidacyjne NKWD zdołają wymordować w okrutny, przerażający i niespotykany sposób około 50 tyś. ludzi, trzymanych w więzieniach wielu kresowych miast (w samym Lwowie było 5 dużych więzień). Oto wstrząsający opis tzw. „Zbrodni w Dobromilu”:

- 26/27 VI 41 Dobromil "Miejsce każni urządzono w składzie drewna. Wprowadzano do niego więźniów pojedynczo, a tam czekał już na nich kat z 5kg. młotem. Był to współpracownik NKWD poch. żydowskiego Grauer lub Kramer. Ofiary uśmiercał uderzeniem w głowę.....księdzu połamali ręce i nogi, wycięli język i narządy płciowe.

Lubię to! Skomentuj8 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Kultura