Tak wygląda polityczna poprawność:
- To grom z jasnego nieba - mówią członkowie Partii Socjalistycznej po zatrzymaniu szefa MFW Dominique'a Strauss-Kahna. "To straszna wiadomość", "wiadomość bulwersująca", "ogromny szok" - takie słowa padają z ust prominentnych francuskich polityków. Są jednak dość powściągliwi, mówiąc o nieurażaniu uczuć rodziny Strauss-Kahna i domniemaniu niewinności.
A tak normalność:
Marine Le Pen z francuskiego Frontu Narodowego powiedziała dzisiaj dziennikowi "La Repubblica", że "seksualna słabość" szefa MFW Dominique'a Strauss-Kahna była "tajemnicą poliszynela". Jej zdaniem otaczała ją "zmowa milczenia".
- Wszyscy wiedzieli, że cierpi na pewną słabość, by nie powiedzieć patologię seksualną, podobną do tej, jak Berlusconi…była prawdziwa zmowa milczenia w kręgach politycznych i dziennikarskich - podkreśliła Marine Le Pen w rozmowie z włoską gazetą...
- Było wiele relacji na temat molestowania z jego strony, także dziennikarek. Nie rozumiem, jak Sarkozy mógł zgłosić jego kandydaturę do MFW, rujnując reputację Francji w międzynarodowych instytucjach... Przypomniała, że już w 2008 roku Strauss-Kahn "był oskarżony o seksualny skandal".
- To doprawdy niepojęte, że socjaliści chcieli przedstawić kandydaturę tego typu osoby na przywódcę kraju - zauważyła Marine Le Pen. Jej zdaniem, gdyby Dominique Strauss-Kahn dopuścił się agresji seksualnej we Francji, nikt prawdopodobnie nigdy by się o tym nie dowiedział.
Wybór należy do Ciebie!
http://www.tvn24.pl/0,1703194,0,1,to-dla-nas-grom-z-jasnego-nieba,wiadomosc.html
http://wiadomosci.onet.pl/swiat/wszyscy-wiedzieli-ze-to-patologia-seksualna,1,4305089,wiadomosc.html




Komentarze
Pokaż komentarze (9)