Wszyscy pamiętamy kampanię przed wyborami samorządowymi. Zza każdego węgła spozierała na nas nienaturalnie zniekształcona podobizna Donalda Tuska ozdobiona słynnym „NIE RÓBMY POLITYKI”.
Minęło parę miesięcy i okazuje się, że ta sama twarz ma się nam teraz kojarzyć wyłącznie z polityką. Z wybitnym mężem stanu, wielką osobowością i niedyskutowanym liderem PO.
Otóż „dobry” Donald Tusk ma już na samym starcie kampanii wyborczej znokautować „kiepskich” kontrkandydatów. "Dziwaka" Kaczyńskiego, "nieopierzonego" Napieralskiego i koalicjanta Pawlaka.
Wszyscy w PO mają pracować na swojego lidera, który będzie wunderwaffe Platformy. Ciekawe tylko, co tym razem wymyślą na bilbordy?
A może:
Donald jest wielki. Precz z dziwakiem Kaczyńskim, pierwszym kibolem III RP!
Donald jest wielki. NieopierzonyNapieralski to zakłamany hipokryta!
Donald jest w porzo, Panie Waldku Pan się nie boi!
No i premier koniecznie w stroju piłkarskim!
http://www.rp.pl/artykul/666386_Platforma_powalczy_premierem.html



Komentarze
Pokaż komentarze (4)