Tusk: PO jest otwarta na ludzi, którzy "spełniają kryteria elementarnej przyzwoitości, zdrowego rozsądku i którzy mieszczą się w szerokim strumieniu zdroworozsądkowego, umiarkowanego poglądu na polski interes narodowy, na miejsce Polski w Europie".
Mam nadzieję, że wymienione osoby (Kluzik-Rostkowska i Poncyljusz - przyp. mój) wiedzą na czym polega odpowiedzialność za Polskę i mają dosyć szaleństwa ze strony innych partii politycznych.
Nie ukrywam, że będę zwracał się do wszystkich (np. Rosatiego – przyp. mój), którzy chcą pomóc Platformie i Polsce (...). Będę szukał dla nich miejsca po to, aby PO była silniejsza i bogatsza także o ludzi, którzy byli wobec nas krytyczni, ale mieszczą się w ramach zdroworozsądkowej odpowiedzialności. (...) Będę dla nich taką przestrzeń w PO otwierał.
O jakich ludziach z elementarną przyzwoitością i poczuciem odpowiedzialności mówi premier? O tych, co zdradzili swoich? Niektórzy po wielokroć!
Bo ze zdrowym rozsądkiem to już ma rację. W końcu prosperity dobiega końca i najwyższy czas pomyśleć o kolejnych stołkach.
Swoją drogą PO już wygląda jak punkt skupu złomu, w którego kantorku uwijają się spoceni Tusk z Tomczykiewiczem.
Tylko czekać, jak podjedzie wielka ciężarówka i wywiezie ten szmelc do huty.
Byłoby super, gdyby udokumentowała to "znawczyni" problemu, która swą karierę rozpoczynała od „sprawozdawania sytuacji” w punktach skupu butelek.
http://www.tvn24.pl/-1,1705948,0,1,w-najblizszych-dniach-platforma-bedzie-szersza,wiadomosc.html



Komentarze
Pokaż komentarze (1)