Kluzik-Rostkowska zgodnie z oczekiwaniami wylądowała na konwencji PO. Podobno ma również przemówić.
Jakubiak „nie dowierza”. Bo przecież dopiero co twierdziła, że "na 99,99%" JKR nie porzuci "własnego dziecka". Szef PJN też nie wierzył, że jego partyjna koleżanka pojawi się na imprezie PO. - Wiele razy mnie o tym zapewniała. Wierzę w jej słowo – podkreślał. Czekamy jeszcze na głos najwyższego (wzrostem) członka PJN.
Naiwność, głupota czy hipokryzja??? A może wszystko razem?
O, Ela straciłaś przyjaciela! Wszystko się rozlazło jak przysłowiowe „stare gacie”. A chcieli być alternatywą! Bo, podobno, Polska była najważniejsza!
KOMPROMITACJA!
http://www.tvn24.pl/0,1706496,0,1,wiadomosc.html
p.s. a jednak Kowal to "d... wołowa" jest!



Komentarze
Pokaż komentarze (20)