Szef Biura Ochrony Rządu awansował. Generałem dywizji został z okazji święta BOR. Dumny z awansu Marian Janicki mówił m.in. o katastrofie smoleńskiej. Stwierdził, że pod względem bezpieczeństwa wizyta prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Smoleńsku była "perfekcyjnie przygotowana"
Niech mu będzie!
Ale dodał także: obecność funkcjonariusza BOR na wieży w Smoleńsku mogłaby wywołać zarzuty, że swoją obecnością stresował kontrolerów.
Fakt! Plusnin, Ryżenko i Kransokutski mogli spokojnie i – co najważniejsze – „rzetelnie” wykonywać swoją robotę.
Co to jest??? Głupota? Podłość? Cynizm? Jak długo jeszcze będziemy tak bezczelnie obrażani?
http://www.wpolityce.pl/view/13668/Gen__Marian_Janicki___Funkcjonariusz_BOR_na_wiezy_w_Smolensku_moglby_stresowac_kontrolerow___Bedzie_dymisja_generala__Nie__Jest_awans.html



Komentarze
Pokaż komentarze (26)