Polityka międzynarodowa naszych trampkarzy przynosi coraz bardziej konkretne efekty!
Najpierw upokorzył nas Putin! Do dziś - i pewnie jeszcze bardzo długo - cały świat jest przekonany, że piloci lądowali na rozkaz pijanego generała.
Potem "zaszalał" Łukaszenka, obwiniając wprost samego Prezydenta. Hula zresztą do dziś, wsadzając do paki Polaków zamieszkałych na Białorusi wedle własnego widzimisię.
Powiało chłodem także z Litwy. Tamtejsza ambasador stwierdziła ni mniej, ni więcej, że „Polacy na Litwie nie są lojalni”.
Ale to mały pikuś! W Holandii okrzyknęli nas po prostu hołotą! Pewnie wyciągnęli wnioski, oglądając „List z Polski” – film o Smoleńsku!
Nastroje antypolskie narastają także w Grecji. Zapewne już wiedzą, co zapowiedział Graś.
Widząc, że tuskowi fachowcy nie bardzo dają sobie radę, zawitała dziś do stolicy sama A. Merkel.„By stanąć na czele rządu”!*, jak zapowiadawielkimi literami dziennik.pl.
* - przed chwilą (ok. 13.00) zmieniono nagłówek
http://fakty.interia.pl/tylko_u_nas/wywiady/news/gras-nie-bedziemy-placic-za-greckie-grzechy,1657302



Komentarze
Pokaż komentarze (9)