Dziś media „podrzuciły” nam dwa pyszne „njusy”.
Jeden o zdecydowanych działaniach Tuska dążącego za wszelką cenę do podniesienia wieku emerytalnego(przypomnę, że około 80% społeczeństwa jest przeciw), z groźbą zamiany na wzrost VAT-u o 8%. A drugi – o niebotycznej „premii” w wysokości 570 000 zł dla skompromitowanego prezesa NCS, niejakiego Rafała Kaplera.
I ludzie mają w głowie tylko jedno skojarzenie: k…a, ile lat musiałbym żyć, aby w sumie zarobić te magiczne pięćset siedemdziesiąt tysięcy, które dla kogoś są tylko dodatkiem do pensji???
RAŻĄCA BEZCZELNOŚĆ jak na dłoni!!! I żaden Kaczyński na spółkę z Hoffmanem, Palikotem, Millerem i Kurskim nie są tu do niczego potrzebni.
W badaniach wykonanych na początku lutego Tuskowi i rządowi po raz kolejny dramatycznie spadło. Tymczasem w ostatnim tygodniu „chłopcy z ferajny” podrzucili co nieco do pieca! Jak ich ocenią teraz???
A w bajkę, że szczytem bezczelności jest zachowanie Wildsteina sprzed paru lat (patrz: link) nie uwierzą już chyba najwięksi fani „partii miłości”!
http://renata.rudecka-kalinowska.salon24.pl/390902,szczyt-bezczelnosci



Komentarze
Pokaż komentarze (25)