To że PAN HRABIA zachowuje się jak cham i prostak nie powinno być dla nikogo żadnym zaskoczeniem .Już podczas kampanii wyborczej w trakcie spotkania wyborczego w Londynie przekroczył wszelkie granice wyraźnie pokazując ,że takt ,kultura i dobre maniery - to pojęcia dla niego całkowicie obce. Czy publiczne obracanie w dłoniach sztucznego penisa a następnie postawienie go przed twarzą kobiety siedzącej obok nie jest oznaką największego prostactwa? Jak można mieć pretensje za niestosowne zachowanie względem Pani Merkel do kogoś kto innej kobiecie publicznie postawił przed nosem gumowego kutasa.
1008
BLOG


Komentarze
Pokaż komentarze (7)