1maud 1maud
114
BLOG

Anioły śmierci

1maud 1maud Rozmaitości Obserwuj notkę 21

Serce i mózg zamiera, dusza uchodzi....Równo u świętego i złoczyńcy. Starca i dzieciątka. Bo Bóg zsyła Anioła, aby poprowadził ludzka istotę do siebie. Mówimy, zatem „taka była wola Boża”. Jakże dalekie to jest jednak od akceptacji tej woli. Upływa czas. Blednie rozpacz, w pamięci zacierają się wspomnienia codziennych uśmiechów, gniewu,dotyku ręki, ciepła ramion. Szybciej ucieka pamięć złych uczynków od tych dobrych...

Anioł śmieci przychodzi po każdego. Bogaty i biedny,odchodzi jednako z ziemi. Z pustymi rękami.Zabiera ze sobą do Pana tylko to, co zdołał w życiu uczynić. Im więcej dobra,tym więcej łez i potrzeby odprowadzenia w ostatnią drogę ziemskiego miejsca spoczynku.

Widomym śladem pobytu na ziemi każdego człowieka jest grób. Grób i pamięć. Pierwszy pomaga drugiej.

Znicz. Symbol przemijającego życia.Także pamięci i łączności ze światem tych,którzy odeszli. Wg tradycji ogrzewa dusze zmarłych. Tym ciepłem znowu ogarniamy, jak ramionami, tych, których dotknąć nie można.Znicz- światło, które pokazuje duszom drogę do zmartwychwstania.Jest wiele miejsc na świecie, gdzie na grobach urządza się uczty. Wspólny posiłek symbolizuje, że i dusze mogą być głodne i spragnione. Że tak naprawdę, to są tuż, obok nas.

Kwiaty _czerwone i fioletowe, symbolizujące męczeństwo, kiedy indziej miłość. Białe- niewinność i czystość duszy, światłość. Żółte, symbolizują królewską wzniosłość i ciepło słońca. Ale przede wszystkim świeże kwiaty na grobie to znak naszej żywej pamięci.

W każdym grobie naszych bliskich, jest pochowana także jakby cząstka naszego życia. Naszych wspólnych doznań, których powtórzyć już nie można. Naszych przerwanych brutalnie nadziei na wspólne spacery, rozmowy, zrozumienie, bezwarunkową miłość.

Wszystkich Świętych, dzień tych, którzy dzielą się już swoim bytem z Panem,Dzień Zadusznych, to dzień modlitwy za tych, którym nasze modły pomogą osiągnąć spokój. Wieczne odpoczywanie.

 Idę więc, jak co roku, ze zniczami i kwiatami tam, gdzie są moi bliscy. Synek, którego pogrzebałam wraz z nadzieją na radość z jego dorastania. Rodzice, których pochowałam wraz z nadzieją, że miłość i opieka wystarczą, aby ich na dłużej zatrzymać. Bratanek, pochowany wraz z nadzieją, że piękno ciała zdoła opromienić chorą duszę. Babcia, której nie dane mi było poznać, bo osierociła w dzieciństwie moją mamusię. Ciocia i wujek wraz z wnuczkiem. Starzy i młodsi przyjaciele, których pochowaliśmy wraz z własną nadzieją, że dane nam będzie jeszcze tyle sobie powiedzieć, jeszcze tyle okazać. Nie zdążyliśmy. Oni odeszli. Miliony świateł dla milionów dusz na cmentarzach. Łzy i ciężar niewypowiedzianych słów. Ale nade wszystko pamięć. A dopóki pamięć, nie wszystek umarłem. Miał rację Horacy.Non omnis moriam.

1maud
O mnie 1maud

Utwórz własną mapę podróży.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (21)

Inne tematy w dziale Rozmaitości