1maud 1maud
60
BLOG

Rozrzutne państwo

1maud 1maud Polityka Obserwuj notkę 29

Posłowie,urzędnicy rozjeżdżając się po świecie, trafiają do najbardziej egzotycznych państw świata. Państwo utrzymuje flotę samochodów służbowych. Partie urządzają „wyjazdy integracyjne” dla swoich członków (PO). Utrzymuje się system dwuubezpieczenia z różnymi stawkami, oferując dokładnie to samo w usługach, które opłaty mają zabezpieczać. Budujemy drogi, których jakość zmusza do remontów w rok po otwarciu. W dobie rosnącego bezrobocia i kryzysu,urzędnicy likwidują różne formy taniego handlu, dla poprawy wizerunku miasta. MZ nie kupuje szczepionek, nie hamując epidemii,bo resort stać na straty,spowodowane koniecznością leczenia chorych i ich powikłań a także ubytków,wynikających z wypłat zasiłków chorobowych z „pełnej „kiesy ZUS.

 

Armia rencistów, która powstała za komuny, (potem szybko rosnąca w okresie transformacji), została już dawno przetrzebiona. (Ci, którzy mają dobre,lokalne układy,nadal pozostają na rencie.)Plany redukcji trzeba jednak wykonać: zabiera się wiec rentę ludziom, chorym.

Opisywałam historię, w której rentę zabrano mojemu mężowi, choremu na chorobę Crohna. Choroba rzadka, zjadliwa bardzo i wymagająca leczenia bardzo drogimi lekami. Wyniki badań były jednoznaczne: nie tylko nie było,w momencie wydawania orzeczenia, poprawy, ale znaczne zaostrzenie choroby. Mimo to, zarówno orzecznik jak i Komisja lekarska, uznały, że chory jest zdolny do pracy. Odwołaliśmy się do Sądu Pracy, prosząc o powołanie biegłych sądowych. Opinia biegłych była miażdżąca: nie ma polepszenia, jest znaczne pogorszenie: ZUS przegrał z kretesem.

Dobrze,ze jest instancja, do której się można odwołać. Zwycięstwo cieszy połowicznie: mąż z przyczyn finansowych przez pewien okres nie brał bardzo drogiego leku, nastąpiło pogorszenie,które skutkuje koniecznością operacji. Rentę zabrano blisko rok temu. Główny lekarz orzecznik ZUS napisał: akceptuje opinię biegłych, tylko...sugeruje, że pogorszenie nastąpiło długo po odebraniu renty, co jest jawną manipulacją. Zastosowaną tylko po to, aby spróbować wznowić rentę od momentu uzyskania wyroku i nie płacić,nieprawnie wstrzymanych, rat. Przysyłają to orzeczenie na 3 dni przed rozprawą, z prośbą o podpisanie przez zainteresowanego. Gdyby mąż podpisał bez zastrzeżeń, nie wczytując się w zawiłe „potwierdzenie” opinii biegłych, nie dostałby zaległych wypłat... Czując przegraną, ZUS postanowił zaoszczędzić...

Na pewno nie pierwszy nie ostatni raz. Oprócz wypłaty zaległości, ZUS musi zapłacić koszty rozpraw sądowych,pokryć wynagrodzenie trzech biegłych i odsetki od nieprawnie wstrzymanych wypłat. Takich przegranych ZUS jest sporo. ZUS wiec stać na rozrzutność. Pewnie po to, aby móc w statystykach wykazać, redukcję rent. Cóż, wszędzie się liczy wizerunek. Tylko, jakim kosztem?

 

 

 

1maud
O mnie 1maud

Utwórz własną mapę podróży.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (29)

Inne tematy w dziale Polityka