373 obserwujących
1727 notek
4327k odsłon
142 odsłony

Kryzys, kryzysem, a szlachta ma się nieźle

Wykop Skomentuj5

Jest takie państwo, gdzie zarobki wszystkich są jawne., Sporo mówimy korupcji, która jest ,między innymi, wynikiem dużej ilości ograniczeń,stosowanych przez państwo (nie zawsze koniecznych dla rynku), a możliwa jest do prowadzenia na dużą skalę, dzięki tematom tabu. Jednym z takich tabu jest dość lekkie traktowanie zeznań majątkowych polityków (vide Palikot, który „zapomniał „wpisać wielomilionowe pożyczki) czy minister Graś. Kiedy jednak spróbujemy dowiedzieć się ile zarabia menadżer jakiejś firmy, to usłyszymy ze jest to tajemnica. I tyle.

W Norwegii można dowiedzieć się wszystkiego. Dzięki temu, kolega spiskowy dotarł do niezwykle interesujących informacji., Dotyczących zarobków, pracowników norweskich oddziałów dwóch polskich firm PGNIG i Lotosu. Nie będę streszczać wpisu. Podaję link i zachęcam do lektury(http://spiskowy.salon24.pl/)

PGNiG i Lotos inwestują w norweski rynek wydobywczy. Chwała im za to. Jednakże, w zestawieniu z informacjami,,zawartymi we wpisie spiskowego, dość dziwnie brzmi następująca informacjaOba polskie koncerny dopiero raczkują w norweskim świecie naftowo-gazowym. Akcjonariusze zapewne nie byliby więc zachwyceni kosztownymi stoiskami na miarę BP czy Gazpromu. Stoisko Lotosu było symboliczne. Nieco więcej miejsca zajął PGNIG. Polski monopolista gazowy podkreślał, że jest nowym graczem na norweskim szelfie, ale jego korzenie sięgają drugiej połowy XIX wieku. Ma więc doświadczenie w branży. „A co akcjonariusze na zarobki menadżerów?·

 P.S.

Ciekawe, czy Cyryl Fedorowicz, to rodzina posła Jerzego Fedorowicza?

 

Wykop Skomentuj5
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale