Rzepa przewidywała, że PO będzie chciało za wszelka cenę powstrzymać powrót Zbigniewa Wassermana do Komisji Hazardowej. Dla złagodzenia skutków,fatalnego odbioru medialnego po skandalicznym wyrzuceniu posłów Kempy i Wassermana, wycofają się z żądania odejścia Beaty Kempy. Byłam podobnego zdania i od początku relacjonowania wydarzeń w tej komisji, mam głębokie przekonanie, że jej członkowie z koalicji, obawiają się profesjonalizmu Wassermana, jak przysłowiowy „diabeł wody święconej”.
Przebieg przesłuchania
Wolna wypowiedź posła Zbigniewa Wassermana, skoncentrowana była i słusznie, na udowodnieniu, że powodem wykluczenia z Komisji nie jest –jak sugerowali posłowie PO, zagrożenie braku bezstronności(art. 4 ustawy o KŚ),a efektem zabiegów posłanki Kempy o dostęp bilingów ministra Schetyny oraz –co gorsze- walka o dostęp do akr śledztwa,prowadzonego przez prokuraturę w sprawie nieprawidłowości przy pracach nad ustawą,z udziałem Sobiesiaka, Chlebowskiego i Drzewieckiego, a może także innych kolegów owych panów z PO. Wasserman, w sposób kulturalny rozprawił się z powodami, dla których można by złożyć wnioski o wykluczenie posłów: Urbaniaka i Sekuły
Zbigniew Wasserman zwrócił uwagę, na to, ci, z których powodu powstała ta Komisja, chodzą z podniesionymi głowami po Sejmie i wrócili na stanowiska, które umożliwiają im nadal maczanie rąk w ustawach. Nagonka jest natomiast na członka komisji z opozycji, z zarzutem,że wydawał opinię,która byłą opinią dla niego obligatoryjną.
Wasserman podkreślił, ze Komisja nie korzysta z prawnego wsparcia( żaden z jej członków z rządzącej koalicji nie jest prawnikiem) a podczas przesłuchania nie ma żadnego prawnika w ławie biura legislacyjnego.
Niepokój Wassermana, co do prawidłowości przebiegu posiedzenia, podzielił poseł Arłukowicz, który poprosił o 10 minutową przerwę, celem doprowadzenia na posiedzenie prawników z biura prawnego Sejmu.
Transmisję z przesłuchania Wassermana przerwano po 4 godzinach. Wasserman w każdej swojej odpowiedzi, nawet na najbardziej odległe od prac Komisji pytania ,odpowiadał w sposób bardzo wiarygodny. Zachowanie posła Urbaniaka, który ze wszech miar starał się wyprowadzić Wassermana z równowagi, było skandaliczne. Jego uwagi poniżej krytyki, a riposty Wassermana pewnie bolesne. Nie mogł zwieść nikogo ironiczny uśmieszek pana posła. Z pytań posła Urbaniaka wiemy ze głównym bohaterem afery hazardowej był pan Macioszek. Który pracuje w spółce hazardowej. Bardziej precyzyjnie w spółce Casinos Poland, która należy do SP., Ale jak potrzeba, to się nazywa ją krócej:spółka hazardowa. W zamyśle,bardzo logicznego pana Urbaniaka ( podkreślał swoją wiedzę i wykształcenie na tym polu wielokrotnie) spółka hazardowa pana Sobiesiaka i spółka SP, to jedno. Dlatego z taką lekkością złożył wniosek o odwołanie posła Wassermana z Komisji.
Jak zwykle, miło kontrastuje z dyspozycyjnymi funkcjonariuszami swojej partii(członkowie PO), poseł Arłukowicz(SLD). Tak trzymać, panie pośle.
PO jest autorem swoistego cudu: Komisja, która została powołana z powodu umoczenia w kolesiostwo ważnych reprezentantów swojej partii, głosząc publicznie, że sama będzie dążyć do wyjaśnienia „do bólu” udziału swoich kolegów w szemranych kontaktach i wywieraniu niedozwolonych nacisków na zapisy ustawy hazardowej,jako pierwszych przesłuchuje członków Komisji z opozycji. W dodatku z odium osób umoczonych w aferze hazardowej. To jest mistrzostwo świata! Wg sporej części społeczeństwa, także dowód na kompletny upadek moralny ludzi, którzy uczestniczą w kreowaniu wirtualnej rzeczywistosci wokół skandalu, wywołanego przez posłów PO.
Aż się prosi powiedzieć, quo vadis Platformo?
P.S.
Mój ś.p. bratanek, był dzieckiem niezwykle aktywnym w przedszkolu. Szczególnie na polu rzeczy zabronionych. Pytany, dlaczego coś spsocił, odpowiadał nieodmiennie: to nie ja, to Jacek Malota.
Od dzisiaj, za sprawą posła Urbaniaka wiemy, że za aferę hazardową odpowiada :pośrednio Wasserman ,bezpośrednio Macioszek. Czyli „Jacek Malota” posła Urbaniaka. ..
http://wiadomosci.onet.pl/2102039,11,afera_hazardowa_po_chce_zablokowac_wassermanna,item.html


Komentarze
Pokaż komentarze (138)