1maud 1maud
83
BLOG

Chocholi taniec Komisji śledczych

1maud 1maud Polityka Obserwuj notkę 35

Poseł Matyjaszczyk, po raz czwarty złożył wniosek o odwołanie Czumy ze stanowiska przewodniczącego Komisji Nacisków na Prokuratorów. Uzasadnieniem był fakt zniesławienia przez Czumę ekspertów Komisji, a także o wypowiedzi medialne, które nie gwarantują bezstronności przewodniczącego w dalszych pracach Komisji- rozszerzony dzisiaj o nowy wątek. Otóż Andrzej Czuma w programie A. Rymanowskiego w TVN, w dniu 10 grudnia powiedział, że poseł Matyjaszczyk zdradza objawy choroby psychicznej. Potem poseł SLD poprosił Czumę o oddanie prowadzenia posiedzenia, zastępcy przew. Leszkowi Deptuła

Zanim Czuma oddał prowadzenie obrad Komisji, pozwolił sobie wyjaśnić,że media kłamią, ponieważ on sam wcale nie obrażał ekspertów. Następnie doprecyzował, o co mu chodziło w wypowiedzi, u Rymanowskiego”:otóż Czuma tylko wskazał na zbieżność zachowań osoby, która powtarza wielokrotnie swoją czynność z osobą chorą na depresję maniakalną. Wcale nie wskazał,że chodzi mu o posła, Matyjaszczyka, który przecież ze 4 razy wniosek o jego odwołanie składał. Ot, logika wedle posła Czumy. Jest za a nawet przeciw. Skąd my to znamy.

Deptuła postanowił zasięgnąć opinii marszałka Sejmu i głosowanie odłożył do najbliższego posiedzenia, które ma mieć miejsce w czwartek. Po tym rozpoczęło się przesłuchanie Zbigniewa Wassermana.

Z wypowiedzi Leszka Deptuły można domniemywać, że PSL może poprzeć wniosek posła Matyjaszczyka (przew. powiedział, że w związku z postawą Czumy,można się spodziewać wielu wniosków o odwołanie, a to może spowodować paraliż pracy Komisji).

Po dzisiejszym posiedzeniu prezydium Komisji Hazardowej wiemy, że ruszą przesłuchania sprawców powstania komisji: posłów Drzewieckiego i Chlebowskiego. Przesłuchany zostanie także Jacek Kapica i Mariusz Kamiński. Ja na pierwszy ogień wzięłabym Mariusza Kamińskiego i Jacka Rosoła,ale nikt nie chciał wziąć mnie do komisji śledczej...J Rosół ma opinię osoby bardzo strachliwej. Dobrze byłoby zadać mu parę pytań, zanim posłucha, co powiedzieli na ciekawe tematy, jego szefowie i bezpośredni zleceniodawca różnych działań.

PiS otrzymał termin desygnowania swoich członków do Komisji do 22 –ej w dniu dzisiejszym. Niespodzianki nie będzie- jak mówi Jarosław Kaczyński- PiS sprawy PO nie ułatwi i wystawi ponownie kandydatury Kempy i Wassermana. Z licznych wypowiedzi medialnych można sądzić,że PO, które nadal twardo obstaje, ze odwołanie obojga z Komisji było zasadne-głosowanie w Sejmie może przegrać. Mur PO został lekko pokruszony: Komorowski, Schetyna twardo przeciwko przywróceniu, a poseł Karpiniuk nawet sugerował, że dokumenty dowodzą (najpewniej te z kancelarii tajnej i zamkniętego przesłuchania),że Wasserman się dwukrotnie spotykał z lobbystami. Sensacjom Karpiniuka zaprzeczył poseł Arłukowicz, słusznie dziwiąc się, skąd poseł Karpiniuk wiedzę posiada. Na miejscu posła zapytałabym wprost Karpiniuka, jak się steruje komisją z tylnego siedzenia. Z monolitu PO wyłamali się poseł Gowin i poseł Czuma. Ten pierwszy oświadczył, że zagłosuje nad przywróceniem Kempy i Wassermana, jeśli nie zostaną ujawnione żadne inne dowody ponad wszystkim znane, natomiast poseł Czuma zapowiedział głosowanie za, z powodu wstrętu do odwoływania kogokolwiek z komisji śledczych. I ja tutaj posła Czumę rozumiem. Także poseł Sekuła powiedział, że prace Komisja musi rozpocząć w składzie odpowiadającym reprezentacji klubów w Sejmie.

Wobec zapowiedzi Schetyny, ze zarządzi dyscyplinę klubową w głosowaniu, może być ciekawie.

Czyżby słoma z róży lekko zaczynała opadać? I chociaż nie wierzę, aby obie komisje obie doszły do innych, niż przewidywalne, wniosków, może skończy się absurdalny taniec,który przynosi wstyd parlamentarzystom i budzi niesmak obserwatorów prac Komisji. PSL wyraźnie nie ma ochoty na wspieranie koalicjantów w tej niesmacznej próbie robienia wody z mózgu społeczeństwu.

Może ze strachu przed skutkami ludowego powiedzenia,: z kim przestajesz, takim się stajesz...A nikt nie lubi być bałwanem.

Krzysiu Leski sugeruje, że jedynym wyjściem dla PO ,jest rozwiązanie Komisji. Naciskowa się kompletnie już skompromitowała .Opinia publiczna z ulgą posłucha jej końcowego raportu. Inaczej jest w Komisji Hazardowej. Jeśli Po dąży teraz do pospiesznego przesłuchania bohaterów jesiennych stenogramów ,celem zamknięcia prac do końca lutego, to może to być strzał w kolano. Bo bez przesłuchania komisja nie zostanie rozwiązana. Moim zdaniem były to dla PO samobój.

 

 

 

 

 

 

 

 

1maud
O mnie 1maud

Utwórz własną mapę podróży.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (35)

Inne tematy w dziale Polityka