Za niedopatrzenia, ustalone we wstępnej fazie śledztwa w sprawie okoliczności śmierci Artura Zijarewskiego ,zwolniony został z-ca dyrektora aresztu Śledczego w Gdańsku oraz zostało wszczęte postępowanie wyjaśniające w stosunku do lekarza, który zajmował się Zijarewskim , w szpitalu więziennym.Dyrektor winny jest zaniedbania nadzoru korespondencji osadzonych w areszcie(żona Zijarewskiego otrzymała normalną pocztą list od Iwana z prośbą o dostarczenie... w dużych ilościach tabletek nasennych). Lekarzowi zarzuca się-na dzisiaj – możliwość popełnienia błędów w leczeniu pacjenta.
W związku z zarządzeniem NFZ, spowodowanym niedoprecyzowaniem warunków płatności za koszyk świadczeń gwarantowanych przez ministra zdrowia, a które mogło narazić na pogorszenie stanu zdrowia i zagrozić życiu pacjentów,chorych na choroby nowotworowe,premier RP ukarał karą porządkową szefa NFZ.Na pytania dziennikarzy o odpowiedzialność pani minister, powiedział,mniej więcej tak „ pani minister ma i tak ciężko,bo jest ostro krytykowana, jak również atakowana przez dziennikarzy”.
Mieliśmy wiele przykładów standardów,głoszonych przez szefa i członków PO. Jedne mają posmak skandalu(jak powrót do pracy w Komisji Finansów posła Chlebowskiego). Inne absurdu -jak zapowiedź konieczności ponownego powołania na świadka świeżo przywróconego do pracy w Komisji Hazardowej, posła, Wassermana. Sposób dyscyplinowania szefowej nadzorującej pracę NFZ można chyba nazwać standardem symulowania kary.
Nic dziwnego, że premier podczas konferencji prasowej, zdradzał objawy choroby sierocej, nieustannie bujając się na boki.
P.S.
Grzegorz Schetyna skrytykował decyzję premiera Tuska. Wojna zapowiedziana przez premiera, rozszerza się o wewnętrzne fronty boju? Może Schetyna prowadzi taktykę wyprzedzenia bo wie, że premier pozwoli, aby trop przecieku prowadził do Grzecha?
Dziennikarze GW nadrabiają wpadki PO”- Z mojego punktu widzenia, także jako świadka, dobrze się stało, że posłowie Kempa i Wassermann powrócili do komisji hazardowej - powiedział dziennikarzom Donald Tusk. Dodał, że nie zaskoczył go wynik sejmowego głosowania w sprawie posłów PiS. „Trzeba będzie jutro sprawdzić jak zagłosowali jego najbliżsi współpracownicy, Graś, Grad ,Nowak....przecież nie wbrew woli swego szefa?


Komentarze
Pokaż komentarze (43)