1maud 1maud
45
BLOG

Dramat na Haiti. Dzień 4

1maud 1maud Polityka Obserwuj notkę 13

Nie żyje nasz rodak, pracownik ONZ. Niestety, informacja została oficjalnie potwierdzona. Pozostałych siedmiu naszych rodaków, przebywających w rejonie trzęsienia ziemi, ocalało.  

Kiedy się słyszy, że potrzebna jest pomoc w pochówku ludzi, to można wyobrazić sobie skalę kataklizmu. Dane o ilości ofiar są różne od 50tys. -do 100 na początku, poprzez 45-50.Teraz mówi się o ponad 100 tys. do 200 tys. nawet. Ostateczna liczba ofiar, z uwagi na prymitywne warunki pomocy (szpitale praktycznie nie funkcjonują, lekarze operują ludzi pod gołym niebem z obawy o stan pozostałych budynków.grożących zwaleniem) będzie na pewno bardzo wysoka.Logistyka pomocy leży nadal.

Dominikana zamknęła granice w obawie przed fala uchodźców. A problem polega na tym, że jedyna,jak wiadomo droga przejezdna, która może jechać pomoc, to droga na Dominikanę. Nieczynny jest port, który także uległ zniszczeniu. Pomoc musi, więc docierać od strony oceanu, przy pomocy małych statków bądź łodzi.

Na szczęście Amerykanie przejęli kontrolę nad lotniskiem w Port-eu Prince. Może poprawi się szybkość obsługi przylatujących tam samolotów. Wysłane przez Obamę wojsko, może pomóc w zapobieżeniu rabunkom przez bandy.

Żal potencjału naszych ratowników. Wyjeżdżają i to z problemami 0dlot nastąpił z ogromnym opóźnieniem. W dodatku okazało się,ze musi pozostać kilku ratowników i 2 psy. W efekcie wyjechało ich 54 ratowników i 10 psów.To nie pierwszy raz,gdy nasza ekipa wyjeżdża ze sporym opóźnieniem. Mój syn, zna niektórych z tych ratowników. I doskonale wie, ze oni są gotowi natychmiast po tym, gdy dociera do nich wiadomość o katastrofie. To jedna z zasad, nie ważne czy poleca, czy nie. Musza być natychmiast gotowi. Ale ktoś musi podjąć decyzję,ze jadą. Ktoś zorganizować samolot. Czy brak tego ostatniego z jakiegoś powodu, nie był przyczyną opóźnienia? Po co zatem tworzyć ekipę z certyfikatem i chwalić się, że mamy tak wspaniałych ludzi, skoro potem nie potrafimy wysłać ich w porę?

 Minister Sikorski powiedział:Cieszę się, że myślimy już o Polsce jak o kraju, który może się spiąć i bardzo szybko przerzucić swoich ludzi na drugi koniec świata. Ale nie wszystko możemy - odpowiedział Sikorski. Zdaniem szefa MSZ, nie można pomagać zbyt pochopnie. - W takich chwilach nie ma nic gorszego niż pomoc, którą wysyłamy w próżnię - mówił w Magazynie 24 godziny Sikorski.Pochopnie może i nie, ale szybko, panie ministrze tak! Od tego są ekipy ratownicze!

 

Ta tragedia i światowa pomoc mogłaby dać impuls Haiti do rekonstrukcji. Konieczność obudowy kraju, to praca dla wielu ludzi na całe lata. Jeśli świat dałby środki na odbudowę i nadzór nad ich wykorzystaniem oraz zatrudniał Haitańczyków, mogłaby zniknąć baza do deprawacji. Bo przyczyną degeneracji społeczeństwa jest koszmarne bezrobocie. Co przeważy? Chęć ratowania ludzi nie tylko od klęski kataklizmu żywiołów, ale od klęski społecznej? Czy chęć realizowania pomocy poprzez rekomendacje własnych firm do odbudowy.....

Amerykańska zbiórka pieniędzy podobno może przekroczyć kwoty, zebraną czasie zbiórki na pomoc ofiarom tsunami. Caritas do wczoraj zebrał ponad 120 000 zł. W Polsce można wysłać SMS na numer 72052 POMOC -koszt :2 44 zł 

P.S.

Samolot za polskimi ratownikami lądował na Dominikanie. Minie parę godzin jeszcze ,zanim dotrą na miejsce.

 

http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,7461150,Sikorski__Nie_wszystko_mozemy.html

 

 

1maud
O mnie 1maud

Utwórz własną mapę podróży.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (13)

Inne tematy w dziale Polityka