Bolesław Rad Bolesław Rad
6
BLOG

Misjonarz z Uzbekistanu do kard. Krajewskiego: "To przykre, smutne i niesprawiedliwe"

Bolesław Rad Bolesław Rad Społeczeństwo Obserwuj notkę 0
Pan Bóg tak dopuścił że zabrano wam nie tylko miejsce pracy, ale też dobre imię przy okazji. Tak działają despoci. Dobre w tym wszystkim jest to że nie pozbawili was życia - pisze w swoim liście ks. Jarosław Wiśniewski, misjonarz z Uzbekistanu, który wcześniej został przez władze państwowe wyrzucony z Rosji.

LIST OTWARTY Z UZBEKISTANU 


Drogi ksieże Kardynale Konradzie Krajewski, metropolito archidiecezji Łódzkiej,  

oraz czcigodni ordynariusze diecezji:


1. Bp Piotr Sawczuk - Drohiczyn, 

2. Bp Romuald Kamiński Warszawa -Praga, 

3. Bp Tadeusz Lityński - Zielona Góra-Gorzów,


Przewielebni Prowincjałowie:


1. Ks. Grzegorz Zebroń MS - Saletyni 

2. O. Piotr Żurkiewicz - Franciszkanie Konwentualni - prowincja warszawska

3. O. Łukasz Wiśniewski OP- Dominikanie

4. Ks. Paweł Holc CM - Misjonarze

5. O. Wojciech Popielewski OMI - Oblaci


Szczęść Boże,


Do roku 2004 wizy do krajów postsowieckich nie były konieczne. Tym nie mniej znane były przypadki deportacji polskich kapłanów z Białorusi i z Ukrainy a nawet z Litwy.

Od roku 2000-go nie wpuszczono też do Rosji przełożonego Jezuitów o. Stanisława Opielę, zasłużonego Rektora Kolegium sw. Tomasza w Moskwie, potem ordynariusza diecezji w Irkucku oraz kilku innych księży z Polski, Słowacji a nawet z Włoch.

Na tej czarnej liście byłem też i ja.

Choć minęło 24 lata od mojego wydalenia to do dziś pamiętam jak to mocno boli. Toteż rozumiem jak przykro było tym 11 kapłanów których w tym roku władze Białorusi pozbawiły wizy. Wielu z nich ma na koncie staż od 10 do 35 lat...

To przykre, smutne i niesprawiedliwe.

Tym niemniej mogło być gorzej.

Pan Bóg tak dopuścił że zabrano wam nie tylko miejsce pracy, ale też dobre imię przy okazji. Tak działają despoci. Dobre w tym wszystkim jest to że nie pozbawili was życia, a przecież mogli.

Z mego osobistego doświadczenia wiem, że świat się nie kończy na jednej misji. Skoro nie dane jest wam dalej pracować na Białorusi to wielce prawdopodobne że przyjmie was do pracy któryś z biskupów na Litwie, Łotwie, czy na Ukrainie. 

Stamtąd raczej nie deportują was a potrzebny też są ogromne.

Kapłan który lubi pracować nigdy nie będzie bezrobotny. Znajomość języka rosyjskiego może się przydać na Kaukazie, w Mołdawii lub Azji Środkowej. Ten ostatni kierunek polecam najbardziej bo właśnie tu jestem i stąd kieruję ten otwarty list.

Apostolska ADMINISTRATURA w UZBEKISTANIE posiada zaledwie 12 kapłanów, jednego brata zakonnego i 15 sióstr. Praca dla każdego z was czeka od zaraz. 

Kontakt do biskupa Jerzego Maculewicza: jmaculewicz@franciszkanie.pl

lub

maculewicz55@gmail.com

adres Kurii:

Апостольская Администратура: adm.ap@mail.ru lub

adm.ap.uz@gmail.com

albo do mnie osobiście:

xjaro.slawo@gmail.com

W jego imieniu i swoim własnym serdecznie zachęcam najpierw na krótkie odwiedziny, a kto wie być może też do pracy.

Bilet z Warszawy do Taszkientu ok 1200 zl (w jeden koniec), wiza na 30 dni nie jest potrzebna.

Inni kapłani których los wydalenia z Białorusi ominął a mieliby ochotę przyjrzeć się na miejscu naszej misji też są mile widziani.

Pozdrawiam 

Ks. Jarosław Wiśniewski 

Angren, parafia Bożego Miłosierdzia 

Apostolska ADMINISTRATURA Uzbekistanu


DO WIADOMOŚCI KAPŁANÓW, KTÓRYCH WŁADZE BIAŁORUSI USUNĘŁY Z PEŁNIONYCH PRZEZ NICH MISJI:

1.Stanisław Mrzygłód MS - Saletyn

2.Zenon Szczechnara MS - Saletyn

3. Waldemar Kujawa OFM Conv - Franciszkanin Konwentualny

4. Roman Szulc OP - Dominikanin 

5. Janusz Pulit CM - Misjonarz

6. Andrzej Juchniewicz OMI - Oblata

7. Marian Szerszeń diec. Drohiczyn,

8. Bogusław Modrzejewski diec.- warszawsko - praska

9. Adam Straczyński

10. Paweł Kruczek z arch. Łódź 

11. Andrzej Draguła - diec. Zielonogórsko - Gorzowska


Fot. Pixabay.com

Publicysta

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Społeczeństwo