2 obserwujących
25 notek
18k odsłon
458 odsłon

Ekumeniczne spotkanie!

Wykop Skomentuj19

"Rąk na nikogo pochopnie nie wkładaj, nie bądź też uczestnikiem cudzych grzechów; siebie samego czystym zachowaj".

 1 List Apostoła Pawła do Tymoteusza 5:22

                                                                           image

Spotkało się trzech nauczycieli Prawa:


 Pierwszym był papież, drugim rabin, trzecim zaś pastor Adwentystów Dnia Siódmego.

Pastor rzekł do papieża: Jak to fajnie, że nie popieracie klonowania! Jestem doprawdy bardzo szczęśliwy.

Na to odpowie mu papież: I ja również cieszę się bracie, że podobnie jak my, posiadacie obrazki na stronach internetowych z podobiznami Biblijnych postaci.

Ależ Wasza Dostojność, rzekł pastor - my nie modlimy się do nich, to są inne obrazki niż wasze. A wy zmieniliście Przykazanie Czwarte...

Papież odpierając atak pastora: Doprawdy? A posiadają takie samo wyobrażenie jak nasze. Te same twarze, piękne suknie i wspaniała kolorystyka. A o Przykazaniu pogadamy kiedy indziej.

Rabin (wtrącając się do dyskusji): Według Tory moi bracia, uprawiacie bałwochwalstwo. Już Mojżesz napisał: "Nie czyń sobie...".

Papież (przerywając rabinowi): Dajmy spokój Panowie, przecież to drobiazgi. Obrazki, figury, obrządki, przykazania...

To nie ma znaczenia. Ważne, że kolejny już raz spotkaliśmy się by w duchu jedności i zrozumienia odbyć nasze ekumeniczne spotkanie.

To prawda, odpowiedział podekscytowany rabin - musimy jednak ogłosić jakieś wspólne oświadczenie!

Oto niech Pan rabin się nie martwi, wyrwał się pastor. Mamy już tych oświadczeń bez liku, wystarczy w Google wrzucić zdanie: "w duchu dobrze pojętego ekumenizmu" i oświadczenie gotowe.

Kochani, rzekł rabin: Jak to dobrze, że w czymś jesteśmy zgodni, nie popieramy klonowania.

image

Wszyscy uśmiechnięci opuścili salę. Nie obyło się bez szampana i kanapek a czarne limuzyny odwiozły Dostojników na zasłużony odpoczynek do hotelu "Victoria".

Jednak tym "wysokim tuzom", umknęło uwagi, że w Sali Debat, w kąciku siedzi kilkunastoletni chłopak z bujną blond czupryną.

Nie mogli słyszeć też jego słów. Ledwo przecież otwierał usta, szepcząc:

"Panie Mój, Panie Jezu: Czy baranek może porozumieć się z lwem albo owca z wilkiem? Dziękuję, że to Ty jestem moim Pasterzem, a ja Twoją owieczką".

image

Nazajutrz w najlepszych gazetach pojawiło się owo oczekiwane oświadczenie:

"W duchu dobrze pojętego ekumenizmu, przedstawiciele różnych wyznań spotkali się wczoraj by w zgodzie i zrozumieniu poszukać dróg rozwiązania w tych trudnych czasach.Temat, który wszystkim zainteresowanym bardzo leżał na sercu to jakże ważna kwestia klonowania, która może być zmorą naszych czasów. Niech to spotkanie będzie duchowym policzkiem wymierzonym w szarlatanów, którzy psują rodzaj ludzki i występują przeciwko Woli Stwórcy".

Jedna osoba całą sytuacją nie była podekscytowana. Był nią znany już z powyższego opisu kilkunastoletni blondyn. Jego oczy były napełnione łzami a ręce drżały.

Słyszałem jednak jego szept: "I znowu zamiast walczyć o Twoje Dobre Imię Panie Jezu kolejny już raz dogadali się, jak wilk z lwem, jak smok z niedźwiedziem, jak szatan z Kainem".

                                                                                                            image

No tak, ja "KerenOr" słyszałem jego szept, jego modlitwę.

Wielcy Dostojnicy, uczestnicy wczorajszej jakże ważnej debaty, odpoczywali zadowoleni z dokonania milowego kroku prowadzącego do zjednoczenia wszystkich tzw. "chrześcijan".

Oni nie mogli słyszeć modlitwy młodzieńca z bujnymi włosami blond...

Przecież w tym czasie spali w hotelu Victoria.


image

Wykop Skomentuj19
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale