50 obserwujących
21 notek
133k odsłony
3626 odsłon

Huawei i wybory

Wykop Skomentuj42

Przedwczoraj firmy koncernu Google skompromitowały się przed nami. Wyskoczyli oni przed szereg z posłuszną rządowej propagandzie USA (nieomalże wiernopoddańczą) deklaracją, jakoby od przedwczoraj koncern Google "nie będzie już więcej wpuszczać na góglowskie serwery końcówek, czyli tzw. terminali — telefonów, smartfonów, komputerów, tabletów, sticków, nawigacji, routerów, itp. komponentów sieciowych — wyprodukowanych przez koncern Huawei". He, he. 

Oczywiście, że będą "wpuszczać". Jużci guglarze, dopiero co rozsmakowani nie dalej niż przedwczoraj w "zakazywaniu", bardzo cicho i bardzo grzecznie, niestety zdrowo poniewczasie, odszczekali te ich przedwczorajsze gromkie "zakazy". Ponieważ bez rozgłosu to wszystko po cichu poodwoływali — więc dlatego poinformuję Państwa tutaj wyrażnie, że sprawa ta im się rypła i że JUŻ NIE MA ZAKAZU DLA HUAWEI. 


Jak to się odbyło, i dlaczego? — Już mówię. 

Wczoraj ogłosił, skołowany, nie wiedzący gdzie stoi, ani jak się nazywa, grający powagę, rzecznik administracji waszyngtońskiej, czy jak się ta grupa pajacujących komików sama nazwała, że "oczywiście będą wpuszczać Huławeja na cały rynek amerykański, wszędzie". To znaczy, że do rządowych central tej trupy aktorskiej, robiącej za 'rząd' też. Skąd więc wziął się u nich ten przedwczorajszy, tromtadracki popis braku rozeznania, kiedy to oznajmiano z patosem, że "zakazujemy Huławejowi wszelki dostęp do nas, itd."?

To proste. Przedwczoraj przeżyliśmy napad tzw. wściekłego akcjonizmu. Czyli pseudodziałania, bo zobaczyliśmy, jak oni się szamoczą, deklarując bez ładu, jakby im rozum odjęło: "wprawdzie teraz nie wiemy, co robimy, ale COŚ robimy, widzicie to". No widzimy — obłąkany akcjonizm. To fakt. To zrobili.

Zrobili.... z siebie pajaców. Jakimi zresztą są. Tu nic dodatkowo "robić" nie było trzeba. Ktoś ich jednak powstrzymał przed dalszym pajacowaniem. Kto?

Inżynierowie sieci. Ci zadzwonili przedwczoraj do komików, i przekazali im, że "Huławeja możecie sobie jutro wychrumkandolić, tylko że będziecie też musieli w tym samym momencie ZAMKNĄĆ CAŁĄ ŁĄCZNOŚĆ MOBILNĄ W USA, obecną i przyszłą, punkt". No i "ciekawi jesteśmy, jak wy tę wywrotkę netu mobilnego wytłumaczycie społeczeństwu i gospodarce, które w najoczywistszy spisób już od dawna polegają na aplikacjach sieciowych, a wręcz są od nich żywotnie  pouzależniane". Na takie dictum acerbum, w 'kręgach rządowych USA" wybuchła panika.

Komiki potrzebowały zaledwie pięć godzin, by ponad wszelką wątpliwość potwierdzić, że ci inżynierowie sieciowi niestety MAJĄ ZUPEŁNĄ SŁUSZNOŚĆ. I tak poszła się szybciusieńko paść owa gromka, trumpowa, a naprawdę jedynie śmiechu warta "nowa deklaracja niepodległości USA". Bowiem: nie będzie deklarowana żadnej niepodległość tam, gdzie fizykalnie jej wcale nie ma — i to już od lat, a nawet — jak za chwilę to zobaczymy, od dziesięcioleci.


Stany są podległe... Chinom

USA jest w tak dużym procencie zależny od tego właśnie, jako Huawei znanego, chińskiego producenta krzemowych czipów, że w niektórych dziedzinach już nie istnieje nic innego. Można powiedzieć, że Huawei produkuje jedynie piasek, ale pamiętajmy, że jest to szczególny piasek. Czysty piasek jest przez Huawei donorowany metalami, naświetlany, trawiony, szlifowany, oblewany plastikiem i ceramiką. Do ziarenek twgo specjalnego piasku dolutowują nóżki z czystego złota Au, i tak powstaje procesor. Takie kości procesorowe są w produkcji u Chińczyków, jakich nikt i nigdzie indziej nie potrafi (tak tanio i tak skutecznie) wytworzyć. Produkcja ta, zmonopolizowana przez Chiny, oznacza podległość pozostałych firm, gospodarczych podmiotów - i państw.

USA są tu podległe Chinom.

Okazuje się, że żadna zmiana tej PODLEGŁOŚCI USA wobec czerwonych Chin na pewno teraz nie zajdzie. W dalekiej perspektywie być może tak; w nadchodzących latach na pewno zmian nie wprowadzą obecni (jakże śmieszni!) komiczni, a jedynie udający inteligencję "aktorzy sceny politycznej". Ci, jakich widzimy.

No dobrze. I co dalej?

Tutaj, w tej sprawie, chińska fabryka piasku wygrała. Zwyciężyli mocarstwo nie ruszając palcem. USA samodzielnie już po paru godzinach ogłosiło, przyznając się wczoraj jak najoficjalniej, podporządkowanie Chinom. Słowem, Amerykanie  oznajmili zainteresowanemu światu swoją podległość. 


Zaprawdę, to było historyczne wydarzenie.

Co ciekawe, wiedzieliśmy to już ~15 lat temu. Tak, mam 'cokolwiek wspólnego' z internetem i jego fizykalną strukturą, podłożem. Kości Huawei nieodzowne były już ponad 20 lat temu; 'sinekwanonialne' - nazywaliśmy je.

Dlaczego tak? ——>> Bowiem, zastosowanie czipów Huaweja było warunkiem sine qua non powodzenia nieomalże każdego, dowolnego współczesnego projektu sieciowego. Robiliśmy np. strukturę UMTS+ową, potem HSDPA/HSUPA, LTE+ i tak dalej. Kości skutecznie realizujące te funkcje sieciowe produkował Huławei, i nikt więcej. Tak jest też nadal w gospodarce. 

Wykop Skomentuj42
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Technologie