Adam Em Adam Em
351
BLOG

Darwinista pochodzi od małpy, Człowiek - został stworzony.

Adam Em Adam Em Kultura Obserwuj notkę 83

Na portalu kosciol.pl dr Alfred Palla zamieścił felieton Teoria Darwina obalona? streszczający wyniki badań prof. biochemii Michaela J. Behe. Oto jego treść:

Darwin's Black BoxWielu z nas wyrosło w czasach, gdy teoria ewolucji była w szkołach aksjomatem, a w kręgach akademickich – świętą krową. Czasy te powoli przemijają. Przybywa bowiem danych naukowych, które spychają darwinowską teorię do lamusa. Należą do nich badania, które opisał prof. biochemii Michael J. Behe w fascynującej książce pt. „Darwin's Black Box: The Biochemical Challenge to Evolution”, czyli „Czarna skrzynka Darwina: biochemiczne wyzwanie dla ewolucjonizmu” (Nowy Jork: The Free Press, 2006, poprawione II wydanie).

Michael Behe pracuje na co dzień jako wykładowca biochemii na Lehigh University w stanie Pensylwania. W swej książce wskazał problemy, na jakie napotykają zwolennicy teorii ewolucji już przy wyjaśnieniu rozwoju najprostszej komórki. Jednym z najpoważniejszych jest to, że wiele systemów komórkowych należy do „nieredukowalnie złożonych”. Oznacza to, że dany system potrzebuje licznych składników, aby funkcjonować, co wyklucza, żeby mogły powstać w wyniku ewolucji, jak wyobrażał to sobie Karol Darwin.

Behe zilustrował nieredukowalną złożoność przykładem pułapki na myszy, zbudowanej z kilku części: podstawa, część chwytna, sprężyna itd. Taki system nie może powstać w sposób zakładany przez Darwina, a mianowicie - stopniowo ulepszając swoją funkcję. Nie można złapać myszy przy pomocy samej tylko podstawy, a potem złapać ich trochę więcej poprzez dodanie do niej sprężyny. Wszystkie części pułapki muszą być na swoim miejscu, zanim można złapać jakieś myszy. Podobnie jest z systemami biochemicznymi, które nie funkcjonowałby, gdyby zabrakło w nich nawet jednego składnika.

Argument z nieredukowalnej złożoności systemów biochemicznych uderza w samo serce darwinizmu, który zakłada, że całe życie ewoluowało przez niezliczone miliony lat. Najpierw rzekomo wykształtowały się podstawowe chemiczne cegiełki życia (tj. aminokwasy, cukry itd.), potem one budowały bardziej złożone cząsteczki, aż pojawiły się najbardziej podstawowe formy życia, które rozwijały się poprzez przypadkowe mutacje i dobór naturalny, aż powstały zwierzęta oraz ludzie.

Prof. Behe wykazał, że taka stopniowa zmiana nie może funkcjonować na poziomie biochemicznym, gdyż w przypadku nieredukowalnie złożonych systemów, wszystkie czynniki muszą funkcjonować łącznie - muszą istnieć od początku, aby system mógł funkcjonować. Gdyby jakaś część tego układu była nieobecna, cały system nie mógłby działać. Stanowi to olbrzymi problem dla ewolucjonisty.

Jednym z wielu przykładów systemów nieredukowalnie złożonych są rzęski (czyli mikroskopijne, podobne do włosa wypustki wewnętrznych ścianek naszych dróg oddechowych), a także nadzwyczaj złożona kaskada zdarzeń związanych z krzepnięciem krwi. Biosynteza AMP (substancji używanej w procesach energetycznych komórki) oraz funkcja systemu odpornościowego również są przykładami nieredukowalnej złożoności.

Czy ewolucjoniści dysponują odpowiedzią na to, jak powstały nieredukowalnie złożone systemy biochemiczne? Nie. James Shapiro, biochemik z Uniwersytetu Chicagowskiego, napisał: „Nie ma żadnych szczegółowych darwinowskich ujęć ewolucji jakiegokolwiek podstawowego biochemicznego lub komórkowego systemu, są tylko rozmaite nieugruntowane spekulacje”.

Świat akademicki długo zakładał, że człowiek wyewoluował zgodnie z założeniami Darwina, mimo iż nie było na to żadnego bezpośredniego dowodu. Teraz wydaje się, że nie jest to nawet biologicznie możliwe! Darwinowskie i niedarwinowskie teorie ewolucjonistyczne nie wniosły w tej sprawie przekonującego rozwiązania.

Kiedy dostrzegamy wokół siebie układy o wzajemnie współdziałających częściach, takie jak pułapka na myszy albo zegarek, zakładamy, że są one rezultatem rozumnej aktywności. Powinniśmy rozszerzyć to rozumowanie na bardziej od nich złożone układy komórkowe, które nie mogły powstać stopniowo, gdyż są nieredukowalnie złożone. Ewolucja nie potrafi wyjaśnić takiej złożoności. Tylko inteligencja to potrafi. Dlatego prof. Behe doszedł do wniosku, że to, co dotąd uważano za wynik przypadku, musi być rezultatem inteligentnego projektu. Nie ma bowiem żadnej metody, którą można by zadowalająco wyjaśnić wyewoluowanie nieredukowalnie złożonych systemów.

Behe nie odważył się wskazać na tożsamość inteligentnego projektanta, ale i tak należą mu się słowa uznania za to, że ośmielił się już w latach 1990., gdy ukazało się pierwsze wydanie jego książki, wyjść z szeregu uczonych, którzy uznawali ewolucjonizm za fakt, mimo iż nie miał za sobą żadnego bezpośredniego dowodu. Ze strony środowiska naukowego od razu spadło na niego wiele krytyki, która nie miała charakteru merytorycznego, lecz bigoteryjny – miano mu za złe to, że ośmielił się wskazać na inteligentny projekt kryjący się za żywymi istotami, a więc pośrednio na istnienie Boga

Tytuł jego książki pochodzi od czarnej skrzynki, jaką umieszcza się na pokładzie samolotu. Zawiera ona informację o jego budowie i funkcjonowaniu, a także o twórcy. Prof. Behe otworzył biologiczną „czarną skrzynkę” i odkrył, że zawiera ona informacje wskazujące bezpośrednio na Boga jako Stwórcę wszystkich żywych istot, tak jak mówi o tym pierwszy rozdział Pisma Świętego:

„Potem rzekł Bóg: Niech wyda ziemia istotę żywą według rodzaju jej: bydło, płazy i dzikie zwierzęta według rodzajów ich. I tak się stało. I uczynił Bóg dzikie zwierzęta według rodzajów ich, i bydło według rodzaju jego, i wszelkie płazy ziemne według rodzajów ich; i widział Bóg, że to było dobre. Potem rzekł Bóg: Uczyńmy człowieka na obraz nasz, podobnego do nas i niech panuje nad rybami morskimi i nad ptactwem niebios, i nad bydłem, i nad całą ziemią, i nad wszelkim płazem pełzającym po ziemi. I stworzył Bóg człowieka na obraz swój. Na obraz Boga stworzył go. Jako mężczyznę i niewiastę stworzył ich.” (Rdz.1:24-27). 


O autorze: Studiował historię w Wyższej Szkole Pedagogicznej w Krakowie, specjalizując się w historii starożytnej pod kierunkiem prof. Aleksandra Krawczuka. Ukończył wydział teologii biblijnej na Andrews University w stanie Michigan. Stopień doktorski uzyskał w Fuller Theological Seminary w stanie Kalifornia z dziedziny Przewodzenia i Zarządzania (Leadership). Jest członkiem Association for Psychological Type oraz Adventist Theological Society. Zamieszkuje w stanie Wisconsin, usługując jako pastor w niewielkim polskim kościele w Chicago.

Od 1992 roku żonaty z Renatą. Mają dwie córki: Marti i Maureen.

Inne felietony: http://www.kosciol.pl/users.php?mode=profile&uid=1897


Powtórzmy:

1. taka stopniowa zmiana nie może funkcjonować na poziomie biochemicznym, gdyż w przypadku nieredukowalnie złożonych systemów, wszystkie czynniki muszą funkcjonować łącznie - muszą istnieć od początku, aby system mógł funkcjonować. Gdyby jakaś część tego układu była nieobecna, cały system nie mógłby działać. 

2. Kiedy dostrzegamy wokół siebie układy o wzajemnie współdziałających częściach, takie jak pułapka na myszy albo zegarek, zakładamy, że są one rezultatem rozumnej aktywności. Powinniśmy rozszerzyć to rozumowanie na bardziej od nich złożone układy komórkowe, które nie mogły powstać stopniowo, gdyż są nieredukowalnie złożone. Ewolucja nie potrafi wyjaśnić takiej złożoności. Tylko inteligencja to potrafi.

Co tu można dodać? Każdy kto choć trochę liznął cybernetyki i teorii systemów przyzna że to ma sens. A inni ... ?

Darwiniści i ewolucjoniści - wracajcie na drzewo.

 

 

Adam Em
O mnie Adam Em

Niezwykle spokojny człowiek - jestem. Gdy jestem. Moje Credo: Obcy mi komunizm, obcy mi liberalizm, obce mi progresizm i konserwatyzm, obce mi wszelkie inne totalitarne -izmy - nawet te "cywilizowane". Stoję twardo na ziemii, tam gdzie zwykle bywa rozsądek i zdrowe wartości. Nie cierpię ideologów z ich jedynie słusznymi receptami na uszczęśliwienie innych, ale toleruję - do czasu, gdy nie usiłują swoich chorych urojeń i obsesji innym narzucić. Aha, nie jestem z żadnego "układu". Napisanie przyzwoitego tekstu wymaga czasu, tego mi ciągle brak. Dlatego raczej komentuję niż piszę notki. Darwinista pochodzi od małpy, Człowiek - został stworzony. od 30.VIII.2007 r. View blog reactions View blog authority Kopia blogu tam:Adam Em na Blogsom - TopAdam Em na Blogsom - Indeks Poprzednie wpisy 48. 47. 46. 45. 44. 2007-11-02, 08:24 Tusk wystawia, Boni uczciwie wyznaje. TYLKO PO CO? Po co ten granat w szambie? 43. 2007-10-31, 03:16 Premier, marszałek Sejmu, Senatu bez certyfikatu dostępu do informacji niejawnych. Czy to możliwe? 42. 2007-10-26, 00:37 Supergestapo, superinwigilacja. Cała władza w ręce Schetyny, Grigorija/Georga. 41. 2007-10-22, 03:29 Wygrały "wolne" media, wrzask, pomówienia. I gwarancja cudu. Teraz czas na kubeł zimnej wody. 40. 2007-10-19, 23:31 Prośba do przyjaciół i zwolenników Platformy. Wybierajcie roztropnie, nie z początku listy. 39. 2007-10-18, 17:51 Platforma Obywatelska związkiem przestępczym. To możliwe? Więc co, DELEGALIZACJA?! 38. 2007-10-15, 02:12 Katyń, sanatorium dla zboczonych na Marxa. 37. 2007-10-10, 15:10 Krew, ból, pot i łzy - wykształciucha. Rydzyk milczy, Lauder pomawia, a Wprost inwigiluje. 36. 2007-10-03, 18:08 Prawda uczy nienawiści. Tak twierdzi Gazeta Wyborcza. 35. 2007-09-28, 20:17 Która niechęć zwycięży? Czyli módlmy się - o pogodę! 34. 2007-09-24, 15:44 Grey, żydomasoni, czeski błąd demokratów. 33. 2007-09-21, 16:58 Kanon 1374. Kogo katolikowi popierać NIE WOLNO! 32. 2007-09-20, 04:05 A gdyby tak Platformę i Wyborczą PUŚCIĆ Z TORBAMI? Rydzyk contra PO. Groźba prawna. 31. 2007-09-17, 14:55 Platforma tonie. Na falach unosi się tylko kapelusz. 30. 2007-09-15, 12:32 Apokalipsa wg Kozieja, Rokita auto-out, niewypał Tuska i peany Kwacha dla Schroedra. 29. 2007-09-10, 06:49 DWIE OPCJE. Pytanie do red. Sakiewicza i nie tylko. 28. 2007-09-08, 17:05 Właśnie ukradłem Księżyc. 27. 2007-09-07, 17:06 nic - error 404, usuwania w Salonie nie ma. 26. 2007-09-04, 17:22 Mściwość podłych "Kaczorów". 25. 2007-09-04, 01:07 Macki Układu sięgnęły Kościoła 24. 2007-09-01, 12:06 Migawki z "przecieku". Spekulacje, spekulacje, spekulacje ... 23. 2007-08-29, 00:38 Szaleńcza hipoteza: Kaczmarka zrobiono szefem MSWiA by go zdemaskować! 22. 2007-08-26, 05:46 CZY J.M. ROKITA CHCE ZATONĄĆ Z PLATFORMĄ? 21. 2007-08-15, 16:36 Właśnie leci kabarecik? Czyli nalot na ruską ambasadę. 20. 2007-08-10, 15:15 Śpioch przebudził się w kreta. 19. 2007-07-29, 11:21 Warto być przyzwoitym. Jak Tomek Lis. 18. 2007-07-25, 03:30 GPS. Autorouting do Nieba. 17. 2007-07-17, 08:01 Świętość pokalana 16. 2007-07-15, 12:40 RAK CZY GANGRENA? 15. 2007-06-21, 01:44 Darwinista pochodzi od małpy, Człowiek - został stworzony. 14. 2007-05-11, 20:01 Mętne zwierciadło na bazyliszka. Czyli paradoksy Konstytucji 13. 2007-04-18, 22:25 Vloshtchova Euro Center 12. 2007-03-13, 02:47 Parszywienie mediów. Na przykładzie “Rzepy”. 11. 2007-03-03, 23:59 Partia Kretynek woła na Manifę. 10. 2007-02-08, 04:25 Gra w Popiełuszkę 09. 2007-02-04, 14:47 Dziennikarze? Odsiać plewy? A może zamach na wolnośc? 08. 2007-02-02, 13:13 Wielgus, razwiedka. Salon się wietrzy ... 07. 2007-01-30, 05:58 Cezura? Mam nadzieję, że „tak”. 06. 2007-01-21, 12:00 Tusk rozmawiał nie rozmawiał. 05. 2007-01-21, 11:55 Równi i równiejsi. Test przesądzający. 04. 2007-01-21, 11:51 Dni skupienia w rozproszeniu. 03. 2007-01-09, 15:00 Po 1. nie "lustracja", lecz ujawnienie . Po drugie ... 02. 2006-12-23, 20:31 Judasz na Króla Polski. Natychmiast. Subito. 01. 2006-12-21, 08:13 Na powitanie

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (83)

Inne tematy w dziale Kultura