Nie wiem, dlaczego nie mogę komentować na blogu redaktora Warzechy. Ma foi, nawet go przez ostatnie sześć, jeśli nie dwanaście miesięcy nie komentowałem. Sprawdziłem. Ale ad rem:
Pan dr Trzaskowski bez wahania podpisze wszystkie punkty pana dr Mentzena. Cóż szkodzi obiecać, cytując jego partyjnego kolegę? Wydaje mi się, że większą wartość dla elektoratu dr Mentzena będzie miało wahanie dr Nawrockiego co do podpisywania rzeczonych punktów. Bo wyborcy nie są jak worek kartofli...
Czyli jednym słowem - czy głosujemy na tego co się nieszczerze zgodzi na wszystko, czy na tego, co ma wątpliwości, wyraża zgodę kwalifikowaną albo częściową lub jej nie wyraża? To pytanie jest, mam nadzieję, retoryczne.
Toż samo być może trzeba zrobić z panem redaktorem Braunem. I z Zandbergiem. Reszta to pomiotła KO lub ludzie, niestety, dla procesu politycznego w Polsce, z całym szacunkiem (być może tylko jeszcze teraz) nieistotni.





Komentarze
Pokaż komentarze (7)