Albatros ... z lotu ptaka
Droga do Prawdy nie zawsze jest kręta.
73 obserwujących
1706 notek
1400k odsłon
  151   0

Czarna polewka z Kaczki Dziwaczki

Jedźmy do Ciechanowa. Jesień czas na "polowania". Na rykowisko!

https://www.youtube.com/watch?v=oOIgg8WJVw4

Piękne potężne byki Rykowisko jeleni zachodniopomorskie 2020


Wokół pola i lasy. To nie daleko od Warszawy. Kawałek drogi za Płońskiem droga S7  lub lepiej pociągiem InterCity np."ŻEROMSKI".

NAZWA: ŻEROMSKI

KATEGORIA: IC InterCity

PRZEWOŹNIK: PKP Intercity

ODLEGŁOŚĆ: 97 km

https://www.youtube.com/watch?v=A8d7AUh8qrM

Jelenie prawie mnie zdeptały jeleń byk z łaniami rykowisko 2021

NA RYKOWISKA< NA RYKOWISKO>NA RYKOWISKO

Po drodze trzeba posilić się ze swoją lub przyszłą dziewczyną. Unikaj "czarnej polewki"

image

https://pl.worldorgs.com/katalog/ciechan%C3%B3w/restauracja/restauracja-kaczka-dziwaczka

image

image

Sezon na rykowiska.

Jak dawały kosza potencjalnym kandydatom na ożenki i zamężcie Nasze Babcie.

https://weddingdream.com/jak-dawaly-kosza-nasze-praprababcie/

Czarna polewka, czyli jak dawały kosza nasze praprababcie?

image

Zerwanie przez SMS, czy zmiana statusu związku na Facebooku to właściwie znak naszych czasów, jeśli chodzi o zerwanie. Oczywiście, specjaliści od relacji, psychologii, czy savoir- vivre’u biją na alarm, że taka forma nie jest elegancka i dorosłym ludziom nie przystoi rozwiązywać problemów w ten sposób. Zakończenie związku na odległość to z pewnością jakaś próba ucieczki od odpowiedzialności i trudnej rozmowy. Przyszło nam żyć w takich czasach, że technologia podsuwa nowoczesne rozwiązania, jak jednak odmawiały zamążpójścia nasze prababcie? Czym była czarna polewka?


Co to jest czarna polewka?

Co oznaczała dla kandydata?

Pamiętacie Teofila Różyca z „Nad Niemnem” Elizy Orzeszkowej? Dostał „harbuza” od Justyny. Albo „czarną polewkę” z „Pana Tadeusza” Adama Mickiewicza? Raczej tak, choć dziś już mało kto wie, że była to zupa z krwi zwierzęcej.


Żeby nie urazić swata

Średniowieczne obyczaje związane z zawieraniem małżeństw znacząco różnią się od tego, do czego jesteśmy przyzwyczajeni. Dziś młodzi po prostu decydują o wspólnym życiu a ich bliskim nie pozostaje nic innego, jak ich wybór zaakceptować. Przed laty jednak przyszli małżonkowie niewiele mieli do powiedzenia.

Rolę negocjatorów przejmowali ojciec panny młodej i swat- osoba, najczęściej mężczyzna, której zadanie polegało na zaaranżowaniu małżeństwa i skojarzeniu możliwie najlepiej dobranych do siebie partnerów.

Dlatego też obu stronom, zarówno rodzinie panny młodej, jak i pana młodego, zależało, żeby nie urazić swata- gdyby tak się wydarzyło trudno byłoby liczyć na jego pomoc w znalezieniu innego kandydata.

Stąd w średniowieczu ukuto system subtelnych znaków i sugestii. Warto tu zaznaczyć, że czynnikiem, który najbardziej wpływał na ewentualną aprobatę był majątek przyszłego pana młodego, nie jego wiek, czy uroda.

image

Zrękowiny, Włodzimierz Tetmajer

Zwyczajowo na początku ojciec panny młodej delikatnie wzbraniał się przed przyjęciem propozycji swata- robił tak najczęściej po to, żeby podbić wartość posagu. Było jednak kilka gestów, które ostatecznie miały dać do zrozumienia, że nic z konkurów nie będzie.

Jedno jest pewne, literatura klasyczna i współczesna czytana pod takim kątem mogłaby być dziś dla nas ciekawą inspiracją ???? No, może poza pomysłem, że w kwestii wyboru współmałżonka jesteśmy kompletnie pozbawieni jakiejkolwiek decyzyjności.

Czarna polewka, czyli pan młody musi obejść się smakiem

Już miał się oświadczyć, lecz pomiarkowano I czarną mu polewkę do stołu podano

Pan Tadeusz, księga II, Adam Mickiewicz

Czarną polewkę, czyli oględnie mówiąc, odmowę oświadczyn, podawano na życzenie ojca dziewczyny, któremu to zazwyczaj propozycję składał kandydat. I taką to zupę właśnie dostał od Stolnika Jacek Soplica. W czasach szlacheckich normą było aranżowanie małżeństw przez rodziców i to przede wszystkim oni mieli tutaj coś do powiedzenia.

Soplicy, Horeszkowie, odmówili dziewkę. Że mnie, Jackowi, czarną podano polewkę

Pan Tadeusz, księga X, Adam Mickiewicz

Przepis na czerninę pojawił się nie tylko u pierwszej polskiej gwiazdy kulinarnej, Lucyny Ćwierczakiewiczowej (czyli takiej współczesnej Magdy Gessler). Pierwszy raz został opublikowany prawie 200 lat wcześniej w pierwszej książce kulinarnej wydanej w Polsce, Compendium Ferculorum albo zebranie potraw.

image

Czarnina jest to zupa prawdziwie polska, gdyż w innych krajach wcale nie znają tej wybornej i posilającej potrawy. Że musi być zdrowa i posilająca dowodzi to, że wielu doktorów przepisują ją osobom osłabionym, jako pożywienie

365 obiadów za 5 złotych, Lucyna Ćwierczakiewiczowa

Przepis na zupę był prosty. Czarna polewka to nic innego, jak rosół zabarwiony kaczą krwią, wzbogaconą o podroby, suszone śliwki i kluski. Charakterystyczny słodkawy smak nadawała daniu mieszanina cukru i octu, która miała nie pozwolić zupie zakrzepnąć.

Lubię to! Skomentuj7 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale